Popularne posty

PATRONAT

PATRONAT
PO ZŁEJ STRONIE LUSTRA

Teraz czytam

Teraz czytam

Wkrótce!

Wkrótce!

Oceny

10/10 - Arcydzieło
9/10 - Rewelacja
8/10 - Bardzo dobra
7/10 - Dobra
6/10 - Niezła
5/10 - Średnia
4/10 - Ujdzie
3/10 - Słaba
2/10 - Bardzo słaba
1/10 - Nieporozumienie

Liczba odwiedzin

Archiwum

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy

wtorek, 20 czerwca 2017
Autor: K.C. Hiddenstorm
Tytuł: Po złej stronie lustra
Wydawnictwo: E-bookowo.pl 
Liczba stron: 461

















"Po złej stronie lustra" jest drugą książką w dorobku autorki piszącej pod pseudonimem K.C. Hiddenstorm. Jest to książka niebanalna i wyjątkowa. Nie ukrywam, że napisanie do niej recenzji jest pewnego rodzaju wyzwaniem. Jak bowiem w prostych słowach opisać rzeczywistość nierealnie realną? Brzmi to niczym z wkładu z filozofii, ale ma to jednak sens. Jakby się okazało, że my też żyjemy w takiej rzeczywistości rodem z "Matrixa" braci Wachowskich czy pokoju "1408" Stephena Kinga?

Głowna bohaterka, Lisa Johnson jest typem kobiety, która ma wszystko - pieniądze, sławę i bogactwo. Wszystko zmienia się, gdy na planie swojego najnowszego filmu ulega wypadkowi. W szpitalu, jak i po opuszczeniu go doświadcza pewnego rodzaju wizyty w innej rzeczywistości, traci często przytomność. Nie rozróżnia jawy od snu. Z biegiem czasu i rozwoju wydarzeń Lisa znajduje się na krawędzi obłędu. Dostaje propozycję od tajemniczej Kobiety w Bieli...

K.C. Hiddenstorm posługuje się błyskotliwym stylem, od którego nie sposób się oderwać. Uważam, że pod tym względem autorka wysoko podniosła poprzeczkę od czasu wydania jej "Władczyni roku". Każde zdanie jest tu dokładnie przemyślane i widać ogrom pracy, jaki włożyła w napisanie tej książki. Fabuła nie jest prosta i brawa za to, że podołała wyzwaniu i nie dała się pogubić poszczególnym wątkom, co zdarza się nawet doświadczonym pisarzom.

Bohaterowie tej fantastyki są dobrze wykreowani, każdy z nich jest wyjątkowy. Przyznam, że czytając książkę miałem wrażenie, że będzie to gra jednego bohatera. Pomyliłem się, choć wiem, że i pod tym względem autorka napisałaby świetną książkę.

Dużym plusem są także dialogi, które oddziałują pozytywnie na jakość czytania. Nie znajdziemy tu niepotrzebnych opisów czy wstawek, które nic konkretnego nie wznoszą do fabuły. Tajemnica, niepewność i trochę magicznego klimatu towarzyszy nam od początku czytania. Autorka umiejętnie wciąga nas w wir wydarzeń, gdzie rzeczywistość przestaje dla nas istnieć.

Przechodząc do zakończenia, które jest zwieńczeniem całej książki... jest nieprzewidywalne. K.C. Hiddenstorm zostawiła czytelnika z pewnym niedosytem i to jest jedyny minus, którego się tutaj doszukałem. Wszystko się kończy, ale nie do końca. Tak jak z tą rzeczywistością - niby jest, ale jej nie ma. Mam wrażenie, że autorka zostawiła sobie otwartą furtkę do napisania sequela. Może kiedyś będziemy mieli okazję go przeczytać.

W końcowym rozrachunku "Po złej stronie lustra" można polecić każdemu, nawet - a zwłaszcza - tym, którzy za fantastyką nie przepadają. Autorce z pewnością nie brakuje wyobraźni, a ta książka jest z tych, które na pewno nie zrujnują wam psychiki. Warto z nią spędzić trochę czasu, potem zamknąć i kiedyś wrócić, przy okazji pokazać komuś innemu.


Ocena: 9/10


Za możliwość objęcia patronatem tej książki 
dziękuję autorce oraz Wydawnictwu E-bookowo.pl 






poniedziałek, 19 czerwca 2017
Autor: Agatha Christie
Tytuł: Randez-vous ze śmiercią
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Liczba stron: 216


















Akcja niniejszego kryminału rozgrywa się w Jerozolimie, gdzie na wakacje udała się m.in. rodzina Boyntonów - stara, zrzędliwa pani Boynton, jej córka Ginevra wraz z trójką przybranych dzieci - Lennoxem, Carol i Raymondem. Tam też spotykają Sarę King, która jest młodą lekarką. Kobieta po krótkim czasie zauważa, że w rodzinie źle się dzieje. Macocha bowiem mimo swojego wieku tyranizuje dzieci, które mimo swojego dorosłego wieku boją się jej opuścić. Macocha odcina ich od świata i rówieśników. Dopiero na wycieczce odkrywają inną rzeczywistość. Coś zaczyna popychać ich do buntu. Wiele osób życzy jej śmierci. Pewnego dnia, gdy kobieta faktycznie umiera, pojawia się wiele pytań.

Do akcji wkroczy Hercules Poirot, który przesłucha wszystkich członków rodziny i wyprawy, a cała układanka bardo szybko ułoży się w jeden obrazek...

Jak możecie się domyśleć, początek książki, który był swoistym zapoznaniem się z rodziną i bohaterami trochę się dłużył. Na szczęście Christie skonstruowała dobrą intrygę, co wynagrodziło mi cierpliwość. Zaskoczenie jest zaskakujące jak na taką historię. Christie po raz kolejny udowodniła, że jest niekwestionowaną królową kryminału. Po raz kolejny nie udało mi się poprawnie wytypować sprawcy. Szczerze - nie wiem czy kiedykolwiek mi się to uda. Książkę polecam, jak i pozostałe autorstwa Christie. Bez wątpienia najlepsza klasyka kryminału.

Ocena: 8/10 
niedziela, 18 czerwca 2017
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Zaklęci
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 416















Głównym bohaterem jest Jack Reed, który jest właścicielem sieci zakładów tłumików i opon. Jest mężem i ojcem kilkuletniego Randy`ego, ma wiele słabości, jest przeciętnym facetem. Jego związek z żoną zdaje się wypalać, w przeciwieństwie do relacji z przyjaciółką, która gwałtownie się rozwija i zakochuje się w niej. Pogoń za niespełnionym marzeniem pcha Reeda do zakupu posiadłości, którą chce przerobić na wiejski klub. Opuszczony budynek skrywa jednak tajemnicę - był w przeszłości zakładem dla zdegenerowanych psychopatów. Oni wszyscy zniknęli w tajemniczych okolicznościach, jednak nie odeszli - do tej pory są zaklęci w ścianach budynku. Reed będzie musiał przyczynić się do uwolnienia przestępców za pomoca druidycznych rytuałów. W grę wchodzi życie jego syna.

Graham udowadnia, że w jego głowie kłębi się wiele ciekawych pomysłów. Rytuały celtyckiej magii przeplatają się tu ze współczesnymi historiami. Kluczem do zakończenia rytuału przejścia jest wygrywana melodia ze "Szczurołapa z Hamelin", a w swojej głowie czytelnik nieprzerwanie słyszy jej słowa:

"Lavender blue, dilly-dilly
Lavender green
Here I am king, dilly-dilly
You shall be Queen"

Wisienką na torcie są opisy dramatycznych wydarzeń, których kulminacja następuje na końcu książki. Nasz główny bohater stanie przed dramatycznym wyborem. Jakim? Zobaczycie sami.

Autor trochę za mało miejsca poświęcił brutalnym morderstwom jakie dokonują opuszczone dusze psychopatów. Jack rozprawia się z nimi trochę za szybko, a cała uwaga pisarza poświęcona jest finałowej walce z tajemniczym przywódca zbrodniarzy - Quintusem Millerem. Mimo to kady fan Mastertona i horrorów powinien zapoznać się z tą książką.


Ocena: 10/10
środa, 14 czerwca 2017
Autor: Agatha Christie
Tytuł: Pułapka na myszy
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Liczba stron: 256


















"Pułapka na myszy" opowiada o młodym małżeństwie, Molly i Gilesie, którzy po ciotce odziedziczyli stary dom. Postanawiają zamienić go w pensjonat. Tuż po otwarciu pojawiają się pierwsze problemy - z jednej strony straszna zima, która odcina pensjonat od świata, z drugiej sierżant Trotter, którego przywiódł tam z Londynu trop w sprawie morderstwa. Pojawiają się trzy pytania - czy w pensjonacie jest morderca? Czy wszyscy są w niebezpieczeństwie? Jaki związek z tym ma farma Longridge, na której dopuszczono się zaniedbań wobec dzieci, które tam przebywały? Bohaterom kryminału towarzyszy melodia dziecięcej rymowanki:

Ślepe myszki trzy, 
Ślepe myszki trzt,
Spójrz, jak one biegną,
Spójrz, jak one biegną,
Pobiegły wszystkie do farmera żony.
Ona ostrym nożem obcięła im ogony.
Czy kto widział w życiu lub słyszał
O trzech ślepych, małych myszkach? 


W książce znajdziemy także opowiadania: "Ukryty skarb", "Szpilka", "Doskonała pokojówka", "Mieszkanie na trzecim piętrze", "Przygoda Johnny`ego Waverly`ego", "Dwadzieścia cztery kosy" oraz "Klątwa starej stóżki". 

