poniedziałek, 25 września 2017

295. "Kostnica" Graham Masterton

Autor: Graham Masterton
Tytuł: Kostnica
Tytuł oryginału: Charnel House
Data wydania: 30 lipca 2013
Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 196
Kategoria: horror







Mówi się, że Kostnica jest wizytówką Grahama Mastertona. Dostał za nią wyróżnienie literackie, podobnie jak za Tengu. Ktoś, kto zacznie przygodę z horrorem od tej książki, z pewnością poczuje niedosyt. Dlatego przed jej przeczytaniem należy przeczytać kilka horrorów współczesnych autorów, aby ją docenić. Kostnica jest typem horroru, który reprezentuje prawdziwy horrorowy "oldschool". Teraz pokrótce coś o fabule. 

John Hayatt jest przeciętnym facetem, przejawiającym objawy poczucia humoru pracownikiem wydziału sanitarno-epidemiologicznego w San Francisco. Jego największym problemem był brak kobiet oraz robaki i szczury, które zamieszkiwały domy amerykanów. Pewnego dnia jego biuro odwiedza starszy mężczyzna, który na zawsze zmieni dotychczasowe życie Johna. 

Mężczyzna ten twierdzi, że jego dom ma problem i nie są to ani robaki, ani inne paskudztwa. Twierdzi, że jego dom... oddycha. John postanawia odwiedzić jego dom i na własne oczy przekonać się, że coś jest nie tak. Okazuje się, że w tym domu odradza się jeden z najpotężniejszych demonów indiańskich. Robi to w taki sposób, że czytelnik będzie przynajmniej zaskoczony. 

Jak to w horrorach Mastertona bywa, nasz główny bohater straci kilku przyjaciół, kilku zyska, a sam przeżyje chyba najgorszy koszmar swojego życia. Wobec zagrożenia, jakim jest potężny indiański demon, John będzie musiał skorzystać z pomocy swojej byłej dziewczyny - interesującej się okultyzmem i pracującej w księgarni, dzielnego lekarza, a także indiańskiego szamana, który łudząco przypomina Śpiącą Skałę z Manitou.

Masterton udowodnił już, że potrafi świetnie poruszać się pośród legend czerwonoskórych. Tak też jest w tym przypadku. Sukcesem tej książki jest jej magi, treść, która potrafi przyciągnąć. Tak jak wolimy kino z lat 70. i 80., tak wolimy starego, dobrego Mastertona. 

Ocena: 9/10 Kostnica [Graham Masterton]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

sobota, 23 września 2017

294. "Elon Musk. Biografia twórcy PayPala, Tesli i SpaceX" Ashlee Vance

Autor: Ashlee Vance 
Tytuł: Elon Musk. Biografia twórcy PayPala, Tesli i SpaceX
Tytuł oryginału: Elon Musk: Tesla, SpaceX, and the Quest for a Fantastic Future
Data wydania: 15 lutego 2016
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Liczba stron: 448
Kategoria: biografia





Ashlee Vance, redaktor The Register i New York Timesa rzucił się trochę na głęboką wodę wybierając na temat swojej pierwszej książki biografię Muska. Jak wiadomo każdemu, kto interesuje się dokonaniami jego firm, miliarder nie słynie ze szczególnej gadatliwości i miłości do mediów. Przypomina nam to nieustannie sam autor od samego początku książki. Po ogłoszeniu planów publikacji, Musk miał ponoć stanowczo odmówić współpracy, jak i grozić uprzykrzaniem życia autorowi. Jak w końcu udało się ukończyć niniejszą biografię? Odpowiedź znajdziemy w rozdziale Świat według Elona, który znakomicie szkicuje cały klimat Musk Landu i Doliny Krzemowej.

Narracja książki przebiega w standardowy sposób dla biografii - poznajemy korzenie Muska, jego niezbyt udane dzieciństwo w RPA. Popularna szkolna mądrość mówi: szanuj tego nieśmiałego fajtłapę w wielkich binoklach, bo za kilkanaście lat możesz go prosić o zatrudnienie. Zasada ta idealnie pasuje do zarysowanej przez Vance`a sylwetki małoletniego Muska. Nie był on zbyt mizerny czy słaby, ale od małego przekładał książki czy komiksy dla kolegów, a tych, którzy się nieroztropnie do niego zbliżyli - szybko irytował swoim egocentryzmem i przemądrzałością. Dowiadujemy się także o miłości Muska do gier komputerowych, jego gustach literackich, ścieżce edukacji. 

Elon Musk ze względu na ryzyko podejmowanych działań, jest często porównywany do marvelowskiego Tony`ego Starka, choć sam tego nie propaguje, to też nie stara się takiego porównywania negować. Ciekawostką, której można dowiedzieć się z tej książki jest to, że odtwórca filmowej roli Tony`ego Starka, Robert Downey Jr., inspirował się postacią Muska w trakcie kręcenia Iron Mana - część zdjęć do filmu realizowana była w fabryce SpaceX.

Prawdziwą gratką dla fanów będą zamieszczone na końcu książki dodatki, zawierające m.in. szczegóły rozprawy sądowej o rzekomą kradzież pomysłu na Zip2, czy mail dotyczący wejścia SpaceX na giełdę zaadresowany przez Muska do swoich pracowników. 

Nie mam wątpliwości, że nie jest to ostatnia biografia, jakiej doczekał się wciąż młody i aktywny twórca Paypala, SpaceX, Tesli i SolarCity. Jednak przy jego powściągliwości na kolejny życiorys może nam przyjść poczekać ładnych kilka lat. Jeśli więc chcecie poznać, jak Musk zbudował swoje imperium zmieniające świat - zostaje wam ta pozycja Vance`a, którą polecam. 


Ocena: 9/10



piątek, 22 września 2017

293. "Chwile ostateczne" Marcin Gryglik

Autor: Marcin Gryglik
Tytuł: Chwile ostateczne 
Data wydania: 10 lutego 2016
Wydawnictwo: Videograf
Liczba stron: 360
Kategoria: Horror










Akcja książki rozgrywa się w fikcyjnym, podwarszawskim miasteczku Boguty. Po trzęsieniu ziemi, które tam miało miejsce okazuje się, że nie można z niego wyjechać. Na dodatek nie działa radio, telewizja i internet. Mieszkańcy miasta mogą posłuchać tylko lokalnej rozgłośni. Mieszkańcy zaczynają tajemniczo znikać, a budynki zmieniają swoje miejsca. Jakby tego było mało, w miasteczku grasuje seryjny morderca - Wyprawiacz Skór, który okrutnie morduje swoje ofiary, a ich skór używa do swoich artystycznych fantazji. Ciało pozbawione skóry na plecach i głowie, wijące się robaki w gnijącym mięsie - to pozostałości po jego pracy. Co tak na prawdę dzieje się w Bogutach i czy mieszkańcy znajdą odpowiedź na to pytanie?

Gryglik umiejętnie pokazuje tutaj poczucie dezorientacji i niepewności, które towarzyszą mieszkańcom Bogut. Niewielkie miasteczko bez kontaktu ze światem zewnętrznym zmienia ludzi nie do poznania - potęgują się akty agresji. Coraz częściej dochodzi do zamieszek, a policja ma przez to pełne ręce roboty. Na dodatek musi schwytać Wyprawiacza Skór, który porywa kolejne ofiary. Miejscowi "żule" szykują odwet na tych, którzy są odpowiedzialni za ich sytuację. Zbierają się w dużą grupę i chcą zabijać, gwałcić i niszczyć. W obliczu tego kataklizmu burmistrz zmuszony jest to rezygnacji z władzy. Większość ludzi oczekuje tego, co najgorsze. Uważają, że nie ma już dla nich ratunku. 

Konrad Górki, który jest trzydziestoletnim dziennikarzem o dobrej reputacji, postanawia do końca zachować zdrowy rozsądek. Nie może wyjechać z Bogut, więc postanawia zbadać sprawę. Wchodzi do redakcji lokalnej gazety i rozpoczyna śledztwo. 

Mocną stroną tego horroru jest długotrwałe budowanie napięcia. Przez większą część książki nie wiadomo, o co tak naprawdę chodzi. Autor miał ciekawy pomysł i nie brakuje tu kilku niebanalnych rozwiązań, jednak ta książka nie powala na kolana tych, którzy naprawdę oczekują czegoś więcej niż średniej klasy horroru. Czytelnik nie może identyfikować się z żadnym bohaterem, a czarny charakter pozbawiony jest psychologicznego rysu. 

"Chwile ostateczne" nie będą rozczarowaniem dla fanów gatunku. Należy wziąć pod uwagę, że jest to debiut autora i trzeba przyznać, że wyobraźni mu nie brak. Jestem pewien, że jego kolejna powieść będzie lepsza i zaserwuje wiele emocji, oby jak najwięcej tych skrajnych. 


Ocena: 8/10
Chwile ostateczne [Marcin Gryglik]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE