sobota, 19 stycznia 2019

505. "Tańczące martwe dziewczynki" Graham Masterton

Autor: Graham Masterton
Tytuł: Tańczące martwe dziewczynki
Tytuł oryginału: Dead Girls Dancing
Data wydania: 19 września 2018
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 464
Kategoria: thriller  







Pod trochę abstrakcyjnym tytułem kryje się kolejny brutalny kryminał, którym na pewno zachwycą się nie tylko fani malowniczej Irlandii, ale miłośnicy umiejętnie skonstruowanych fabuł, gdzie gorzkie momenty porażki i bólu są na porządku dziennym. 

W Cork dochodzi do nieszczęśliwego zdarzenia - w wyniku pożaru w szkole tańca ginie kilkanaście młodych osób. Ciała spłonęły doszczętnie, jednak nie wszyscy zginęli od płomieni - dwie osoby zostały najpierw zastrzelone. Motyw i sprawca pozostają nieznani, a Katie i jej zespół właśnie rozpoczyna śledztwo. Kluczem do sukcesu może być mała dziewczynka, która jako jedyna przeżyła pożar, jednak w skutek szoku straciła mowę. Nie jest to jedyna sprawa, w jaką zaangażowana jest Garda. W tle majaczy także morderstwo popełnione na członku jednego z lokalnych gangów, gdzie w grę może wchodzić zemsta zdradzonego męża, a także kontynuacja wątku związanego z nielegalnymi walkami psów, rozpoczętego w poprzednim tomie - Martwi za życia. Nie można też zapomnieć o wątku politycznym i to w miarę na czasie - w historii nie tylko pobrzmiewają echa działalności odłamów IRA, ale też stosunkowo świeżego Brexitu. 

Jak w poprzednich tomach tak i w tym, sporo dzieje się w życiu prywatnym Katie. Po śmierci Johna stara się ułożyć swój związek z Conorem, chociaż nie jest to łatwe, szczególnie biorąc pod uwagę trwający jego rozwód. Jest jeszcze Kyna, młoda sierżant, która z Katie współpracuje od lat i jest w niej mocno zakochana - nie bez minimalnej wzajemności. Taki trójkąt to idealne pole do popisu dla takiego autora, jakim jest Masterton. Ma on ogromne doświadczenie w konstruowaniu scen seksu. Nie zabraknie tu erotyki, jednak dalekim od subtelności. Seks jest tu podany w wydaniu naturalistycznym i mocnym. 

Wydaje mi się, że z tomu na tom darzę główną bohaterkę coraz mniejszą sympatią. Coraz częściej trzymają się jej pochopne decyzje. 

Tą książkę jak i poprzednie części można przeczytać bez znajomości wcześniejszych. Opowiadają one o osobnych zbrodniach i śledztwach. W treści znajdziemy mnóstwo odniesień do poprzednich tomów i powracających postaci. 

To powieść, która cały czas trzyma swój poziom, a nawet w niektórych miejscach przewyższa poprzeczkę. Masterton przyciąga dobrze skonstruowaną warstwą obyczajową i życiem prywatnym Katie, które mocno miesza się z jej zawodową karierą. 

Ocena: 8/10
Tańczące martwe dziewczynki [Graham Masterton]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

504. "Wyspa" Guy N. Smith

Autor: Guy N. Smith
Tytuł: Wyspa
Tytuł oryginału: The Island
Data wydania: 1991 (przybliżona)
Wydawnictwo: Phantom Press
Liczba stron: 181
Kategoria: horror  








W wyniku nieszczęśliwego wypadku samochodowego ginie piękna i młoda Gillian, żona Franka Ingrama. Jego życie rozsypuje się. Nie mogąc się pozbierać po jej stracie, Frank postanawia sprzedać swoją farmę, a na miejsce swojego nowego mieszkania wybiera Ulver. Położoną samotnie, niewielką wyspę, niezamieszkaną przez nikogo od 40 lat. Znajduje się tam zrujnowany dom i stodoła, a sama wyspa jest (jak mówią okoliczni mieszkańcy) "domem diabła". Wiele lat wcześniej zdarzyła się na niej straszna tragedia, w wyniku której poniosła śmierć rodzina Greenwoodów, poprzednich właścicieli wyspy. Okolica jest jednak na tyle interesująca i ciekawa, że Frank nie zrażony opowieściami miejscowych, zamieszkuje ją. Jest zadowolony ze swej samotni. Myśli, że tu dotrzyma przyrzeczenia danego zmarłej małżonce, iż już nigdy nie zwiąże się z żadną kobietą. Frank remontuje stary do i zajmuje się wypasem owiec, w czym pomaga mu jego czworonożny przyjaciel Jackie. Pewnej nocy Frank zostaje zbudzony ze snu pukaniem. Mimo strachu otwiera, a w drzwiach zastaje pięć kobiet. Nieznajome wyjaśniły mu w niezbyt przekonujący dla niego sposób, że ich łódź rozbiła się o skały, a teraz szukają schronienia. Na zewnątrz szaleje sztorm, telefon w domu właściciela nie działa, a jedyna droga wydostania się z wyspy to prom pocztowy, którego przybycie uzależnione jest od warunków pogodowych. Tak rozpoczyna się koszmar Franka. 

W powieści toczą się dwa równoległe, niezależne od siebie wątki. Pierwszy to nienawiść księcia Ulver do swojej żony i córek. Akcja rozgrywa się w średniowiecznej Szkocji, tuż przed inwazją Saksońską. Drugi natomiast to historia Franka Ingrama i jego koszmar. Oba wątki łączy wyspa. 

Powieść jest wciągająca i zawiera wiele ciekawych elementów i rozwiązań. Klimat potęguje się z rozdziału na rozdział. Odczuwa się strach Franka, łatwo da się wpasować w jego sytuację i ciężko rozgraniczyć, co jest realnym światem, a co dzieje się tylko na kartach książki. Książka jest bardzo dobra i śmiało można po nią sięgać, jak ktoś ma okazję.

Ocena: 7/10 

503. "Zew Cthulhu" H. P. Lovecraft

Autor: H. P. Lovecraft
Tytuł: Zew Cthulhu
Tytuł oryginału: Dunwich Horror and Others
Data wydania: 2014 (przybliżona)
Wydawnictwo: C&T Crime & Thriller
Liczba stron: 296
Kategoria: horror  






Twórczość H. P. Lovecrafta doczekała się w Polsce wielu wydań i rok w rok nowi tłumacze mierzą się z charakterystycznym językiem Samotnika z Providence. 

Recenzowana przeze mnie antologia nie wiedzie prymu wśród podobnych sobie ze względu na okładkę, tłumaczenie, czy sam fakt, że jest pierwsza. Nie ma tu słabych opowiadań. Nie ma nawet gorszych. Ten zbiór od pierwszej do ostatniej strony trzyma równy, wysoki poziom. Każdy z tych siedmiu tekstów jest reprezentatywny dla twórczości Lovecrafta. 

Otwierające antologię opowiadanie tytułowe uchodzi za jego sztandarowe dzieło, a sam Cthulhu za najbardziej rozpoznawalnego przedstawiciela mitologicznego panteonu lovecraftowego uniwersum.

Przyjrzyjmy się dalszym opowiadaniom, z których każde ma nam do zaoferowania nowe wymiary niewypowiedzianej grozy.

Widmo nad Innsmouth skrywa nie mniej interesującą historię co tytułowy utwór, wielokrotnie zapożyczaną na potrzeby kultury masowej, np. gry komputerowej. Jest to kawał dobrego horroru z dużą ilością akcji i bardzo niepokojącym zakończeniem. Kolor z przestworzy to oryginalna i mroczna opowieść science fiction. Poprzez obserwację zmian zachodzących na farmie, na terenie której spadł tajemniczy meteoryt, odczuwamy narastające napięcie i nadciągającą katastrofę. Mamy tu więc do czynienia z innym, mniej dosadnym obliczem Lovecrafta niż w pozostałych utworach Zew Cthulhu. 

Dwa kolejne opowiadania mogą być naszymi faworytami. Szepcący w ciemności stanowi prawdopodobnie najstraszniejszą z siedmiu historii opowiadającej o żyjącej na Ziemi wysoko rozwiniętej rasie obcych ukrywających się przed ludźmi. Finał może przyprawić o gęsią skórkę. Duch ciemności odznacza się niesamowitym i ponurym nastrojem. 

Ostatnie dwa opowiadania również nie rozczarowują. Na pięćdziesięciu stronach Koszmaru w Dunwich Lovecraft przechodzi sam siebie. Opisuje przywołaną na skutek plugawych rytuałów bestię z piekła rodem. Za wszystkim kryje się niebanalna fabuła, więc dla miłośników Lovecrafta jest to lektura obowiązkowa. 

Nie jest to książka, którą polecam tylko i wyłącznie fanom Lovecrafta, lecz wszystkim czytelnikom grozy. Jest to zbiór opowiadań ponadczasowych, które po mimo upływu kilkudziesięciu lat nie zestarzały się jakościowo ani odrobinę.

Ocena: 9/10

piątek, 18 stycznia 2019

502. "Colorado Kid" Stephen King

Autor: Stephen King
Tytuł: Colorado Kid
Tytuł oryginału: The Colorado Kid
Data wydania: 5 października 2005
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 120
Kategoria: kryminał  







Tym razem King nie daje strachu. Ponoć chciał napisać kryminał. I mu się udało. Może nie tak do końca kryminał, ale jednak.

Na wyspę Moose-Lookit przybywa praktykantka, która zatrudnia się w miejscowej gazecie. W tajniki dziennikarstwa wprowadza ją dwóch starych dziennikarzy, którzy pamiętają jeszcze upadek giełdy w USA. Aby nauczyć się podstwawowej zasady dziennikarstwa - pisanie prawdy, opowiadają jej historię Colorado Kida - faceta, który bez powodu zmarł na plaży. Policja szybko znalazła wytłumaczenie tego dziwnego zgonu, ale tych dwóch, wtedy jeszcze młodych dziennikarzy, zabrało się za wyjaśnienie tej sprawy na własną rękę.

Książkę czyta się miło i przyjemnie, wciąga, ale jest za krótka. To jest główny minus. Książkę mogę polecić tym, którzy lubią zagadki i wierzą, że to nie jest takie proste, jak się wydaje.

Ocena: 7/10

501. "Desperacja" Stephen King

Autor: Stephen King
Tytuł: Desperacja
Tytuł oryginału: Desperation
Data wydania: 28 października 2015
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 544
Kategoria: horror  







King ma to do siebie, że ze zwykłej opowieści potrafi stworzyć horror, który nie pozwala spać po nocach. Potrafi stworzyć coś wspaniałego z niczego. 

Górnicze miasteczko Desperacja jest miejscem, w którym potwory wychodzą z ukrycia. Nie tylko kojoty, których wycie przedziera się przez spokojny, cichy obszar, ani skorpionów czy węży. Tym kimś jest policjant Collie Entragian, który mianował się jedynym przedstawicielem prawa na zachód od Pecos. W jego pułapkę na drodze nr 50 wpadła nie jedna osoba. To, co spotyka ich w Desperacji, przybliża ich do pełnego znaczenia tego słowa.

Zaczynało się świetnie. Collie to postać, która przeraża od początku. Strach jest tutaj czymś prawdziwym, tak jak ratowanie życia. Mamy tu dodatkowo małego bohatera, który z mocą wiary w Boga, ku niedowierzaniu innych, potrafi uczynić krok na przód tam, gdzie zdawała się już być tylko przepaść. Potem emocje już tylko opadają.

King jest podziwiany za budowanie napięcia w każdej sytuacji. W tej książce trochę tego brakuje. Ciężko polecić tę książkę tym, którzy zaczynają przygodę z Kingiem. Może ona skutecznie zniechęcić. 


Ocena: 6/10  Desperacja [Stephen King]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

czwartek, 17 stycznia 2019

500. "Danse macabre" Stephen King

Autor: Stephen King
Tytuł: Danse Macabre
Tytuł oryginału: Danse Macabre
Data wydania: 16 czerwca 2009
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 544
Kategoria: horror  








Można powiedzieć, że to nie powieść tylko esej, który traktuje o horrorze wszelakiego rodzaju. Od powieści po komiksy, aż do słuchowisk radiowych. 

King bawi się w psychologa i odpowiada co jest przyjemnego w strachu. Znajdziemy więc odpowiedź na pytanie, dlaczego lubimy się bać? Odpowiada również na to, co wymagamy od horroru i co musi spełnić, aby był dobry. Omawia głównie literaturę i kino grozy powstałe w latach 1950-1980. Wszystkie tezy z wyjaśnieniami są przeplatane krótkimi anegdotami i historiami autobiograficznymi z życia Kinga.

Całość napisana jest w prosty i lekki sposób, książka wciąga i nie pozwala się oderwać. Książka jest skierowana do osób, które szukają rozrywki na większym poziomie, z której można coś wynieść.

Ocena: 8/10 Danse Macabre [Stephen King]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

sobota, 5 stycznia 2019

499. "Blaze" Stephen King

Autor: Stephen King
Tytuł: Blaze
Tytuł oryginału: Blaze
Data wydania: 13 marca 2015
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 320
Kategoria: dramat  









To dość nietypowa powieść w dorobku Kinga, gdyż wydana dopiero 30 lat po tym, jak ją napisał. Czy ta historia, która jest wyciągnięta z zakurzonego kartonu ma coś do zaoferowania? Wielu czytelników zarzuca książce przynudzanie i monotonność.

Fabuła książki stoi na granicy sensacji i dramatu. Poznajemy w niej tytułowego Blaze`a, częściowo upośledzonego mężczyznę o wzroście dwóch metrów i wadze niemal stu trzydziestu kilogramów. Potężny, z natury o dobrym sercu Blaze schodzi na złą drogę poznając George`a. To właśnie on wpada na pomysł porwania niemowlaka pewnych bogatych ludzi w celu wymuszenia okupu.

Książka składa się z dwóch przeplatających się części. W pierwszej obserwujemy przygotowania do porwania i ich następstwa, w drugiej z kolei poznajemy różne migawki z dzieciństwa i kolejnych lat życia Blaze`a. Część sensacyjna i obyczajowa są bardzo ciekawe, jednak w pamięci bardziej zapadają wydarzenia mające miejsce w retrospekcjach. 

Niespełna 300 stron czyta się bardzo szybko. Główny bohater wzbudza sympatię. To bardzo emocjonująca powieść, która w finale może wycisnąć kilka łez. Nie jest to może najwyższa półka w twórczości Kinga, ale z pewnością można ją polecić. 

Ocena: 7/10 BLAZE [Stephen King]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

498. "Mania" Guy N. Smith

Autor: Guy N. Smith
Tytuł: Mania
Tytuł oryginału: Mania
Data wydania: 1991 (przybliżona)
Wydawnictwo: Phantom Press
Liczba stron: 285
Kategoria: horror  








Przypadek splata ze sobą losy kilku z pozoru różnych osób, rzucając ich w czasie zamieci śnieżnej do oddalonego od głównych dróg małego Hotelu w Donnington. Okazuje się, że to, co wydawało się zbiegiem okoliczności, jest celowym działaniem sił nieczystych. W tak dziwny sposób spotykają się Suzannah Mitchell, jej córka Rose, sprzedawca książek i kolekcjoner, Owain Pugh.

Właścicielami domu jest starsza para ekscentryków - George Clements i jego żona, Brenda. Mieszkańcy są byłymi pensjonariuszami zakładu psychiatrycznego, który to przez zmianę profilu działalności stał się Hotelem. Nowo przybyli wyczuwają w powietrzu obłęd i zło. Zadyma śnieżna trwa nadal, więc muszą zostać tu do następnego dnia. Tej nocy pan Clements otrzymuje dziwny przekaz od szatana, który proponuje mu wymianę: śmierć małej Rose, za życie jego zmarłej córki Elspeth. Zdeterminowany tą myślą zaczyna układać razem z żoną plan, który ma polegać na jak najdłuższym przetrzymaniu nowo zakwaterowanych aż do momentu, kiedy szatan zażąda ofiary. Nagle okazuje się, że jedna z pacjentek jest w ciąży. Ta zarzeka się, że nie utrzymywała kontaktów seksualnych z żadnym mężczyzną, więc jest dziewicą. Do akcji wkracza Jack Christopherson, obłąkany fanatyk religijny, tłumaczący ciążę Alison niepokalanym poczęciem. Nie wie jednak, że dziewczyna ma urodzić antychrysta pod postacią dawno zmarłego dziecka Clementsów - Elspeth. Suzannah i Owain zaczynają coś podejrzewać...

Historia stworzona przez Smitha jest tak samo zwariowana jak Hotel. Rozgrywa się w jednym miejscu w przeciągu kilku dni. Dziwne zdarzenia prześcigają się ze sobą w szaleńczym wyścigu, w którym główną nagrodą staje się przetarg o duszę małej dziewczynki. Tym razem autor dał nam horror wyszukany, gdzie w miarę rozwoju akcji wszystko przestaje być racjonalne. Mania nie jest pewna do końca, a sam koniec to początek nowego horroru. Jest to bez wątpienia jedna z lepszych książek Smitha, które ukazały się na naszym rynku wydawniczym. Książka praktycznie nie ma słabych stron, czyta się ją błyskawicznie i ciężko się od niej oderwać. 

Powieść jest naprawdę warta przeczytania. Nie znajdziemy tu hektolitrów krwi i wypruwanych wnętrzności. Książka skupia się na psychicznym aspekcie oddziaływania szatana, do końca nie wiadomo, czy zło jest realne, czy może wszystko spowodowane jest szaleństwem.


Ocena: 7/10