"Pułapkę na myszy" polecam każdemu bez wyjątku. Na pewno znajdziecie tu coś dla siebie. Jeżeli macie okazję, tę sztukę często gra się w teatrze, także warto ją obejrzeć. 


Ocena: 8/10





Pułapka na myszy [Agata Christie]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
sobota, 10 czerwca 2017
Autor: Agatha Christie
Tytuł: Pierwsze, drugie... zapnij mi obuwie
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Liczba stron: 232


















Pierwsze, drugie – zapnij mi obuwie;
Trzecie, czwarte – zamknij drzwi otwarte;
Piąte, szóste – dobierz patyczki proste;
Siódme, ósme – ułóż je prosto;
Dziewiąte, dziesiąte – kura tłusta na zachętę;
Jedenaste, dwunaste – pułapki przepastne;
Trzynaste, czternaste – dziewczyny zalecają się;
Piętnaste, szesnaste – kucharki ciekawskie;
Siedemnaste, osiemnaste – dziewczyny przyjazne;
Dziewiętnaste, dwudzieste – moje talerze są puste


Agatha Christie posłużyła się dziecięcą rymowanką, aby skonstruować intrygę. Brytyjscy politycy, bankierzy i Hercules Poirot spotkają się w poczekalni u dentysty. Nastąpi nieoczekiwany splot wydarzeń - śmierć pacjenta, samobójstwo dentysty i atak na bankiera. Zainterweniuje sam Poirot. Deprawująca władza kontra honor i ideały, a wszystko zacznie się od buta z klamerką. Czy to przypadek?

Poirot musi się zmierzyć z zaistniałą sytuacją. Nie wiadomo, czy dentysta popełnił samobójstwo czy został zamordowany. Podejranych jak zawsze jest pełno - od sprzątaczki po pewnego Greka. Bez śladu zaginęła również pacjentka dentysty, panna Seasle. Po śmierci dentysty umiera także jeden z jego pacjentów. Wszystko zaczyna się komplikować. Mały Belg będzie musiał zmusić swoje szare komórki do ciężkiej pracy. Dużą rolę odegrają także damskie pończochy...

Jest to rewelacyjnie napisany kryminał. Nie brakuje tu poszukiwań, śledztwa a przede wszystkim dużej ilości tajemnic. Jeśli ktoś spodziewa się pościgów i wymachiwania bronią to niestety, ale tego tu nie ma. Jest Poirot i to on jest tu bronią. Fabuła stopniuje napięcie, mamy wartkie zwroty akcji i fenomenalne zakończenie. Jeżeli ktoś ceni sobie literaturę w dobrym wydaniu i wspaniały kryminał, to ta pozycja jest dla niego.


Ocena: 9/10 
piątek, 9 czerwca 2017
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Trans śmierci
Wydawnictwo: Replika
Liczba stron: 400


















Bohaterem książki jest Randolph Clare - mąż, ojciec trójki dzieci i właściciel prężnie rozwijającego się przedsiębiorstwa Clare Cottonseed. Jego niezależna firma nigdy nie chciała dołączyć do branżowego stowarzyszenia zrzeszającego wszystkie firmy działające na rynku przetwórstwa bawełny i oleju, co było wyjątkowo nie na rękę konkurentom. W jednej  fabryk Clare`a dochodzi do wybuchu. On sam kończy przedwcześnie wakacje i jedzie na miejsce, jego rodzina zostaje sama w domku wypoczynkowym w Quebecu. Padają ofiarą brutalnego mordu,

Randolph jest człowiekiem, który miał wszystko. Nagle spada na samo dno. Po zamordowaniu rodziny nie ma głowy do zarządzania firmą. Podczas pobytu w szpitalu Clare dowiaduje się od hinduskiego lekarza o możliwości nawiązania kontaktu ze zmarłymi, za pomocą mistycznego obrzędu nazywanego transem śmierci. Wiedziony rządzą pożegnania się z rodziną, postanawia odnaleźć duchowego przewodnika, który pomoże mu wejść w trans i odnaleźć rodzinę. W tym celu wyjeżdża na Bali, nie wie, że śledzony jest przez płatnych morderców. Wejście w trans nie jest do końca bezpieczne - podczas duchowej podróży można paść ofiarą bogini śmierci Rangdy oraz jej sługusów, które są odpowiednikami zombie zwanych lejakami.

Masterton wykazał się niezwykłą fantazją. Mogę powiedzieć, że książka jest praktycznie idealna - ciężko dopatrzeć się jakichkolwiek minusów. Akcja jest stonowana, nie leci na łeb na szyje ani też nie ciągnie się niemiłosiernie. Książka oprócz kilku bardziej brutalnych scen nie posiada cech horroru. Jest tu domieszka thrillera, powieści obyczajowej i elementów nadprzyrodzonych. Nie ma tu zbędnych scen, wszystko ma swoje miejsce. Książka bez wątpienia plasuje się w ścisłej czołówce najlepszych książek Brytyjczyka.


Ocena: 10/10
poniedziałek, 5 czerwca 2017
Autor: Agatha Christie
Tytuł: Morderstwo w Orient Expresie
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Liczba stron: 264


















Luksusowy Orient Expres grzęźnie w śnieżnej zaspie, w skutek czego pasażerowie zmuszeni są do nieprzewidzianego postoju. W tym czasie jeden z podróżnych zostaje zasztyletowany w swoim przedziale. Sprawa wydaje się być oczywista - morderca cały czas musi być w pociągu. Poirot będzie miał jednak twardy orzech do zgryzienia, gdyż każdy z pasażerów będzie miał mocne alibi. Może morderca wydostał się z pociągu?

Książka jest krótka, nie ma tu miejsca na niepotrzebne fragmenty. Schemat jest cały czas taki sam jak w poprzednich przeczytanych przeze mnie książkach Christie - zbrodnia, przesłuchanie i rozwiązanie zagadki. Zakończenie jest zaskakujące, a jednocześnie logiczne.

Czeka nas tu również wachlarz różnobarwnych postaci, które reprezentują różne grupy społeczne. Ciężko znaleźć między nimi jakieś podobieństwo, ale dzięki zmysłowi dedukcji słynny Belg znajdzie wspólny mianownik całej tej sprawy.

Jest to świetna pozycja dla fanów dobrego kryminału, a także dla tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z tym gatunkiem. Zbrodnia jest przemyślana, siła dedukcji tworzy spójną całość. Jest to kwintesencja kryminału zamknięta w niespełna trzystu stronach.


Ocena: 9/10 Agatha Christie: Morderstwo w Orient Expresie - poradnik do gry [Karolina 'Krooliq' Talaga]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
wtorek, 30 maja 2017
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Przepowiednia
Wydawnictwo: Replika
Liczba stron: 320


















"Przepowiednia" jest pierwszą częścią cieszącego się niesłabnącą popularnością cyklu o Sissy Sawyer, stanowi refleksję na temat kruchości ludzkiego szczęścia, marzeń i celów życiowych.

Fidelio "Feely" Valdes i Robert "Touchy" Touche są socjopatami, których nie chcielibyśmy spotkać na naszej drodze. Pierwszy z nich ucieka od nieszczęśliwego dzieciństwa, próbuje znaleźć wymarzony raj, w którym słowo i ludzki umysł są ważniejsze od przemocy. Drugi natomiast popełnił w życiu kilka poważnych błędów, stracił dom i rodzinę, zgubił gdzieś swoje szczęście. Okoliczności ich spotkania mogą mieć dla otoczenia bardzo tragiczne skutki. Tropem szaleńców rusza policja i Sissy Sawyer - cyniczna i podstarzała wróżka, która świetnie posługuje się kartami tarota.

Inspiracją dla Mastertona do napisania tej powieści były prawdziwe zdarzenia, które miały miejsce w 2002 roku w Waszyngtonie, kiedy to dwóch psychopatów zabiło dziesięć osób strzałami z karabinu snajperskiego.

Ocena: 8/10 


poniedziałek, 29 maja 2017
Autor: Agatha Christie
Tytuł: Pięć małych świnek
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Liczba stron: 260


















Do Herculesa Poirot zwraca się młoda dziewczyna, Karla Lemarchant. Chce ona wyjaśnić sprawę sprzed lat. Otóż jej matka 16 lat wcześniej została skazana za zabójstwo swojego męża. Motyw był oczywisty - ojciec Karli był malarzem, zakochał się w jednej ze swojej modelek i planował się związać z nią na stałe. Tragedia ta odbiła się na losach dziewczyny, nie dawała jej spokoju. Przed swoją śmiercią matka Karli napisała do niej list. który Karla mogła przeczytać dopiero po osiągnięciu pełnoletności. W liście napisała, że nie jest winna popełnionej zbrodni. Karla chce się dowiedzieć, co tak naprawdę się wydarzyło i kto jest mordercą jej ojca.

Hercules Poirot zdaje sobie sprawę, że będzie to ciężkie śledztwo. Sprawa ma swoje lata, oskarżona nie żyje. Udaje m się jednak dotrzeć do osób, które były blisko z rodzicami Karli podczas tych smutnych wydarzeń.

Książka dzieli się na trzy części. W pierwszej Poirot rozmawia z osobami z najbliższego otoczenia zamordowanego. Prosi ich, aby pisali swoje opowieści o wydarzeniach sprzed 16 laty. To one będą ogrywały główną rolę w drugiej części. Trzecia część to finał, gdzie Poirot doprowadza do konfrontacji wszystkich osób w domu, w którym popełniono morderstwo.

Po raz kolejny nie udało mi się wskazać zabójcy. Lektura była miła i przyjemna. Z pewnością sięgnę po inne kryminały Christie, może chociaż raz uda mi się prawidłowo wytypować sprawcę.



Ocena: 8/10
czwartek, 25 maja 2017
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Ciało i krew
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 462


















Jest to chyba najbardziej specyficzny horror Mastertona jaki przeczytałem do tej pory. Jest jednocześnie tanim horrorem klasy B, a jednocześnie majstersztykiem. Zadedykował ją swojej żonie Wiescce z jednego powodu - nienawidzi ona tej książki i nazywa ją "świńską książką".

Powieść zaczyna się od brutalnego mordu - ojciec ścina dwójce swoich dzieci głowy sierpem, aby uchronić ich od "złej krwi" i przerażającego przeznaczenia. Trzeciemu dziecku udaje się uciec, a ojciec, Terence Pearson trafia do aresztu. Córka, która przeżyła skrywa w sobie straszną tajemnicę - posiada ona geny mitologicznej istoty - pół człowieka, pół rośliny. Wywodzący się ze słowiańskich legend Zielony Janek, zwany też Zielonym Wędrowcem, wędruje wraz ze swoją świtą od domu do domu, oferując biednym rolnikom urodzaj za cenę seksu z ich żonami. Człowiek roślina wypełnia w ten sposób swoje przeznaczenia, a po latach przychodzi odebrać należność pod postacią krwawej wendecie. Zabija potomstwo, zapładnia kolejną kobietę, a jego linia krwi trwa na wieki. Zielony Wędrowiec żywi się wnętrznościami własnych potomków, aby zachować ludzkie cechy.

Jest to tylko jeden z wątków tej książki. Kolejnym są badania genetyczne. Wycinek mózgu najmłodszego dziecka Terrence`a Pearsona zostaje wykradziony i przeszczepiony w instytucie Spellmana do ciała zwierzęcia - gigantycznej, trzy metrowej świni. Załoga z instytutu badań genetycznych stara się dowieźć, że możliwe jest przeniesienie ludzkiej świadomości do ciała zwierzęcia. Nie wiedzą jednak, e dziecko było w dalekiej linii potomkiem Zielonego Wędrowca. Ogromny knur staje się agresywny i krwiożerczy. Zostaje on uwolniony przez grupę ekoterrorystów i zaczyna siać spustoszenie. Taka jest właśnie fabuła tej książki, a to jeszcze nie wszystko!

Mamy tu różnorodny miszmasz wątków. Bez problemu starczyło by motywów na kilka różnych powieści gdybyśmy podzielili książkę. Jest tu trochę fabularnego przesytu i momentami ciężko się połapać o co chodzi. W książce występuje bardzo wiele krwawych scen - wypruwanie z siebie własnych flaków i wkręcanie ich do maszynki do mielenia. wyłupywanie oczu, miażdżenie kości itp.

Wydaję się, że do napisania takiej książki skłoniło Mastertona szczególne zainteresowanie genetyką na świecie - zwłaszcza w 1994 roku dużo się o niej mówiło. Autor postanowił zabrać się za ten temat. Dwa lata później urodziła się owieczka Dolly. Rodzi się jednak wątpliwość, czy Masterton od początku wiedział o czym chce napisać książkę. Można także przypuszczać, że wiedział co robi i celowo napisał książkę inną niż wszystke, jednocześnie absurdalną i makabryczną.


Ocena: 7/10
wtorek, 23 maja 2017
Autor: Agatha Christie
Tytuł: Pani McGinty nie żyje
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Liczba stron: 256


















Hercules Poirot przebywa na emeryturze i ma mnóstwo wolnego czasu, czy tego chce, czy nie. Przysparza mu to dużo problemów, gdyż nie wie jak wykorzystać ten wolny czas. Z pewnością ucieszyłby się, gdyby zajął się ciekawą sprawą. Tak się właśnie dzieje, gdyż zjawia się u niego policjant Spencer, który pełni służbę w niewielkiej miejscowości. Policjanta trapi pewne zmartwienie. Ma on wątpliwości co do mężczyzny, którego ostatnio podczas śledztwa skazał na śmierć za zabójstwo starszej pani. Jaki był motyw? Niewielka suma pieniędzy, całe morderstwo wyglądało dosyć nieciekawie i ... nieudolnie. Wszystko wyglądało dosyć prosto i wskazywało na konkretnego sprawcę. Zabójca, którym rzekomo jest pan Bentley - osoba bardzo spokojna, zdaje się w ogóle nie pasować do statusu mordercy.

Spencer prosi Poirota, aby przyjrzał się całej sprawie. Może on odkryje coś, czego policjant nie zauważył? Jak to zwykle bywa Poirota naprowadził na dziwny trop mały szczegół - buteleczka atramentu, który ostatnio kupiła pani McGinty. Wraz z nią odkrywa komplikujące całą sprawę nowe fakty. Po długich poszukiwaniach prawdziwego zabójcy Poirotowi udaje się uwolnić pana Bentleya od śmierci. Sprawa ostaje rozwiązana.

Akcja naprawdę była wciągająca. Książka jest nad wyraz dobra. Na początku zdarzały się nudne momenty, ale później akcja nabiera tempa aż do samego końca. Christie ma wiele wspaniałych kryminałów w dorobku, a ten należy bez wątpienia do jednych z najlepszych.


Ocena: 9/10 Pani McGinty nie żyje [Agata Christie]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
poniedziałek, 22 maja 2017
Autor: Agatha Christie
Tytuł: Morderstwo w Mezopotamii
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Liczba stron: 272


















Jak wiadomo Agatha Christie nie była archeologiem, ale za archeologa wyszła. Mógł być on dla niej inspiracją do napisania tego kryminału.

Akcja książki "Morderstwo w Mezopotamii" dzieje się na wykopaliskach. Jak przy takich pracach bywa mamy tam specjalistów, ludność tambylczą, która służy do takich prac jak zmywanie naczyń po obiedzie, mamy także wielką historię i całkowite odcięcie od techników kryminalnych, specjalistycznych laboratoriów i innych cudów współczesnej nauki. Jest za to pielęgniarka, którą wynajął doktor Lindner do jego żony i cała ekipa badawcza, w której pani Lindner ma zbyt wielu wrogów. Kiedy znajdujemy ją z rozbitą głową już jest wiadomo, że wskazanie sprawcy będzie bardzo trudne.

"Morderstwo w Mezopotamii" nie zaskakuje. Może dlatego, że wydarzenia zostały zapisane w formie relacji przez siostrę Leatheran. Mimo to czytanie kolejnego kryminału królowej okazało się czystą przyjemnością. Chęć poznania wszystkich jej książek jest dobrą decyzją.


Ocena: 8/10 Morderstwo w Mezopotamii [Agata Christie]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
niedziela, 21 maja 2017
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Wyznawcy płomienia
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 368


















Pewna kobieta oblewa się benzyną i podpala w pobliżu restauracji McDonalda w upalny, Kalifornijski dzień. Życie Lloyda Denmana - jej narzeczonego, ulega zmianie. Główny bohater nie może w to uwierzyć. Z Celią - tak miała na imię dziewczyna, mieli wziąć ślub i mieć dzieci.

Lloyd nie dając wiary wydarzeniom chce dowiedzieć się więcej. Trafia na pewną tajemnicę, którą Celia przed nim ukrywała. Jak się okazuje nie tylko przed nim, ale i przed rodzicami i przyjaciółmi także. Rodzice już prawdopodobnie nie żyją, ale pojawiają się w życiu Lloyda, podobnie jak Otton, o którym nic nie wie. Później jednak wywróci on życie Denmana do góry nogami.

Akcja książki jest znakomita, już od pierwszych stron coś się zaczyna dziać. Ksiażka nie traci na klimacie, a co jakiś czas buchają płomienie. Temperatura nie jest olbrzymia tylko dzięki podpaleniom, ale także opisom erotycznym, których w książce jest naprawdę sporo. Ponadto jeżeli chcecie się dowiedzieć co łączy Wagnera, salamandry i III Rzeszę to koniecznie musicie przeczytać tę książkę.



Ocena: 9/10

piątek, 19 maja 2017
Autor: Agatha Christie
Tytuł: Pora przypływu
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Liczba stron: 258


















Faktem jest, że za pieniądze człowiek zrobi wszystko. Tak właśnie było z rodziną Cload. Przyzwyczajona ona była do stabilizacji materialnej dzięki milionerowi, a swojemu krewnemu Goldonowi. Goldon po ponownym ożenku ze znacznie młodszą od siebie kobietą Rosaleen, ginie w wypadku. Jedynymi osobami, które wyszły z niego cało były młodziutka Rosaleen i jej brat, David Hunter. Wdowa po mężu odziedzicza majątek.

W grę wchodzi ogromny majątek. Umiera troje ludzi, którzy nie mają ze sobą nic wspólnego. Detektyw Poirot ma wrażenie, że ofiary nie pasują do mordercy i odwrotnie. Wszystko jest tu na opak.

Jest to dość specyficzny kryminał, inny od reszty. Jak zawsze otrzymujemy od autorki tajemnicę, którą staramy się rozwiązać wraz z głównym bohaterem. Poirot napotka na swojej drodze wielu podejrzanych, których zachowanie sprawi, że łatwo będzie o pomyłkę.

Kryminał pomału się rozkręca, przez co można pomyśleć, że mamy do czynienia z obyczajówką. Nie jest to jednak minusem książki. Agatha Christie wiedziała co robi. Mamy tu także wątek romantyczny - niby prosty, ale urzekający. Zakończenie jest oryginalne, niespodziewane. Warto przeczytać ten kryminał, bo na pewno każdemu się spodoba.


Ocena: 9/10  Pora przypływu [Agatha Christie]  - KLIKAJ I SłUCHAJ ONLINE
niedziela, 14 maja 2017
Autor: Wiktor Orzeł
Tytuł: I tak dalej
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 134

















"I tak dalej" to debiutancka powieść Wiktora Orła, który jest założycielem Portalu Pisarskiego. Przyznam szczerze, że nie wiedziałem jak podejść do tej książki. Na pierwszej stronie autor wita czytelnika słowami mówiącymi, że życie jest darem gówna i życzy smacznego. Z kolei na odwrocie książki jest napisane : fascynujący szkic socjologiczny młodych Polaków. Jak to bywa przed przeczytaniem tego typu książek, zastanawiałem się, czy spełni ona moje czytelnicze oczekiwania.

Głównym bohaterem powieści jest Karol, którego poznajemy w knajpie przy piwie. Nie jest to przypadek, bowiem bary i speluny będą nam od tej pory towarzyszyć cały czas. Atmosfera będzie duszna od papierosowego dymu, woni alkoholu i narkotyków. Wszystko to wraz z opisanymi miejscami będzie wywoływało uczucie niesmaku i jednocześnie fascynacji.

Książka ta nie jest obszerna i na pierwszy rzut oka może się wydawać, że brak jest w niej treści. Nic bardziej mylnego. Czerpiemy tutaj wszystko dużymi haustami, gonimy za bohaterem. Wydaje się nam, że jesteśmy już blisko, ale nagle wszystko się zmienia, przestajemy się w tym odnajdywać. Autor stworzył powieść, która szokuje, jest tu naprawdę kontrowersyjnie. Destruktywni bohaterzy, szalone wydarzenia oraz to poczucie dezorientacji - picie, ćpanie, palenie, seks. Rodzi się pytanie: Gdzie się budzę? Co robiłem? Po takich maratonach może się ono przekształcić w pytanie: Czy jeszcze się obudzę? Całkowity chaos, wulgarny język - to wszystko niesie ze sobą ta książka.

Historia jest zawiła. Nawet po przeczytaniu zostawia nas w całkowitej dezorientacji. Można powiedzieć, że takie właśnie jest życie głównego bohatera. Wydarzenia prowadzą go do destrukcji, ale to od niego zależy, czy będzie się w tym pogrążał, czy nie. Każdy z nas na pewno miał podobne sytuacje w życiu, zwłaszcza studenci.

Autor nakreślił tutaj ciekawe postaci - oprócz głównego bohatera, każdy z nich ma osobowość, która intryguje. Miały podobnie jak Karol destrukcyjne podejście do życia.

Postaram się odpowiedzieć na najważniejsze pytanie, które powinno paść po przeczytaniu tej książki - czy jest to szkic socjologiczny młodych Polaków? Jako były student socjologii stwierdzam, że nie do końca. Problemy tutaj opisane musiałyby obejmować szerszą skalę. Pojedyncze przypadki nie mogą robić z każdego Polaka pijaka. Owszem, takie podejście do życia, jakie prezentują tutaj bohaterowie jest patologiczne, ale nie mamy tutaj przesłanek, że zachowuje się tak każdy młody Polak. Bardziej odpowiednie stwierdzenie mogłoby wyglądać tak - "szkic socjologiczny części Polaków".

Książkę tę lubi się lub nienawidzi. Według mnie nie można się inaczej opowiedzieć. Autor dał czytelnikowi spory materiał do analizy i bez wątpienia napisał coś innego, nieszablonowego. Jest to książka dla ludzi, którzy są w stanie zrozumieć problemy istnienia - zapijaczony, zaduszony papierosami, otumaniony narkotykami świat. Myślę, że każdy kto tę powieść przeczyta, wydobędzie z niej coś wartościowego.


Ocena: 8/10
I tak dalej [Wiktor  Orzeł]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję autorowi
Wiktorowi Orłowi
sobota, 13 maja 2017
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Czerwona maska
Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 276


















Ponad siedemdziesięcioletnia wróżka, jednocześnie bardzo wrażliwa medium i ekspert od przepowiadania przyszłości - Sissy Sawyer powraca. Mamy tu do czynienia z naprawdę rasowym horrorem.

Sissy spędza czas u swojej rodziny w Cincinnati - syna Trevora i jego żony Molly. Czas mija jej beztrosko, aż do momentu, kiedy w mieście dochodzi do tajemniczego zabójstwa. W windzie biurowca zasztyletowany zostaje mężczyzna, a kobieta ledwo uchodzi z życiem. Sprawcą jest mężczyzna ubrany na czarno, o czerwonej twarzy, biegle posługujący się dwoma ostrymi, rzeźnickimi nożami. Policja prosi o pomoc Molly - rysowniczkę. Zostaje sporządzony portret pamięciowy na podstawie zeznań świadków i rozesłany do mediów. Ataki zaczynają się jednak powtarzać, ginie coraz więcej osób. Do zbrodni dochodzi nawet w różnych miejscach w tym samym czasie.

Sissy ze swoich kart wydobywa coraz to bardziej niejasne przepowiednie. Jedno jest pewne - morderstwa się nie skończą. Niejasne znaki, niewyjaśnione wydarzenia, bardzo dużo krwi - to właśnie czeka czytelnika, kiedy sięgnie po tę książkę. Weźmiemy udział w pełnym zwrotów akcji niebezpiecznym śledztwie. Trzeba przyznać, że Masterton miał ciekawy pomysł na fabułę. Tym razem to bohaterowie sami na siebie ściągają niebezpieczeństwo i tylko oni mogą je powstrzymać. Mamy tu wszystko - tajemniczą zagadkę, brutalne morderstwa, siły nadprzyrodzone i przewrotne rozwiązanie akcji. Brakuje tylko wzmianek o seksie.

Wadą są tu niestety bohaterowie. Siisy Sawyer w porównaniu z Rookiem czy Erskinem wypada blado. Jest ona charakterna i pełna energii. Ma nałogi i jest silna wewnętrznie. Brakuje jej tego "pazura", który pomógłby nawiązać kontakt z czytelnikiem. Rodzina bohaterki wypada trochę papierowo, trudno jest się z nimi utożsamić. Nie przekonują karty i wróżenie z nich. Zakończenie jest jednak bardzo zaskakujące, ale mało prawdopodobne. Kiedy tylko dowiadujemy się kto i w jaki sposób zabija, wyrazimy szacunek dla pomysłowości Mastertona. Do ideału jednak trochę zabrakło.


Ocena: 8/10
czwartek, 11 maja 2017
Autor: Adrian Zawadzki
Tytuł: Chłopczyk z fotografii
Liczba stron: 27



















"Chłopczyk z fotografii" jest opowiadaniem z uniwersum "Krwawego Umysłu", którym debiutował autor. Jest to drugie zaproszenie do nieludzkiej i mrocznej wioski Villon Pray.
To historia o miłości do matki, alkoholizmie i wykorzystaniu niepewności dziecka. Jednocześnie to krótkie opowiadanie jest prostym i wzruszającym portretem wydarzeń, które miały miejsce przed makabrycznym morderstwem, które Adrian Zawadzki opisuje w "Krwawym Umyśle".

Brak miłości, alkoholizm w rodzinie jest działaniem wymierzonym w domowników, które naraża zwłaszcza dzieci na cierpienie fizyczne i psychiczne. Znacznie gorszy jest terror objawiający się zmniejszaniem poczucia wartości drugiej osoby. Ofiarami takich zachowań są często najsłabsze osoby w rodzinie - dzieci. Dzieci, które mają prawo oczekiwać, że dom będzie dla nich schronieniem, muszą żyć w atmosferze stałego lęku i cierpienia.

Taki chłopczyk mieszkał przy Villon Pray 9. Jego dom był strasznie zaniedbany, na dodatek mieszkał z ojcem alkoholikiem. Czy jego sytuacja byłaby lepsza, gdyby miał matkę? Czy pozwoliłaby mu głodować? Czy dbałaby o dom? O tym chłopcu dowiedział się pan Maggot z plotek ludzi. Czy zastanawia się, co jest przyczyną takiego losu chłopca? Co zrobić, aby mu pomóc?

Domek chłopczyka eksploduje od wybuchu gazu. Na chodniku, zaraz po wybuchu na przeciwko tego domu, pan Maggot zauważa fotografię chłopczyka, na którego temat słyszał plotki. Mama trzyma go na rękach. W rozerwanej futrynie widzi on chłopczyka z fotografii, który wychodzi z tego, co zostało z jego domu. Jest poparzony, mimo to prosi o rozmowę przypadkowego przechodnia, którym stał się właśnie pan Maggot.

Przed tą sytuacją mężczyzna czuł się, jakby nie miał nikogo na świecie, był całkiem sam. Widok chłopczyka poruszył go. Dopiero teraz go poznał - może zbyt późno? Dziecko było wychudzone, drobne. Gdyby wcześniej pan Maggot spotkał chłopczyka, może podzieliłby się z nim jedzeniem, choć sam ma niewiele...

Wydaje się być już martwy, jednak wyznaje Maggotowi, co obiecał komuś przed śmiercią. Były to dwie rzeczy: pragnienie, aby ojciec zapłacił za krzywdy wyrządzone jemu i jego matce, oraz zrobienie czegoś, co zmaże ten okropny czyn z jego sumienia. Kto okaże się sprawcą nieszczęścia chłopczyka? O czym opowie on panu Maggotowi w swoim wierszyku?

Jest to bez wątpienia jednocześnie wspaniałe i przerażające opowiadanie o historii, która rozgrywa się nie tylko w opowiadaniu Adriana Zawadzkiego. Taka historia, która spotkała chłopczyka z fotografii może wydarzyć się naprawdę. Z pozoru krótkie opowiadanie zawiera w sobie bardzo wiele istotnych rzeczy. Jest przyczyną czegoś, swojego rodzaju zapalnikiem, który doprowadza do wybuchu. Jest początkiem historii, która może mieć swoje dokończenie w przyszłości. Historia pokazuje nie tylko tragedię chłopca, ale i obojętność innych mieszkańców wioski Villon Pray, którzy swoją obojętnością na tę sytuację dali przyzwolenie na to, co się stało. Czasami nieświadomie ktoś bierze udział w czyimś szczęściu i nieszczęściu. Sprawcy są często niewidoczni, umieją się kamuflować, nie chcą brać odpowiedzialności za krzywdę. Chcą być kimś lepszym, niż w rzeczywistości są. Czasami odwracają twarz w drugą stronę, aby nie widzieć, aby nie czuć. Zachowania te odciskają piętno w psychice ofiary, zwłaszcza dziecka. Jak pisze autor, nasza pamięć koduje wspomnienia, a te wybrane oprawia w złote ramy.

Na uwagę zasługuje także okładka opowiadania, która w zamyśle autora miała być okładką lektury zakazanej w świecie "Krwawego Umysłu". Muszę przyznać, że ten młody pisarz stworzył coś niesamowitego - świat, który rządzi się swoimi strasznymi prawami, gdzie ludzie w nim żyjący nie są zdolni do okazania współczucia i pomocy. Taki jest właśnie świat "Krwawego Umysłu" i tego opowiadania, które zostanie dołączone do drugiej książki autora - "Kochaj", która swoją premierę będzie miała w czerwcu. Nie mogę się doczekać, czym tym razem zaskoczy mnie Adrian Zawadzki. Warto przeczytać to opowiadanie jak i zapoznać się z jego twórczością od samego początku, aby mieć lepszy obraz tego, co dzieje się w Villon Pray. Wioska ta jest dość specyficzna - potrafi być przerażająca i jednocześnie wzruszająca.



Ocena: 9/10 


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania
dziękuję autorowi
Adrianowi Zawadzkiemu


środa, 10 maja 2017
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Demony Normandii
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 208


















Ci, którzy interesują się twórczością Mastertona wiedzą, że jego początkowy dorobek literacki był bardzo nie równy. Jego pierwsze książki były czasem dobre, złe i przeciętne, ale były także te wybitne. "Demony Normandii" są piątą książką Brytyjczyka i według mnie są ponadczasowym tytułem. Napisane zostały w 1978 roku.

Jest to chyba jedna z najbardziej niedocenianych książek tego pisarza. Często pisze się o niej w mało przychylny sposób, a szkoda.

Głównym bohaterem książki jest przebywający w Normandii kartograf Daniel McCook, który sporządza mapy do nowo powstałej książki na temat II Wojny Światowej. Panująca pora roku nie sprzyja ku temu, gdyż w północnej Francji zima sprawia, że jej tereny są niedostępne i złowrogie.

Dan zostaje zaintrygowany opowieścią dwójki miejscowych robotników, postanawia zgłębić tajemnicę porzuconego w 1944 roku w Pont D`Ouilly wraku amerykańskiego czołgu. Wkrótce to, co miało być dodatkiem do książki stanie się obsesją McCooka.

Książka idealnie trafiła w moje gusta czytelnicze. Nie znalazłem tu żadnych wad. Znajdziemy tu połączenie faktów historycznych z legendami, które są zaczerpnięte ze światowej demonologii. Dołóżmy do tego genialny klimat i ogarniające uczucie strachu, który towarzyszy od pierwszej do ostatniej strony - to daje nam właśnie ta książka.

Ta dwustu stronicowa książka dosłownie kipi akcją. Autorowi udało się odzwierciedlić przejmujące opisy przyrody i stworzyć wiarygodnych bohaterów. solidnie nastraszyć i nie dać się nudzie. Samo zakończenie jest rewelacyjne i potrafi wbić w fotel.

Polecam tę książkę tym, którzy chcą poznać historię z dnia D. Pamiętajcie tylko o jednej rzeczy. Autor przestrzega przed wykonywaniem zaklęć zawartych w książce, gdyż na prawdę działają!


Ocena: 8/10


niedziela, 7 maja 2017
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Dziecko ciemności
Wydawnictwo: Replika
Liczba stron: 400


















"Dziecko ciemności" jest pierwszą książką Mastertona, której fabuła w całości jest osadzona w Polsce. Książka zaczyna się bardzo obiecująco - w centrum Warszawy dochodzi do brutalnych morderstw. Ofiary pozbawione głów odnajdywane są w całym mieście, m.in. na terenie budowy nowoczesnego Hotelu Senackiego. Inwestycję tą nadzoruje Sarah Leonard. Chce uniknąć opóźnień spowodowanych strachem robotników przed sprawcą tych mordów, wzywa więc na pomoc emerytowanego policjanta Claytona Marsha. Ten doświadczony policjant we współpracy z polskim policjantem Stefanem Rejem prowadzi nieoficjalne śledztwo. Okazuje się, że wybór ofiar nie był przypadkowy, dodatkowo istnieje prawdopodobieństwo, że oprawca nie jest człowiekiem.

Przed przeczytaniem książki mój entuzjazm był dosyć spory ze względu na akcję w Polsce. Szybko jednak opadł, kiedy zacząłem czytać opisy naszego kraju. Według Masterona Polska to kraj brudny, każdy Polak obowiązkowo nosi reklamówkę w ręce, kobiety mają wąsy i nieogolone nogi. Ulice są pełne starych aut, prawie każde z nich jest w jakiś sposób uszkodzone. Bohaterowie książki mają znane nazwiska: Rej, Konopnicka, Matejko.

Masterton miał Polską żonę. Uważa, że kobiety z tego kraju są piękne, jego książki często mają u nas prapremierę, przyjaźni się z wydawcami a do tego często odwiedza nasz kraj. Jego pierwsze wizyty (czas) były niefortunne - zaraz po przemianach ustrojowych. W tej książce Masterton starał się opisywać to co widział, a gdy dodał do tego jeszcze historyczne zależności, wyszło mu coś niejasnego, nieaktualnego.

Można zarzucić autorowi, że kreuje polską rzeczywistość dość brutalnie, a historia która na bazie tego powstała jest nieciekawa. Opowieść ta jest niestety infantylna, przeciętna. Motywy postępowania bohaterów są niewiarygodne, a oni sami przedstawieni są w dość prosty sposób. Powieść ta sprawdza się tylko jako ciekawostka, aby sprawdzić, jak autor widział Polskę kilkanaście lat temu. Niema tu tego, do czego w swoich powieściach przyzwyczaił nas Brytyjczyk.


Ocena: 4/10
czwartek, 4 maja 2017
Autor: Wojciech Eichelberger, Renata Arendt-Dziurdzikowska
Tytuł: Co z tym światem?
Wydawnictwo: Drzewo Babel
Liczba stron: 124


















Jest to książka o ograniczeniach, słabościach i lękach drzemiących w każdym z nas. Świat może przetrwać tylko wtedy, kiedy każdy z nas przekroczy chciwość, nienawiść - bo łatwiej jest zmienić siebie, niż zmienić świat.

Dlaczego ludzi nie obchodzi los planety, dzięki której żyjemy? Niszcząc środowisko popełniamy samobójstwo. Dlaczego lekceważymy te zagrożenia? Może dlatego, że jeszcze mamy co jeść, mamy czym oddychać. Dane statystyczne, które są przerażające nie dotykają bezpośrednio każdego z nas. Tak się nam tylko wydaje. Eichelberger zwraca także uwagę na zwierzęta, które nie są do zbijania, ale do kochania. Uważa, że jedząc zwierzęta, włączamy się w obieg zabijania, przykładamy rękę do wojen.

W książce rozpatrywany jest także problem ludzkiego ciała, które jest sprzedawane w rozbieranych sesjach. Ponadto jest także niszczone przez nałogi. Eichelberger daje wskazówki, jak odzyskać szacunek dla ciała.

Pieniądze i posiadanie wydają się być także podstawowym prawem życia. Bez nich nie przeżyjemy, dlatego trzeba rozróżnić, co przynosi dobre a co złe skutki ich wykorzystywania.

Eichelberger wypowiada się także na temat depresji, idoli, udręczenia, samotności, wychowania, eutanazji, nieśmiertelności i Boga. W tych zagadnieniach także ukryte są problemy, które nie łatwo rozwiązać. Wszystko to prowadzi poniekąd do zguby człowieka w świecie i jego upadku. Wszystko jest dla ludzi, tylko problem w tym, aby to dobrze wykorzystać i rozumieć.

Wojciech Eichelberger odpowiada na pytania postawione przez Renatę Arendt-Dziurdzikowską. Problemy poruszone w tej książce są dowodem na to, że świat znalazł się na niebezpiecznym kursie. Jest to jedna z tych książek, które warto przeczytać, aby uświadomić sobie skalę problemu i szukać na nie rozwiązania.


Ocena: 7/10


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki 
dziękuję Wydawnictwu 


wtorek, 2 maja 2017
Autor: Wojciech Eichelberger
Tytuł: Alchemia "Alchemika"
Wydawnictwo: Drzewo Babel
Liczba stron: 119


















Książka ta jest komentarzem do "Alchemika" Paula Coelho, która pouczyła setki milionów ludzi. Autor niniejszej pozycji postanowił zgłębić tajemnicę tej prostej przypowieści. Duchowe przesłanie opowieści o pasterzu z Andaluzji jest opowieścią o wewnętrznej podróży ku prawdzie i świecie i człowieku. Książka ta pomaga odnaleźć drogę w trudnych czasach, w których żyjemy.

"Alchemik" jest prawdziwym fenomenem na rynku księgarskim. W Polsce książka ta sprzedała się w ilości blisko miliona egzemplarzy. Na świecie liczba ta sięgnęła kilkudziesięciu milionów. Powieść Coelho doczekała się nawet wydań w języku Braille`a. Autor "Alchemii "Alchemika"" rozważa, na czym polega popularność tej książki.

Ma ona swoich zwolenników i przeciwników. Jedni uważają ją za arcydzieło, drudzy za historię pełną niedorzeczności i za książkę grafomańską. Czy każdemu człowiekowi, tak jak to było w przypadku młodzieńca z "Alchemika", pisane jest spełnienie Własnej Legendy? Na pytanie to próbuje odpowiedzieć Eichelberger. Jak to robić, co jest ważne, kogo słuchać, jak uwolnić się od lęku.

Eichelberger zwraca także uwagę na przezywanie każdej chwili, gdyż to istotny element. Czy szczęście i tęsknotę można jakoś zdefiniować? Czy możemy się uchronić przed pobłądzeniem i cierpieniem? Jakie znaczenie kryje "Własna Legenda" - słowo-klucz w powieści Paula Coelho? Czy wszystkie te pytania, na które Eichelberger odpowiada są ze sobą powiązane?

Książka ta podzielona jest na osiem krótkich rozdziałów. Jest ona napisana w formie rozmowy Wojciecha Szczawińskiego z Wojciechem Eichelbergerem. Sensem tej książki jest próba jasnej odpowiedzi na pytanie dotyczące szczęścia człowieka i jego własnej drogi.  Jeżeli kogoś zachwycił "Alchemik" to warto sięgnąć po ten krótki komentarz do książki. Jeżeli ktoś jeszcze nie miał okazji przeczytać "Alchemika", to może warto to zmienić?


Ocena: 8/10


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki 
dziękuję Wydawnictwu

niedziela, 30 kwietnia 2017
Autor: Andrzej Zwoliński
Tytuł: Polskie ścieżki masonerii
Wydawnictwo: M
Liczba stron: 288


















Andrzej Zwoliński w niniejszej książce przedstawia temat masonerii od samego początku jego rozwoju. Strony pokryte są pięknymi lustracjami symboli masońskich, co bez wątpienia wpływa na estetykę. Dodatkowo znajdziemy tu wiele czarno-białych zdjęć i rysunków.

Zwoliński przyłożył się do napisania tej książki. Każde słowo jest tu przemyślane. Mimo złożoności zdań czyta się ją szybko, nie nuży. Autor wyjaśnia każdy wątek, przytacza cytaty, nazwy lóż, podaje mnóstwo dat. Widocznie ukazuje wątek walk z masonami. Czytając ma się wrażenie, że autor nie opowiada się po żadnej ze stron, co jest wielkim plusem.

Publikacja nie należy do najgorszych, ale brakuje tu czegoś innego. Jest to czyste przedstawienie faktów. Stawia to książkę w świetle tych typowo historycznych. Miałem nadzieję, że dowiem się chociaż czegoś więcej o obrzędach.

Można odnieść wrażenie, że w niektórych rozdziałach autor potraktował temat trochę po macoszemu, np. w rozdziale o działalności masonów w III RP temat jest trochę mało odkrywczy. Gdzie jest rola masonerii dzisiaj? Nie dowiemy się o roli masonerii w dzisiejszej Polsce. Publikacja ta dotyczy tylko historii wolnomularstwa w Rzeczypospolitej. Przydatna jest tylko do połowy XX wieku.

Historia masonerii i jej wpływ na dzisiejszą rzeczywistość zdecydowanie zasługuje na szersze opracowanie. Książka ta nie jest oczywiście bezwartościowa, ale nie spełnia moich oczekiwań.



Ocena: 7/10
sobota, 29 kwietnia 2017
Autor: Stephen King, Peter Straub
Tytuł: Czarny dom
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 648


















Akcja kręci się wokół mordercy, który brutalnie morduje dzieci. Umiejscowiona jest w małym miasteczku o bardzo rozbudowanym krajobrazie, lecz błędem jest to, że autory zmuszają czytelnika do zapoznania się z każdą jego częścią. Poznajemy także mnóstwo nieinteresujących mieszkańców, spośród których Jack, nasz główny bohater, da się lubić, ale ma tendencję do "kilku akapitowego" zastanawiania się co by było gdyby...

Atutem książki jest okładka. Książka ładnie wygląda na półce i miło się na nią patrzy. Oprócz tego, że książka cierpi na brak akcji, posiada takie momenty, dzięki którym nie da się jej nie zauważyć. Można to uznać za pozytyw. Bohaterowie podejmują wtedy śmiałe kroki, sceny robią się krwawe, a co najważniejsze - wzrasta nasze zainteresowanie. Akcja książki jest nierówna i nie wiadomo tak naprawdę czyja to wina, Kinga, Strauba? Może porażką okazała się ta praca w duecie? Nie wiadomo które fragmenty są czyje, ale takie roztrząsanie tematu nic nie da.

Książka ta na pewno nie jest arcydziełem. To raczej rozwlekłe dzieło, jest nieciekawe i działa jak usypiacz. Ciężko polecić mi tę książkę, gdyż nie chce, aby jej przeczytanie okazało się stratą czasu.


Ocena: 5/10 Czarny dom [Stephen King, Peter Straub]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
piątek, 28 kwietnia 2017
Autor: Richard Branson
Tytuł: Like a Virgin. Czego nie nauczą Cię w szkole biznesu
Wydawnictwo: Studio Emka
Liczba stron: 286















Trzeba przyznać, że poradnik "Like a Virgin. Czego nie nauczą Cię w szkole biznesu" jest dość niekonwencjonalny, o ile można go nazwać poradnikiem. Branson na biznesie zna się doskonale - w przeciwnym razie nie zarobiłby kilku miliardów dolarów startując praktycznie od zera. Dzieli się z czytelnikami swoimi radami na biznes, a także anegdotami i wspomnieniami, które przywołuje w błyskotliwym stylu. Wszystko to czyta się znakomicie. Zadajemy sobie jednak pytanie, czy młodzi przedsiębiorcy i kandydaci na przedsiębiorców mogą wyciągnąć z tego jakąś naukę?

Nasuwa się myśl, że Branson niezbyt ceni sobie akademickie podejście do metod zarządzania firmą. Trzeba tu powiedzieć, że ta niechęć jest obustronna. Wielu biznesmenów odnosi się do marki Virgin z ledwie skrywanym rozbawieniem. Uważają go za amatora i pozoranta, który ma po prostu niesłychane szczęście do zarabiania pieniędzy. Wyśmiewają jego pomysły - loty balonem nad Atlantykiem, zamiłowanie do sportów ekstremalnych. Należy pamiętać, że Branson także ponosił dotkliwe porażki, z taką różnicą, że umiał wyciągnąć z nich wnioski.

Jest to książka napisana z perspektywy założyciela dużego biznesu. który wyzwolił się od biznesowego szablonu, cała wiedzę jaką ma, czerpie ze swojego czterdziestoletniego doświadczenia. Ta książka jest zbiorem najlepszych biznesowych wskazówek autora, które pierwotnie pojawiły się w "New York Times", następnie były cytowane na całym świecie od Indii aż po Australię i Wyspy Bahama. Branson porusza tu kwestię światowego kryzysu finansowego, zdradza także pięć sekretnych przepisów na osiągnięcie sukcesu.

Branson wielokrotnie powtarza, że najważniejszą formą prowadzenia biznesu jest kryterium "zabawowości". Biznes ma być wielką frajdą i wspaniałą zabawą. Wtedy wszystko automatycznie działa lepiej. Zwraca tu także na jeden bardzo ważny aspekt, mianowicie o podejście do ludzi. Pracownicy nie są kosztem, a przyjaciółmi. To oni decydują o sukcesie przedsięwzięć.

Bransonowi nie można odmówić wiedzy praktycznej. Książka jest poradnikiem dla biznesmenów, ale inni także odnajdą w niej kilka ciekawych historii. Jak to powiedział Szekspir - w tym szaleństwie jest metoda.


Ocena: 8/10 Like a Virgin. Czego nie nauczą Cię w szkole biznesu [Richard Branson]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
czwartek, 27 kwietnia 2017
Autor: Richard Branson
Tytuł: Kroki w nieznane
Wydawnictwo: Natalis
Liczba stron: 613


















Po przeczytaniu tej książki będziecie przekonani, że nie ma rzeczy niemożliwych i nie jest to fikcja, tylko obserwacja życia. Kim jest Richard Branson? Ci, którzy interesują się biznesem i marketingiem na pewno znają jego osobę. Jak "mówi" Wikipedia, jest on obecnie właścicielem Virgin Group, która składa się z 400 firm, posiada w nich spore udziały.

Jego pierwszym własnym biznesem była gazeta międzyuczelniana "Student", Miał wtedy 15 lat. Później pojawiło się Studenckie Centrum Doradztwa i sklepy z płytami z muzyką Virgin Records. Z biegiem czasu pojawił się pomysł, aby sprzedawać nie tylko płyty, ale i je wydawać. Powstało studio nagrań Virgin Music. Trafionym pomysłem Bransona okazały się również książki - Virgin Books. Później Branson założył linie lotnicze... Można powiedzieć, że wszystko się udało. Prowadził i prowadzi biznes, sprzedaje i produkuje muzykę, ale po czasie brakuje mu wyzwań, więc zakłada nowy biznes. Potem były linie kolejowe. Można powiedzieć, że myślał "do przodu", ponieważ miał pewne problemy z wprowadzeniem w życie specjalnie zaprojektowanych i zbudowanych dla niego pociągów, bo... miały za wysokie standardy.

Jest to naprawdę niesamowity człowiek. Udał się na wycieczkę helikopterem, aby pooglądać wyspy, które są do kupienia. Spodobała mu się szczególnie wyspa Necker, która do sprzedaży była wystawiona za 3 miliony funtów, Branson mógł wtedy zaoferować jedynie 150 000 funtów. Ostatecznie sprawa zakończyła się tak, że kupił Necker za 180 000 funtów. To tylko jedna z ciekawych sytuacji, które zostały opisane w tej książce.

Książka jest bardzo ciekawa, opowiada o życiu ciekawego człowieka. Nie raz można przetrzeć oczy ze zdumienia, że życie tak może załatwić niektóre ze spraw, że nawet byśmy się tego nie spodziewali. Ma się świadomość, że to wszystko wydarzyło się na prawdę i nie jest niczyim wymysłem. Nie wszystko jednak było proste - były także kryzysy, pomówienia, sprawy sądowe itd. Jak w życiu, wzloty i upadki - efekt końcowy jest niesamowity. Warto o tym przeczytać.


Ocena: 9/10
wtorek, 25 kwietnia 2017
Autor: Edith Wharton
Tytuł: Lśnienie księżyca
Wydawnictwo: MG
Liczba stron: 288


















Autorka książki zabiera nas w podróż po Europie w początki XX wieku. Głównymi bohaterami są Susy Branch i Nick Lansing. Są dobrze urodzeni, ale jednak biedni. Susy pozwala utrzymywać się przez swoich przyjaciół, otwarcie się do tego przyznaje. Poznaje Nicka, rodzi się między nimi coś więcej niż przyjaźń. Proponuje mu układ. Zawrą związek małżeński i przez rok będą żyć na koszt znajomych. Jeśli w tym czasie któremuś z nich trafi się ktoś lepszy, jedno drugiemu nie będzie stało na przeszkodzie.

Na początku wszystko dobrze się układa, mają swoją willę w Wenecji, Jack pisze książkę, prowadzą życie towarzyskie, które ich w pełni satysfakcjonuje. Wszystko to ma swoją cenę i zapłaci za nią Susy. W momencie, gdy Nick dowiaduje się, co musiała zrobić Susy, aby zamieszkali w willi, opuszcza ją. Na początku miało to być kilka dni rozłąki, jednak zamieniły się one w miesiące, podczas których każde z nich znalazło tę lepszą partię. Okazuje się, że Susy i Nicka mimo wszystko do siebie ciągnie...

Susy jest typem kobiety, która żeruje na arystokratach. Posiada jednak minimalne zasady moralne. Żywiła pogardę dla ludzi bogatych i choć z nimi przystawała, to na dłuższy czas nie dawało jej to przyjemności. Nick z kolei okazał się hipokrytą. Szczycił się większymi moralami od Susy, a tak samo żerował na bogatych.

Wharton zobrazowała arystokrację XX wieku. Obnażyła jej płytkość. Ci ludzie wiedli płytkie życie spotykając się na bezsensownych przyjęciach, poświęcając mnóstwo czasu na strojenie się, plotkowanie. Ukazany tu został również stosunek do małżeństwa - przyjaciele Susy i Nicka zastanawiali się, po ilu miesiącach się rozwiodą, uważając ich małżeństwo za wybryk.

Warto dać szansę tej książce mimo, że na rynku pojawiło się sporo książek opartych na takim schemacie jak ta - tylko, że Wharton wpadła na to już kilkadziesiąt lat temu. Książka spodoba się fanom historycznych romansów i osobom, które lubią powieści o tematyce społecznej.


Ocena: 8/10



Za możłiwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu 

niedziela, 23 kwietnia 2017
Autor: Abby Geni
Tytuł: Strażnicy światła
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 320


















Miranda, zawodowa fotograf przybywa na Wyspy Farallońskie, które otoczone są mistyczną historią. Wyspy te leżą na Pacyfiku, blisko kalifornijskiego wybrzeża. Jej jedynym towarzystwem przez cały rok ma być sześcioro dziwnych naukowców. Pierwsze miesiące wydają się być spokojne, do czasu...

To, co się rzuca w oczy to opisy przyrody. Fascynujące zwierzęta, przyroda nie do końca odkryta - to idealne miejsce na umiejscowienie akcji książki. Wszędzie pojawia się nawiązanie do śmierci matki. Klimat jest niezwykły i silny. Czytając książkę stajemy się tacy, jak mieszkańcy wyspy - jesteśmy biernymi obserwatorami, nie możemy w nią ingerować. Dostrzegamy zjawiskowość natury, również tę najbardziej niebezpieczną.

Szkoda, że akcja rozwija się trochę powoli. Żywsze wydarzenia pojawiają się dość rzadko, są zbyt mało emocjonujące. Za mało mamy tu energicznego działania. Być może dlatego, że przyspieszenie akcji wpłynęłoby na niekorzystną aurę Wysp, w której zostały przedstawione. Mimo to lekki dreszczyk niepokoju towarzyszy nam do końca książki, a minusy jakie wymieniłem rekompensuje zakończenie. Więcej szczegółów nie zdradzę, aby nie zepsuć przyjemności z czytania.

Powieść ta oczarowuje niesamowitym klimatem i warto po nią sięgnąć. Cudowne opisy, spokojny nastrój, niepewność, tajemnice mogą zszokować wraz z zakończeniem. Szkoda, że mimo wszystko po przeczytaniu pozostał pewien niedosyt.


Ocena: 7/10
Strażnicy światła [Abby Geni]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu

sobota, 22 kwietnia 2017
Autor: Robin Gerber
Tytuł: Barbie i Ruth
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 336

















Ta książka jest biografią Ruth Handler autorstwa Robin Gerber. Lalkę Barbie zna każdy, ale mało kto wie, kto był jej twórcą. Ta lalka jest tak kultowa do dziś, że niektórzy poddają się operacjom plastycznym, aby się do niej upodobnić.

Lalka Barbie ma już prawie 60 lat - pojawiła się na świecie 9 marca 1959 roku. Śmiało mogę powiedzieć, że jest jedną z najważniejszych ikon popkultury. Ma swoich zwolenników i przeciwników.

Książka jest przede wszystkim o twórczyni lalki - Ruth Handler. To, że Barbie na zawsze zmieniła życie dziewczynek jest znanym faktem, poznajmy jeszcze historię samej jej autorki. Niczym Ruth zasłynęła lalką, musiała zmierzyć się ze światem biznesu, który rządzi się swoimi prawami i przez lata odrzucał dzieło jej życia.

Ruth Handler ma polskie korzenie. od najmłodszych lat chciała odnieść sukces, była bardzo ambitna i zawzięta. Była także najmłodsza z rodzeństwa, a miała go dziesięcioro. W czasach, w których przyszło jej żyć, kobiety były zdominowane przez mężczyzn. Uważano, że kobieta nie nadaje się do prowadzenia własnego biznesu, więc jej pomysł na bycie bizneswoman wyśmiewano.

Poza aspektem biznesowym autorka ukazuje prywatną, rodzinną część życia Ruth. Miała skomplikowane relacje między rodzicami, jej siostrą i jej mężem. Dzięki własnemu uporowi stworzyła największą na świecie firmę Mattela, która produkuje zabawki.

W książce przeczytamy o dzieciństwie Ruth (w zasadzie od momentu jej poczęcia!), o pomyśle biznesowym, relacjach w rodzinie - wszystko bez koloryzacji. Autorka książki bardzo dobrze przedstawiła życie naszej bohaterki. Jest to jedna z nielicznych kobiet, która zbudowała swoją potęgę praktycznie od zera. Jeżeli chcecie się przekonać, ile kosztuje taki sukces, to musicie przeczytać tę książkę.


Ocena: 7/10
Barbie i Ruth. Historia najsłynniejszej lalki na świecie oraz kobiety, która ją stworzyła [Robin Gerber]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu 


czwartek, 20 kwietnia 2017
Autor: Maciej Siembieda
Tytuł: 444
Wydawnictwo: Wielka Litera
Liczba stron: 560

















Maciej Siembieda nazywany jest polskim Danem Brownem ze względu na swoją pierwszą książkę "444", która jest jego debiutem na polskim rynku wydawniczym. Nareszcie mamy coś nowego w świecie polskiego thrillera! Bynajmniej nie chodzi mi tu o nazwisko autora, który rozpoczyna swoją karierę, ale doskonale skonstruowaną intrygę z nawiązaniem do prawdziwych wydarzeń historycznych i najbardziej tajemniczego obrazu Jana Matejki. Brzmi ciekawie, prawda? Połączenie powieści kryminalnej, sięgnięcie po historyczne fakty i konfrontacja ze współczesną sytuacją społeczno-polityczną - to jest to, czego do tej pory nie mieliśmy. Dlatego właśnie zdecydowałem się przeczytać i zrecenzować tę książkę, którą wydało Wydawnictwo Wielka Litera. Jak wiadomo, Dan Brown jest jednym z najpoczytniejszych autorów, głównie za sprawą "Kodu da Vinci". Maciej Siembieda może nim być ze względu na "444", książki inspirowanej prawdziwą historią tajemniczego obrazu Matejki.

Czym jest owa liczba "444"? Istnieje legenda, że Jan Matejko w swoim obrazie "Chrzest Warneńczyka" zawarł przepowiednię, której wypełnienie się może pogodzić religię chrześcijańską i muzułmańską. Przepowiednia ta głosi, że co 444 lata pojawia się na ziemi człowiek-wybraniec, który ma moc pojednania tych dwóch religii. Ponoć jedną z takich osób był właśnie Warneńczyk.

Akcja książki zaczyna się dość ciekawie już na samym początku. Ginie Paweł Włodarczyk, który jest dziennikarzem jednej ze znanych gazet. Jego samochód zostaje zmiażdżony przez tira na albańskich numerach. Okazuje się, że zawiodły hamulce w samochodzie Pawła. Tą sprawą zajmie się prokurator IPN - Jakub Kania.

Kania jest ciekawie przedstawioną postacią w tej książce. Jego ewolucja w miarę rozwoju książki jest świetnie ukazana. To człowiek zawzięty, który uparcie dąży do osiągnięcia celu. Teraz jego celem jest rozszyfrowanie zagadki obrazu Jana Matejki. Każdy jego ruch jest uważnie śledzony przez islamistów, , którzy jak możemy się domyśleć, nie chcą dopuścić do spełnienia przepowiedni. Dzieło Matejki pożądane jest przez wiele osób. Czy rzeczywiście jest jakimś kluczem?

Trzeba przyznać, że autor miał ciekawy pomysł na książkę i w pełni go wykorzystał. Głównym motywem jest dochodzenie prowadzone przez Kanie, pojawia się także wątek romansu. Co ciekawe, kobietą, która pojawi się w życiu Jakuba, będzie wnuczka Kazimierza Karewicza, który pasjonował się teoriami spiskowymi i interesował się obrazami Matejki. Wszystko to miało być przez autora połączone w jedną całość i dać przejrzysty obraz układanki.

Dużym plusem jest fakt, że postaci wymyślone przez autora są jak najbardziej wiarygodne. Na uwagę zasługuje również tajemnica ukryta w sztuce. Książka warta jest polecenia wszystkim fanom teorii spiskowych; tym, którzy interesują się sztuką oraz fanom dobrego thrillera. Debiut Macieja Siembiedy uznaję za jak najbardziej udany i liczę w przyszłości na jego książki, które równie wysoko będą trzymały poprzeczkę.


Ocena: 8/10




Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu

sobota, 15 kwietnia 2017
Autor: Richard Branson
Tytuł: Biznes do góry nogami wywrócony
Wydawnictwo: Studio EMKA
Liczba stron: 440



















Sir Richard Branson brytyjski miliarder, właściciel obejmującej ponad 400 firm The Virgin Gropus stawia tezę, że kończy się era industrialna, a zaczyna era ludzi. W swojej książce opisuje historie przedsiębiorców, którzy przekształcają swoje firmy tak, aby stanowiły siłę, czyniącą dobrobyt i społeczny pożytek dla nas i całego świata. "Pora postawić kapitalizm do góry nogami. Czas wywrócić biznes do góry nogami" - o tym właśnie jest ta książka.

Wyniki finansowe nie są najważniejsze. Myśląc o nich na dłuższą metę nie stworzymy wartościowego biznesu. Nie należy oszczędzać, trzeba skupić się na tworzeniu miejsc pracy. W czasach kryzysu może do wydawać się ironią, ale takie właśnie myślenie zaszczepia przedsiębiorcom Richard Branson. Nie zyski, nie konkurencyjność, a owe "czynienie dobra" jest najważniejsze w interesach. I jak sam przekonuje, to droga do wielkich zysków.

Na blisko 400 stronach Branson stara się udowodnić, że jego podejście przynosi efekty. Książka jest zbiorem jego historii, jego pracowników i znajomych biznesmenów, którzy osiągnęli sukcesy poprzez bycie etycznym. Po zagłębieniu się w to, co pisze, można dostrzec, że jest w tym sporo prawdy.

Na samym początku Branson ogłasza, że dylemat zyski czy etyka jest fikcyjny. Przypomina, że w biednych krajach ten dylemat nie występuje, gdyż firmy tworzy się tam po to, by wypełniać potrzeby społeczne.

Łatwiej jest powiedzieć, a trudniej zrobić. Branson ma świadomość, że rady, które daje mogą wydawać się syzyfową pracą. Mamy dbać o środowisko? Po co? Przecież inni psują. Tworzyć miejsca pracy? Nie ma na to czasu. Branson przytacza tutaj obraz sytuacji, w której nie myślimy już tylko o własnym podwórku. To powinno nas napędzać do robienia wartościowego biznesu.

Firmy i korporacje powinny dostrzec wielkie zmiany, które przechodzi świat. Biznes nie musi być społecznie odpowiedzialny. Branson uważa, że w nadchodzących dekadach będą prosperować te przedsiębiorstwa, które wiedzą jak sobie radzić czyniąc jednocześnie dobro. Te, które będą skupiały  się tylko na maksymalizacji zysków nie przetrwają,bo na to nie zasługują.



Ocena: 7/10 Biznes do góry nogami wywrócony [Richard Branson]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
piątek, 14 kwietnia 2017
Autor: Katarzyna Puzyńska
Tytuł: Utopce
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 600

















To już piąty tom przygód policjantów z Lipowa. Puzyńska skupia się tu nie tylko na wątku kryminalnym, ale również daje czytelnikom ciekawie i sprawnie poprowadzoną rozgrywkę psychologiczną. Umiejętnie łączy wątki z przeszłości z teraźniejszością. Wszystko to prezentuje się na wysokim poziomie, co satysfakcjonuje czytelnika.

W pamięci mieszkańców małej wsi Utopce na zawsze pozostanie 1984 rok. W tym właśnie czasie podczas upalnego lata znikają dwie osoby. Mieszkańcy zabobonnie wierzą, że w ich wsi grasuje wampir i to on stoi za morderstwem. Kilkanaście lat później Klementyna Kopp, Daniel Podgórski i Emilia Strzałkowska z polecenia swojego szefa Komendy Powiatowej w Brodnicy rozpoczynają nieformalne śledztwo. Ich zadaniem jest dowiedzieć się, co tak naprawdę wydarzyło się w Utopcach 30 lat wcześniej, czyli we wspomnianym 1984 roku. Sytuacja jest na tyle ważna, że ofiarami wampira padli członkowie rodziny komendanta. Mieszkańcy wsi nie mają ochoty do pomocy w tej delikatnej sprawie. Boją się, że śledztwo policjantów zbudzi i rozgniewa wampira. Dochodzenie staje się skomplikowane ze względu na udzielającą się atmosferę Utopców oraz problemy w życiu prywatnym policjantów.

Czytelnik przeżywa prawdziwą ucztę literacką. Niezmiernie cieszy fakt, że dodatkowym atutem stała się tu dwutorowa akcja. Mamy okazję uczestniczyć w śledztwie policjantów z Lipowa oraz zagłębiamy się w wydarzenia, które miały miejsce 30 lat temu. W finale książki wszystko układa nam się w całość. Oba plany przeplatają zeznania Emilii Strzałkowskiej.

Fabuła jest bardzo ciekawa. Autorka stworzyła tutaj rozbudowaną warstwę psychologiczną. Rozwiązanie tej zagadki nie jest takie proste. Mimo tego, iż czytelnik znajduje się o rok za prowadzącymi śledztwo policjantami, to nie jest w stanie wskazać mordercy. Podejrzewamy tu wszystkich, nie tylko mieszkańców wsi.

"Utopce" to dobry kryminał. Mamy morderstwo, podejrzanych i śledztwo. Wszystko jest bardzo dobrze przemyślane, zakończenie udane za co należą się brawa autorce. Mam nadzieję, że w dalszych jej książkach również będą fajerwerki tak jak tutaj. "Utopce" polecam z czystym sumieniem fanom kryminału.


Ocena: 9/10 Utopce [Katarzyna Puzyńska]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
czwartek, 13 kwietnia 2017
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Infekcja
Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 368


















Wydany w 2010 roku "Armagedon" miał być pożegnaniem z kultową serią "Manitou". Na szczęście Masterton zmienił zdanie. "Infekcja" stała się kolejną częścią sagi. Jest to w pewien sposób inna odsłona "Manitou".

Książka dzieli się na dwie części, które przeplatają się ze sobą, a łączą się w finale. W pierwszej części poznajemy nową bohaterkę, utalentowaną epidemiolog Annę Grey, która pracuje w szpitalu nad niebezpiecznym wirusem. Ludzie zaczynają mieć tajemnicze dolegliwości - wymiotują krwią, mają majaki i umierają w męczarniach. Ofiarą staje się także jej życiowy partner, David, co motywują ją do wytężonej pracy. Okazuje się, że wirus przenoszony jest przez pluskwy, a swoje podłoże ma w świecie nadprzyrodzonym.

Druga część przedstawia nam starego dobrego Harry`ego, jasnowidza-oszusta utrzymującego się z przepowiadania przyszłości starym i bogatym mieszkańcom Miami. Śni mu się, że ponownie staje do walki  niebezpieczeństwem. Wspomniane pluskwy są sprawką dwóch potomków Misquamacusa. Synowie postanawiają kontynuować krucjatę swojego ojca i sprowadzić zagładę na Stany Zjednoczone. Anna i Harry będą musieli zmierzyć się z przeszłością i stawić czoła niebezpieczeństwu.

Pod względem konstrukcji "Infekcji" najbliżej jest do czwartej części, czyli "Krew Manitou". Oprócz synów Misquamacusa do głosu dojdą także przerażające zakonnice, które zwiastują tytułową infekcję. Nie jeden czytelnik będzie miał z pewnością ciarki na plecach.

Powieść jest długa, dobrze poprowadzona. Fani ucieszą się z powrotu Harry`ego, która obok Jima Rooka jest jedną z najbardziej kultowych postaci wymyślonych przez Mastertona. Książka spodoba się miłośnikom swoich poprzedniczek. Szkoda tylko, że w tej części nie było miejsca dla Misquamacusa, Amelii Crusoe czy Śpiewającej Skały. Mimo to, ta książka to kawał dobrej roboty i solidne czytadło, które zadowoli miłośników grozy.



Ocena: 8/10 Infekcja [Graham Masterton]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE