Popularne posty

Teraz czytam

Teraz czytam

Wkrótce!

Wkrótce!

Oceny

10/10 - Arcydzieło
9/10 - Rewelacja
8/10 - Bardzo dobra
7/10 - Dobra
6/10 - Niezła
5/10 - Średnia
4/10 - Ujdzie
3/10 - Słaba
2/10 - Bardzo słaba
1/10 - Nieporozumienie

Liczba odwiedzin

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy

sobota, 31 grudnia 2016
Autor: Paul Tremblay
Tytuł: Głowa pełna duchów
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Liczba stron: 400


















Rodzina Barettów żyje sobie spokojnie na przedmieściach Nowej Anglii. Najstarsza ich córka Marjorie  w pewnym momencie zaczyna przejawiać objawy schizofrenii. Dziewczyna popada w obłęd i ani rodzicom, ani lekarzom nie jest łatwo ją przed tym ochronić. Ojciec Marjorie, John Berret widząc cierpienia swojej córki prosi o pomoc miejscowego księdza. Duchowny proponuje przeprowadzić egzorcyzm, który ma oczyścić dziewczynę i przywrócić na nowo porządek w ich domu. John rok wcześniej stracił pracę, więc rodzina boryka się z problemami finansowymi. Brakuje pieniędzy na dalsze leczenie Marjorie, więc ojciec nawiązuje kontakt z firmą, która zainteresowana jest losami Barettów. Niebawem w ich domu zjawia się ekipa telewizyjna programu "Opętanie", który jest popularnym reality show. Odtąd kamera towarzyszy im w życiu codziennym, nawet podczas egzorcyzmów. W trakcie tych egozrcyzmów dochodzi do zdarzeń, które naprawdę przerażają i w końcu prowadzą do tragedii.

"Głowa pełna duchów" to powieść, której bliżej do horroru niż thrillera. Sceny opisywane w książce naprawdę budzą przerażenie. Jakby tego było mało, autor książki obrał za narratorkę ośmioletnią dziewczynkę, którą jest siostra egzorcyzmowanej Marjorie - przez ten zabieg autor tylko potęguje napięcie. Świat ośmioletniej dziewczynki przepełniony jest tu niewinnością i nieświadomością tego, co się dzieje w jej domu. Nie umie sobie w racjonalny sposób wytłumaczyć zachowania siostry. Każdy rozdział książki poprzedzają blogowe wpisy, które są omówieniem "Opętania" i przywołują kilka znanych horrorów.

W tej historii nie ma nic przypadkowego, tak właśnie została ona skonstruowana przez autora. Przedstawia on to, w jaki sposób choroba Marjorie wpływa na jej psychikę członków rodziny. Szczególnej uwadze poddana jest rola więzi, które łączy obie siostry. Nie sposób nie dostrzec tej bliskości, która przeradza się w relację toksyczną, która jest powoli wyniszczająca i zakończenie tej historii ukazane jest przez to w jeszcze bardziej przerażającej odsłonie.

Bardzo dobrym posunięciem autora okazało się to, że fabułę skupił na reality show. Pokazane są kulisy nagrywania, oczekiwania producenta, ojca Marjorie oraz duchownego Wanderly. Sylwetki psychologicznie zostały tutaj bardzo dobrze ukazane, najwięcej czasu autor poświęca destrukcyjnej więzi sióstr. Można sobie zadać wiele pytań, np. do jakich granic mogą posunąć się rodzice, aby pomóc swojemu dziecku.


Ocena: 10/10 
czwartek, 29 grudnia 2016
Autor: Eric Giacometti, Jacques Ravenne
Tytuł: Rytuał ciemności
Wydawnictwo: Książnica
Liczba stron: 341


















1945 rok... II Wojna Światowa zbliża się do końca. Francois Le Guermand, francuz pracujący dla nazistowskich Niemiec ma za zadanie przewieść tajemnicze skrzynie do bezpiecznej kryjówki. Nie wie, że operacja skazana jest na niepowodzenie, gdyż po nie długim czasie od wyjazdu konwój wpada na rosyjski zwiad. Le Guermand jako dowodzący całą akcją jest zdesperowany, chce wiedzieć za co ma zginąć więc otwiera jedną ze skrzyń. Zdziwiony odkrywa, że w środku są dokumenty dotyczące masonerii.

Jest to opowieść o niezwykłym kamieniu z tewy, na którym wyryte są tajemnicze inskrypcje. W czasach współczesnych badający ten przypadek izraelski archeolog zostaje zamordowany, a kamień skradziony. W tym samym czasie w ambasadzie francuskiej we Włoszech życie traci młoda archiwistka, która miała się wkrótce spotkać z owym zamordowanym archeologiem. Co ciekawe, obie ofiary należały do loży masońskiej. Śledztwo trafia w ręce Antoine`a Marcasa - również masona, który odkrywa powiązania zabójców z Thule, która jest zaprzysiężonym wrogiem loży masońskiej.

"Rytuał ciemności" to pierwszy tom z serii "Zbrodnia i wtajemniczenie", który jest o jednym z najbardziej tajemniczych stowarzyszeń na świecie - wolnomularstwie, do którego należy jeden z autorów książki Jacques Ravenne. Ci dwaj autorzy stworzyli nowy gatunek literacki jakim jest thriller masoński. Jest to specjalna mieszanka kryminału oraz legend i historii tajnych towarzyszeń. W "Rytuale ciemności" oprócz tajników wolnomularstwa autorzy odkrywają przed czytelnikiem specyfikę rasistowskiego Towarzystwa Thule oraz średniowiecznego Zakonu Templariuszy.

Już od samego początku powieści czytelnik poznaje podłoże historyczne współczesnych wydarzeń, które jest bardzo wiarygodne. Poznaje przeszłość naocznych świadków, lektury starych dokumentów. Historia odgrywa w tej książce kluczową rolę. Są tu obecne nawiązania do sytuacji masonów w czasie II Wojny Światowej, do początków ich istnienia, do Templariuszy.

Wielu porówna zapewne tę książkę do twórczości Dana Browna ze względu na różne teorie spiskowe i tematykę ogólnie pojętą. Miesza się tu fikcja z prawdą i to w sposób wiarygodny. Czytelnik nie będący w temacie masonerii nie wie, kiedy autorzy zaczynają tworzyć fikcję, a kiedy prawdę. Świat jest tutaj fascynujący, hipnotyzuje tajemnicą, czasami jest aż nierealny.

Książka jest oryginalna ze względu na środowisko, w którym jest usytuowana. Entuzjaści grozy nie znajdą tu niczego dla siebie, ale poszukiwacze tajemnic z domieszką kryminału będą usatysfakcjonowani. Jeżeli lubisz legendy, historię i tajemnice bractw to ta książka z pewnością jest dla Ciebie.


Ocena: 9/10
środa, 28 grudnia 2016
Autor: Emilia Karolina Kwaszyńska
Tytuł: Historia dobrej duszy
Wydawnictwo: Warszawska Grupa Wydawnicza
Liczba stron: 46


















O tym, że jej babcia Franciszka Kwaszyńska została odznaczona medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, Emilia Karolina Kwaszyńska dowiedziała się przypadkowo.

Fakt przechowywania w czasie II wojny światowej czterech osób pochodzenia żydowskiego nigdy nie był tematem rodzinnych rozmów a dyplom i medal przyznany Franciszce Kwaszyńskiej był schowany na strychu. Emilia zainspirowana przez nauczycielkę historii napisała pracę szkolną w oparciu o rodzinne dokumenty, fotografie oraz wspomnienia. Spotkała się ona z dużym zainteresowaniem. To skłoniło młodą autorkę do wysłania jej do kilku wydawnictw. W tym roku książka ukazała się w Warszawskiej Grupie Wydawniczej pt: "Historia dobrej duszy". Miejscem akcji książki jest Olejowa Korolówka w woj. stanisławowskim na Kresach Rzeczpospolitej. Tam przed wojną zgodnie żyli Polacy i polscy Żydzi. Wojna i okupacja niemiecka wystawiła na ciężką próbę jednych i drugich – Żydów, którzy chcąc przeżyć, musieli się ukrywać, i Polaków, którym za ukrywanie często swoich dawnych sąsiadów groziła kara śmierci. 

Warto też przypomnieć, że Polska była jedynym krajem w okupowanej przez Niemców Europie, gdzie za choćby najmniejszą pomoc groziła śmierć. Franciszka Kwaszyńska nigdy nie uważała swojej postawy za bohaterską - "Tego, że trzeba pomagać potrzebującym nauczyłam się w domu rodzinnym..."- mówiła. Temat Sprawiedliwych wśród Narodów Świata to temat bardzo trudny, szeroki i bardzo ważny. Przez szereg lat był przemilczany. Dlatego też, zwłaszcza teraz, warto o tym mówić, żeby już nigdy nie spotkały nas podobne doświadczenia.


Ocena: 8/10
wtorek, 27 grudnia 2016
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Czerwone światło hańby
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 416


















Jest to trzecia odsłona serii o nadkomisarz Katie Maguire. Celem serii jest poruszanie tematów, które są aktualne w Irlandii i innych krajach.

Książka zaczyna się od znalezienia potwornie okaleczonych zwłok czarnoskórego alfonsa. Są one pozbawione dłoni, a w głowie jest ślad po strzale z broni palnej, oddany z bliskiej odległości. Przy zwłokach siedziała mała i zaniedbana dziewczynka, która ponadto wydaje się być mocno zastraszona. Sprawa oczywiście trafia na policje i prowadzi ją nasz główna bohaterka Katie Maguire. Po jakimś czasie okazuje się, że kolejne osoby związane z seksbiznesem są na celowniku mordercy. Katie stanie wkrótce przed dylematem - czy pozwolić mordercy na eliminowanie szumowin w mieście czy znaleźć i aresztować sprawcę.

Jest to powieść, która przypomina swoją poprzednią siostrę - "Upadłe anioły" - oczywiście pod względem konstrukcji. Powieść czyta się szybko, czytelnik rozkoszuje się detalami i opisami Mastertona, który mogę śmiało powiedzieć, że opanował swój warsztat do perfekcji. Powtarzają się tu fakty dotyczące życia Katie, postacie drugoplanowe z poprzedniej części. Kto czytał od początku tą serię ten zrozumie o co chodzi.

Przed przeczytaniem tej części błędem będzie nastawianie się na wielką, kryminalną zagadkę. Książka nie obfituje w zwroty akcji z jednego powodu - u Mastertona cechy mordercy ujawnione są zdecydowanie zbyt szybko. Cała uwaga koncentruje się tutaj wokół spraw Katie, które jak pamiętamy zakończyły się dość tragicznie. Książka potrafi zaskoczyć, ale pod sam koniec.

"Czerwone światło hańby" wbrew pozorom potrafi dostarczyć emocji. Jest tu wszystko co polubiliśmy od pierwszego tomu tej serii - piękny krajobraz Irlandii, wyrazistą bohaterkę, odpowiednią dawkę brutalności i dramatyczny temat. Zakończenie pozostawia czytelnikowi trochę niedosytu co każe oczekiwać na kolejny tom.


Ocena: 8/10 Czerwone światło hańby [Graham Masterton]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
poniedziałek, 26 grudnia 2016
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Uznani za zmarłych
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 480
















Tomy przygód Katy Maguire nieprzerwanie zajmują wysokie miejsca na listach bestsellerów w Polsce jak i za granicą. Książka o jej przygodach "Uznani za zmarłych" w Polsce stała się hitem już pierwszego dnia. Kolejno jest to czwarta książka o irlandzkiej pani nadkomisarz.

We wcześniejszych częściach Katie Maguire miała do czynienia z brutalnym, seryjnym mordercą, z pedofilią wśród księży, handlem żywym towarem. Obecnie mierzy się z przestępczą organizacją, która nazywa siebie Arcykrólami Irlandii. Porywają i torturują przedsiębiorców, których biznes wisi na włosku, przez co musieli się zadłużyć i przez to masowo rujnowali gospodarkę. Zapłacą oni za to zdrowiem lub życiem, nawet jeśli zapłaci się za nich okup. Zagadka jest kto stoi na czele tej organizacji, a także jaki jest jej cel.

W książce bardzo dobrze rozwinięte są wątki prywatne dotyczące zarówno głównej bohaterki jak i prowadzonego przez nią śledztwa. Jeżeli ktoś czytał poprzednie części zauważy, że w momentach gdy śledztwo stoi w miejscu, kontynuowane są wątki z poprzednich części dotyczących prywatnego życia Katie. Sprawia to, że nie można oderwać wzroku od treści książki. Autor stosując ten zabieg nie pozwala czytelnikowi na nudę.

Jeżeli chodzi o brutalne sceny w tej serii to w tej części jest ich zdecydowanie mniej. Pani nadkomisarz jest mocno zdeterminowana, aby złapać członków grupy przestępczej, jednak przeciwności losu jakie ją spotykają nie ułatwiają jej tego zadania. Katie daje się lubić czytelnikom ze względu na swoje cechy charakteru: niezłomność, siłę ale jednocześnie i kruchość, po przejściach wydaje się być kobietą łatwą do złamania.

Zakończenie powieści kryminalnej jest swojego rodzaju zaskoczeniem, gdyż rozwiązanie zagadki następuje zupełnie przypadkiem. Wrażenia z lektury zależą w dużej mierze od oczekiwań czytelnika. Jeżeli ktoś oczekuje dobrze napisanej książki to bez wahania powinien sięgnąć po tą część. Rozczarować mogą się ci, którzy oczekują mylącej tropy intrygi. Osobiście mam nadzieję, że kolejne tomy będą trzymały jeszcze wyższy poziom od tego.


Ocena: 7/10
Uznani za zmarłych [Graham Masterton]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE












niedziela, 25 grudnia 2016
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Białe kości
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 384



















"Białe kości" są pierwszą książką cyklu z Katie Maguire w roli głównej. Jest ona oficerem policji pracującym w Garda Siochana.

Na jednej z farm w hrabstwie Cork w Irlandii zostają znalezione ludzkie kości. Właścicielem farmy jest John Meagher, który nie dawno przejął ten interes i to on zgłosił policji to odkrycie. Kości są dokładnie obrane z mięsa, a przy kościach udowych zamocowano szmaciane laleczki, które przypominają te voodoo. Owe kości pochodzą prawdopodobnie z okresu XX wieku, kiedy to miało miejsce seryjne zaginięcie kobiet. Policja zastanawia się nad zamknięciem śledztwa, gdyż wydaje się być oczywistą sprawą, że do tej pory zabójca na pewno nie żyje. Katie jednak jest innego zdania. Twierdzi, że rodzinom zmarłym i im samym należy się rzetelne śledztwo, które wyjaśni motywy jakimi kierował się morderca. Tymczasem zostają uprowadzone kolejne kobiety co przyczynia się do tego, że śledztwo nie zostaje zamknięte. Historycy specjalizujący się w mitologii celtyckiej uważają, że poszukiwany przez policję morderca chce dokończyć starożytny rytuał, aby przywołać potężną celtycką czarownicę - Morrigain. Kto we współczesnej Irlandii może wierzyć w duchy czy wiedźmy? Czy one naprawdę istnieją i czy mogą przybyć na wezwanie człowieka?

"Białe kości" rozpoczynają serię thrillerów osadzonych w Irlandzkich realiach. Od Mastertona możemy się spodziewać potężnej dawki napięcia i makabry, co widać już po tym tomie. Policyjne śledztwo, bestialskie zbrodnie i specyficzny dla Mastertona klimat to nie wszystko. Udana jest tu fabuła, która nawiązuje do jednej z największych morskich katastrof XX wieku.

Świetnie wykreowana jest tu postać głównej bohaterki Katie Maguire, która musi być kobietą silną w męskim, współczesnym świecie. Poznajemy ją od strony zawodowej i osobistej, bowiem przeżywa tragedię, poprzez którą w jej małżeństwo wkradły się kłamstwa i ono samo zaczyna się rozpadać. Zagadkowe zbrodnie, cienie winy - z tym musi się zmierzyć pani komisarz. Miłośnikom twórczości Mastertona tej książki z pewnością nie trzeba polecać. Ci, którzy poprzez tę książkę pierwszy raz zetkną się z Mastertonem, na pewno nie będą zawiedzeni.



Ocena: 9/10 Białe kości [Graham Masterton]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
niedziela, 18 grudnia 2016
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Czerwony Hotel
Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 265



















Powieść Mastertona o podstarzałej hipisce, która posiada zdolność przepowiadania przyszłości z kart DeVane. Sissy Sawyer spotkaliśmy już w "Złej przepowiedni", w której to zmierzyła się z dwoma brutalnymi snajperami, oraz w "Czerwonej masce", gdzie pokonała krwawego mordercę, po czym udała się na odpoczynek. Jak to u mistrza grozy bywa, spokój nie trwa zbyt długo i Sissy powraca w "Czerwonym Hotelu" a wraz z nią kolejny mściwy duch.

Spokój głównej bohaterki przerywa pojawienie się jej przyrodniego siostrzeńca wraz z jego dziewczyną. T-Yon, bo tak właśnie ma na imię, ma koszmary, w których pojawia się także jej brat Everett. Śnią się jej kazirodcze stosunki i wypatroszone wnętrzności. T-Yon postanawia prosić Sissy o pomoc, która widzi to, czego nie mogą zobaczyć inni. Sissy postanawia użyć swoich kart DeVane, które tym razem wydają się być kapryśne. Staje się jasne, że na T-Yon ma wpływ coś złego, co ma swoje źródło w Czerwonym Hotelu w Baton Rouge, który odrestaurował Everett. Okazuje się, że ów hotel ma za sobą koszmarną przeszłość. Duch koszmarnej kobiety zbiera krwawe żniwo, a w hotelu dzieją się dziwne rzeczy. Przepełniona nienawiścią kobieta, Vanessa Slider nie jest sama - jej syn jest realny i tak samo rządny krwi jak matka. To jaką tajemnicę skrywają i za co się mszczą odkryjecie sami po przeczytaniu książki.

Trzecia część trylogii o Sissy Sawyer potrafi zaspokoić czytelnika, który jest rządny wrażeń, a to dzięki przemyślanej fabule, która mimo wszystko jest trochę mało zaskakująca. Dużym plusem jest nastrojowy klimat, który zawsze powinien być integralną częścią horroru. Luizjana idealnie nadała się na powieść grozy, a korytarze Czerwonego Hotelu idealnie pasują do mściwych duchów. Na uwagę zasługuje także fakt, że Masterton zadbał trochę o postać Sissy dodając jej "pazura", który przykułby uwagę czytelnika. Postać Sissy dało się lubić już wcześniej, teraz jeszcze autor dodał jej błyskotliwych uwag i komentarze, a także upokarzające sytuacje, dzięki którym możemy lepiej ją poznać.

Wydarzenia opisane w książce są logiczne, wynikają jedne po drugich. Wszystko jest bardzo dobrze przemyślane przez co książkę czyta się przyjemnie. Mamy tu pokaz umiejętności Mastertona - mimo tego, że nie jest tak drapieżny jak w "Wyklętym" czy w "Rytuale" to występuje kilka krwawych scen i sprawnie zrealizowany pomysł. Trochę mało makabry, ale da się przeboleć.



Ocena: 8/10 Czerwony Hotel [Graham Masterton]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
sobota, 17 grudnia 2016
Autor: Andrzej Zwoliński
Tytuł: Religia masońska
Wydawnictwo: M
Liczba stron: 450


















Masoneria zwana również sztuką królewską lub wolnomularstwem ma na celu duchowe doskonalenie jednostki, braterstwo ludzi różnych religii, narodowości i poglądów. Ruch ten charakteryzuje się istnieniem lóż, trójkątów masońskich, obediencji, rozbudowaną symboliką i rytuałami. Należy jednocześnie pamiętać, że masoneria nie jest organizacją. To zespół bractw o charakterze dyskretnym i elitarnym.

W książce księdza Andrzeja Zwolińskiego jest mowa o Antychryście, który jest realną postacią obecną wśród nas. Jest doceniany ze względu na swoje bogactwo, osobowość i propagowane poglądy. Jednym z jego talentów jest doskonała znajomość Biblii, którą wykorzystuje propagując fałszywe poglądy. Twierdzi, że Bóg nie ma wpływu na obecną rzeczywistość.

Antychryst umniejsza rolę zbawczą Chrystusa, marginalizuje duchową potrzebę człowieka. Prowadzi walkę ze światem katolickim a jego sojusznikami są masoni. To właśnie oni są głównymi bohaterami książki Zwolińskiego.

Według niego kościół katolicki jest świadomy destrukcyjnej roli masonów. Od trzech wieków przestrzega przed masonerią. Jest ona bowiem organizacją o odmiennym poglądzie do katolickiego. Już 28 kwietnia 1738 roku Klemens XII potępił masonerię w słowach ostrych i bezwzględnych, "mających moc wieczystą". Rzym zabronił katolikom pod karą klątwy kościelnej, należenia do masonerii i okazywania jej pomocy w jakiejkolwiek formie. Kościół katolicki masonerię nazywa sektą. W swoich dokumentach kościół katolicki opisywał zbrodnie masonerii - eksterminacje katolików przez masońskie władze, demoralizacje, szerzenie herezji o potrzebie nauczania kościoła i powrocie do rzekomej wiary.

Od czasu soboru watykańskiego II posoborowi heretycy głoszą kłamstwo, jakim jest zmiana stosunku kościoła do masonerii. Pod fałszywą banderą ponoć katolicką gloryfikują działania masonerii. Silne i jawne wpływy masoneria miała podczas pontyfikatów Jana XXIII i Pawła VI. Posoborowe zmiany w kościele doprowadziły do likwidacji katolicyzmu w Europie zachodniej i inspirowane były przez masonerię.

W książce nie zabrakło też informacji o związkach masonerii z sensacyjną kliką Piłsudskiego, "Masoneria polska odegrała bardzo ważną rolę w Polsce międzywojennej np. popierając i współdziałają z Piłsudskim w dokonaniu zamachu majowego w 1926 roku. Za rządu sanacji minimum 6 premierów na 9 było masonami.Stopień opanowania przez masonerie sanacyjnej administracji był równie duży".

Znajdziemy tu także informację na temat masonerii w USA, związkach Fidela Castro z masonami, metody manipulacji społecznej wykorzystywanej przez masonów, masońskiej polityce oraz organizacji związanych z masonerią. Na końcu książki znajdziemy opis stosunku masonerii do zjawiska religii, rytuałów i symboliki masońskiej, mitologii i religii masońskiej.



Ocena: 9/10

czwartek, 15 grudnia 2016
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Duch ognia
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 384


















Główną bohaterką w niniejszej powieści jest zwykła żona, matka i jednocześnie inspektor pożarowy Ruth Cutter. Boryka się ona na co dzień ze zwykłymi problemami. Jej mąż Craig ma problemy z pracą, gdyż kryzys finansowy spowodował coraz mniejszą liczbę zleceń. Syn Ruth przeżywa okres buntu, a córka z kolei cierpi na rzadką chorobę zwaną zespołem Williamsa, która charakteryzuje się wyjątkowo wrażliwym słuchem. W mieście dochodzi do serii dziwnych wydarzeń, które mrożą krew w żyłach. Kobiety w różnym wieku stają się ofiarami trzech mężczyzn w maskach, którzy je brutalnie gwałcą. Po krótkim czasie w miejscach tych ataków dochodzi do gwałtownych pożarów. Napadnięte kobiety kończą swoje życie ginąc w płomieniach. Pożary wywołuje tajemniczy trzynastolatek w sposób nienaturalny, pozaziemski. Tymi sprawami zajmuje się właśnie nasza główna bohaterka, Ruth.

Ruth ma poważne problemy ze zidentyfikowaniem ciał, gdyż są w stanie bardzo dużego stopnia zwęglenia. Temperatura przy paleniu się każdej ofiary z osobna przekroczyła tysiąc stopni. Policja i straż są w punkcie wyjścia a trzej zamaskowani mężczyźni kontynuują rzeź. Źródło tych wszystkich pożarów pomoże odkryć matce córka Amelia, ale czy nie będzie już za późno?

Masterton po raz kolejny zachwycił swoją wyobraźnią i pomysłem na książkę. Nie spotkamy się tu z żadnym duchem czy demonem, główną rolę odgrywa tu samo piekło. Tysiące ludzi, którzy zginęli w wyniku pożaru chcą się z niego uwolnić, aby nie przeżywać w nim wiecznych katuszy. Chcą się przedostać do świata żywych. Tylko Ruth może ich powstrzymać wraz ze swoimi przyjaciółmi.

W oczy rzuca się pewien schemat wykorzystany przez Brytyjczyka w tej powieści. Otóż opisy ataków popełnianych przez trzech zamaskowanych zabójców przeplatają się z opisem prowadzonego przez Cutter śledztwa. Utrzymuje się on prawie do końca powieści co daje minus, ze względu na zanik elementu zaskoczenia. Opisy zbrodni są makabryczne jak na Mastertona przystało. Wątki obyczajowe są również bardzo dobrze opisane - nie nudzą i potrafią przekazać wiele ważnych informacji. "Duch ognia" to z pewnością jedna z najlepszych książek Mastertona.

Co do zakończenia... nie jest ono wydumane. Wydarzenia są oryginalne, a sam finał wybuchowy. Akcja jest wartka, ale opisy są trochę za mało krwawe. Książka potrafi zszokować, ale trudno ją nazwać straszną.



Ocena: 9/10 
wtorek, 13 grudnia 2016
Autor: Przemysław Semczuk
Tytuł: Wampir z Zagłębia
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 384


















"Nigdy nie atakowałem swoich ofiar z chęci zysku, tylko napaści te miały podłoże seksualne. Nienawidziłem kobiet i chciałem pokazać światu, że kobieta, jej ciało to nic szczególnego, że można te godność kobiecą zhańbić, zgnoić. Po prostu po śmierci jest kupą kości i mięsa. [...] Ciągle miałem mało krwi. To mordowanie i napadanie było silniejsze od mojego ja, a ponadto wychodziłem przecież do pracy, ale tylko ja wiedziałem jak ta praca naprawdę się przedstawia".

Już w trakcie procesu "Wampira z Zagłębia" wielu jego obserwatorów miało wątpliwości czy na ławie oskarżonych zasiadają właściwi sprawcy. Władze PRL i milicja zrobiły z tej sprawy proces pokazowy. Zdzisław Marchwicki oficjalnie wytypowany na sprawcę na podstawie portretu psychologicznego sprawcy sporządzonego przez milicyjnych specjalistów przy zastosowaniu specjalistycznych technik kryminalistyki. W rzeczywistości został pogrążony przez własną żonę. Semczuk w swojej książce udowadnia, że Marchwicki w tym przypadku sam był ofiarą. Władzom potrzebny był szybki sukces, gdyż jedną z ofiar Wampira była siostrzenica Gierka. Patologiczna rodzina Marchwickich świetnie nadawała się do roli kozła ofiarnego. Sprawa Marchwickiego była kluczowa dla późniejszych awansów milicjantów zajmujących się jej wyjaśnieniem.

Marchwicki był konwojentem kopalni "Siemianowice". Do procesu zebrano 141 tomów akt liczących przeszło 50 000 stron oraz setek dodatkowych dokumentów i dowodów rzeczowych, taśm magnetofonowych, filmowych, zdjęć, szkiców itp. 141 tomów w tamtych czasach było najobszerniejszą dokumentacją w powojennym sądownictwie.

18 kwietnia 1974 roku rozpoczyna się proces Wampira. Proces wyjątkowy. Milicja ścigała go 7 lat. Do jego schwytania przyczyniła się współpraca z wybitnymi naukowcami z wielu dziedzin. W ciągu dwóch dni procesu powstawał wizerunek brutalnego mordercy, działającego z motywów seksualnych. Ofiary atakował znienacka, na bocznych drogach i ścieżkach, pod osłoną ciemności i mgły. Uderzał metalowym prętem w głowę, masakrował zwłoki, zabierał różne przedmioty osobistego użytku. Powstawał obraz człowieka o dwóch twarzach: uprzejmego i uczynnego, zdyscyplinowanego w pracy i awanturnika wobec członków najbliższej rodziny. Pierwszą swoją ofiarę znał. Potem w ciągu 6 lat zabił jeszcze czternaście kobiet, zaś sześć usiłował pozbawić życia. Taką wersję zaprezentowano dziennikarzom na konferencji w marcu 1974 roku, potem konsekwentnie powtarzano ją w prasie.

Tymczasem akta grupy operacyjnej "Anna" - od imienia pierwszej ofiary Wampira - przechowywane w Instytucie Pamięci Narodowej pokazują inną historię śledztwa niż ta opisywana przez dziennikarzy w latach 60 i 70-tych.

"Wampir z Zagłębia" to doskonała książka o jednym z najsłynniejszych seryjnych morderców w Polsce. Szczegółowo opisuje śledztwo i proces. Autor oparł się tu na nieznanych dokumentach z IPN próbując wyjaśnić jedną z największych tajemnic polskiej kryminalistyki. Nie osądza skazanego, jak zrobili to jeszcze przed procesem prokuratura i dziennikarze. Przedstawia swoje wątpliwości i zwraca uwagę na niejasności w całej sprawie. Nie mamy udzielonych ostatecznych odpowiedzi, zmusza czytelnika do przemyśleń. Proces Marchwickiego elektryzował całą Polskę, w lipcu 1975 roku skazano go na śmierć i wyrok wykonano. Szybko pojawiły się pogłoski, że skazano nie tego człowieka. Kryminalistyka przypominała pajęczynę politycznych intryg, plątaninę interesów, w których najważniejszy był dobry wizerunek państwa w oczach obywateli.



Ocena: 10/10
Wampir z Zagłębia [Przemysław Semczuk]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

poniedziałek, 12 grudnia 2016
Autor: Stephen King
Tytuł: Miasteczko Salem
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 528


















Stephen King napisał tę książkę w 1975 roku i jest to jego drugie dzieło zaraz po "Carrie". Salem to nie wielkie miasteczko liczące 1300 mieszkańców, położona jest w stanie Maine. Najpiękniejsze lata swojego dzieciństwa spędził tu pisarz Ben Mears, który właśnie to miejsce chce uczynić bohaterem swojej nowej książki. W tym samym czasie w miasteczku pojawia się dwóch mężczyzn, którzy kupują stary, owiany złą renomą budynek nazywany Domem Marstenów. W okolicy dochodzi do zaginięć i wypadków. Zniknął kilkuletni chłopiec, ktoś w bestialski sposób zamordował psa i zawiesił go na cmentarnej bramie, jeden z grabarzy umarł na tajemniczą chorobę. Miasteczko Salem przestało być spokojne.

Powieść Kinga charakteryzuje niezwykle ciekawa i wciągająca historia o wampirach. Autor doskonale zarysował również panoramę małego amerykańskiego miasteczka. Stworzył ciekawe portrety psychologiczne bohaterów, tych pierwszo- i drugoplanowych. Jest to horror napisany w taki sposób, że od pierwszych stron jesteśmy gotowi uwierzyć w te wydarzenia. King używa swobodnego języka, naturalnego. Trzyma się blisko codziennych problemów, przemyśleń, nazw marek, nie pozwala czytelnikowi ani na chwilę uciec w świat fantastyki. Cały czas przypomina, że wydarzenia choć nie są realistyczne to dzieją się naprawdę.

Stephen po mistrzowsku pokazał, że z oklepanego motywu pradawnego wampira można stworzyć prawdziwe arcydzieło grozy. Możemy domyślać się, kto stoi za tajemniczymi zgonami, ale to nie odbiera nam przyjemności z czytania. Przewracając kolejne strony książki jesteśmy świadomi, że coś się zaraz wydarzy, i to coś bardzo złego.

"Miasteczko Salem" to jedna z najlepszych książek Kinga. Jest kwintesencją jego prozy. Jeżeli chcecie się dowiedzieć, co dokładnie wydarzyło się w tym miasteczku, to musicie przeczytać książkę. Gorąco polecam.


Ocena: 10/10  Miasteczko Salem [Stephen King]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
niedziela, 11 grudnia 2016
Autor: N. K. Jemisin
Tytuł: Piąta pora roku
Wydawnictwo: SQN
Liczba stron: 440
















Świat przedstawiony w tej powieści jest zupełnie inny od tego, który znamy z codzienności. Jest to historia górotworów, czyli ludzi o wyjątkowych zdolnościach. Potrafią oni korzystać z tajemniczego piątego zmysłu, który w powieści nazywany jest sejszenią. Zmysł ten polegał na wsłuchiwaniu się w echo ziemi, wyczuwaniu ruchów tektonicznych i oczywiście wpływaniu na nie. Świat w którym żyją nasi bohaterowie to jeden ogromny kontynent, który targany jest różnego rodzaju kataklizmami. Nasilają się one kiedy nadchodzi tytułowa Piąta Pora roku, Co kilkadziesiąt lat natura niszczy miasta i cywilizacje, które za każdym razem odradzają się na nowo. Jest to wizja historii, która nigdy się nie kończy.

Jemisin w swojej książce podejmuje bardzo trudne wątki społeczne; sięga bowiem po pytania dotyczące równości, rasy czy wykluczeniu ze względu na odmienność. Nie robi tego wprost. Te pytania są umiejętnie wplecione w opowieść, która cechuje się swoim wspaniałym i wyjątkowym językiem.

Z pewnością kawał dobrej pracy wykonał tu tłumacz tej powieści Kuba Małecki. Terminologia górotwórstwa jest trochę skomplikowana, jest bardzo dobrze przełożona, stanowi spójny i precyzyjny obraz, który oddaje klimat historii.

"Piąta pora roku" jest pierwszym tomem, dlatego odnośnie zakończenia nie będę pisał zbyt wiele, aby nie popsuć niektórym przyjemności z czytania. Autorka daje poczucie niedosytu i poniekąd żalu ze względu na to, jaki los spotkał niektórych bohaterów. Według mnie świadczy to tylko o klasie powieści.

Jest to dobrze napisana opowieść o twardych kobietach, ogromnej sile natury i tajemnicach skrywanych przez ziemię. Podczas czytania znajdziemy wiele zaskakujących zwrotów akcji. Książka i jej historia jest naprawdę warta poznania.


Ocena: 8/10 
Piąta pora roku [N.K. Jemisin]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki 
dziękuję Wydawnictwu

piątek, 9 grudnia 2016
Autor: Marcel Proust
Tytuł: Czas odnaleziony
Wydawnictwo: MG
Liczba stron: 352


















Z okazji stulecia pierwszego wydania "W poszukiwaniu straconego czasu" w języku polskim, Wydawnictwo MG postanowiło wznowić cały cykl. "Czas odnaleziony" jest ostatnim, siódmym tomem.

Powieść ta jest swojego rodzaju autobiografią i zapiskami filozoficznymi Marcela, który jest tu narratorem i głównym bohaterem. Mowa tu o jego dzieciństwie, dojrzewaniu i dorosłości. Dokonuje analizy zdarzeń, które przeżył i opowiada o swoich miłościach. Wplata w historię losy swoich najbliższych, przyjaciół czy służby. Drobiazgowo opisuje odczucia i spostrzeżenia wobec każdej osoby, co może nudzić czytelnika, ale chodzi tu o głębszą analizę psychologiczną. Jest to powieść inna niż wszystkie, więc nie należy się łamać, jeżeli będziemy mieć jej dosyć. Z pewnością po krótkim czasie do niej wrócimy.

Aby w pełni zrozumieć tę powieść, należy odkryć w niej wartość. Książka nie jest dla tych, którzy oczekują wartkiej akcji, przygód zapierających dech w piersiach. Znajdziecie tu bardziej opisy barw kwiatów, monologi bohatera. Marcel Proust dokonuje tu podsumowań lub nadal wspomina wydarzenia, które podsunął czytelnikom już wcześniej.

Uważa się, że "W poszukiwaniu straconego czasu" stało się życiowym dziełem Prousta. Powieść ta powstawała ponad dziesięć lat, a pierwsze części autor był zmuszony wydać za własne pieniądze. Uznanie krytyki przyszło później.

Kto ceni sobie wspaniałą, dziewiętnastowieczną literaturę, kto znajduje przyjemność w twórczych realiach przed I Wojną Światową powinien sięgnąć po tę książkę i pozostałe z tej serii.


Ocena: 8/10
Czas Odnaleziony [Marcel Proust]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu 


czwartek, 8 grudnia 2016
Autor: Piotr Kitrasiewicz
Tytuł: Jego ekscelencja na herbatce z Göringiem
Wydawnictwo: MG
Liczba stron: 352


















Bohaterowie książki autorstwa Piotra Kitrasiewicza to postaci autentyczne, a przedstawione tutaj historie miały miejsce na prawdę. Akcja powieści toczy się przed wybuchem II Wojny Światowej. Najważniejszą rzeczą, jaką jest cel tej książki to ukazanie linii dyplomatycznej Rzeczpospolitej i III Rzeszy, która ukazana jest poprzez osobę Józefa Becka.

W koszarach wojskowych, które znajdują się na terenie Francji w 1940 roku, gdzie ćwiczą polscy podchorążowie, kadeci oraz elewi spotykają się podchorąży Paweł Kruczek z Krasnegostawu pod Zamościem, podchorąży Władysław Żarko z Sochaczewa i ambasador RP w Berlinie - Józef Lipski, który opowiada im, jak było naprawdę na placówce w Berlinie w latach, które poprzedzały wybuch wojny i czy istniała szansa na jej zażegnanie.

Zaletą książki są niezwykle odmalowane realia, klimat i panujące nastroje. Autor wymownie ukazuje panoramę okresu przed II Wojną Światową, obrazuje rozmaite prądy ideologiczno-kulturowe, które były charakterystyczne dla tamtego okresu.

Jan Szembek, który był zastępcą ministra spraw zagranicznych zaproponował Lipskiemu objęcie poselstwa w Berlinie. Miał on trzymać rękę na pulsie i pod żadnym pozorem nie dawać powodów do zadrażnień stosunków z Hitlerem, jednocześnie stojąc na straży okazywania szacunku Polsce. To zadanie, które otrzymał nie było łatwe. Wymagało nadzwyczajnej ostrożności, oceny sytuacji oraz taktu towarzyskiego.

Józef Lipski był świadkiem, który obserwował rosnący w potęgę hitleryzm. Często spotykał się na "herbatkach", polowaniach z Hermanem Göringiem, który był wówczas premierem Prus Wschodnich, Josephem Goebbelsem - ministrem propagandy oraz Adolfem Hitlerem. Wszyscy trzej zapewniali Lipskiego o pokojowej sytuacji III Rzeszy wobec Polski i proponowali sojusz przeciwko Sowieckiej Rosji. Lipski miał mieszane uczucia, ponieważ wszystko układało się nadzwyczaj dobrze, co było najbardziej podejrzane. Nazistowski dyktator, który przed którym drżała cała Europa chciał podpisać pakt o nieagresji z Polską, który został zamieniony na deklarację o niestosowaniu przemocy. Obawy Lipskiego były słuszne, bo jak się okazało wszystkie pakty i deklaracje były ważne dla Hitlera tylko do opłacalnego dla niego momentu.

Machina dyplomacji rozkręca się wraz ze spotkaniami, kartami, grami, polowaniami by w końcu doprowadzić do finału, jaki wszyscy znamy. Można dostrzec jak nieoczekiwanie nasi wczorajsi przyjaciele stają się naszymi wrogami, jak nagle zmieniają się sojusze. Książka jest godna polecenia.


Ocena: 9/10
Jego ekscelencja na herbatce z Göringiem [Piotr Kitrasiewicz]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu










środa, 7 grudnia 2016
Autor: Mikołaj Milcke
Tytuł: Różowe kartoteki
Wydawnictwo: Dobra Literatura
Liczba stron: 284


















Głównym bohaterem książki jest Ksawery Downar - 61-letni wicemarszałek Senatu, niemalże pewny kandydat Prawicy Polskiej na prezydenta. Ma olbrzymią szanse wygrania wyborów już w pierwszej turze. W dniu ogłoszenia wyników wyborów prezydenckich do partii, z której wywodzi się Downar, dostają się dokumenty które dyskwalifikują go jako kandydata na prezydenta. Nagle tajemnica sprzed 30 lat przestaje być tylko tajemnicą wicemarszałka. Jego niechlubna przeszłość zostaje ujawniona. Ksawery Downar 30 lat temu został tajnym i świadomym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa w PRL-u. TW "Synek" zwerbowany został w roku 1985 w czasie akcji o kryptonimie "Hiacynt", która skierowana była przeciwko polskim homoseksualistom.

To jak postępuje Downar skazuje go na niepowodzenia i przykrości. Autor ukazuje także wpływ decyzji głównego bohatera na jego własną rodzinę. Wyraźnie zaznaczone jest poniżenie, któremu wtóruje rozpacz i wstręt. Jego żona jest oszukiwana, używana do kreowania nieprawdziwego wizerunku męża, tuszowania prawdy. Ksawery w sposób instrumentalny traktuje także swoich partnerów - ponoszą z nim klęskę, która jest wynikiem rozczarowania. Wszyscy ci, którzy mieli coś wspólnego z Downarem, zostają postawieni w niekomfortowej sytuacji.

Język powieści jest bardzo prosty, na pewno każdy go zrozumie. Nie brakuje momentami wulgaryzmów, które mimo to nie urażają czytelnika. Historia Downara jest w miarę rozwoju akcji coraz bardziej ciekawa i nie sposób odłożyć książkę na półkę przed jej przeczytaniem.

Książka skierowana jest nie tylko do osób, które ciekawe są historii ostatnich lat komunizmu czy kulisami działania polityki, nie tylko tym osobom, które lubią bezpardonowe rozwiązania, ale przede wszystkim tym, którzy chcą poznać historię własnego kraju. Warto zagłębić się w portret psychologiczny polityka Downara, który żył ponad połowę swoich lat w kłamstwie. Jego historia pokazuje, do czego może doprowadzić kłamstwo.


Ocena: 8/10
Różowe kartoteki [Mikołaj Milcke]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu

poniedziałek, 5 grudnia 2016
Autor: Francisco Azavedo
Tytuł: Ryżowy podarunek
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 368


















Ryż rzucany parze młodej podczas ceremonii ślubnej ma naprawdę przynieść jej szczęście? Czy może jest to zwyczaj, po którym wykonaniu zapominamy o nim. Co by było gdyby okazało się, że ten ryż ma dużą moc, a my go zamiatamy i wyrzucamy?

Na początku "Ryżowego podarunku" poznajemy Portugalczyka Antonia, który ma ponad osiemdziesiąt lat. Duchowo powiązany jest z Brazylią. Opowiada swoje wspomnienia, które są starsze od niego samego, a usłyszał od nich od swojej ciotki Palmy. Historia ta ma swój początek od momentu, w którym rodzice Antonia biorą ślub. Po wyjściu z kościoła rodzina i przyjaciele obsypują ich ryżem na szczęście. Ciotka Palma - siostra ojca Antonia, zbiera cały ryż i potem wręcza go parze w prezencie ślubnym. Ten worek ryżu towarzyszy całej rodzinie przez życie. Wierzą, że ryż ma swoją magiczną moc i ujawnia się w najmniej spodziewanych chwilach ich życia.

Jest to powieść, której nie da się szybko czytać. Czytając ma się wrażenie, że została napisana w sposób wyważony i spokojny i tak się ją właśnie czyta. Narracja prowadzona jest w sposób gawędziarski, co rzuca się w oczy już od samego początku. Da się już na wstępie zauważyć to, że książka napisana jest przez południowoamerykańskiego pisarza. Jest ona przeznaczona dla osób, które cenią sobie rodzinne historie.

Książka ta należy do gatunku tych mądrzejszych, jest realistyczna, romantyczna a przede wszystkim optymistyczna. Na miarę swojej mądrości zmusza czytelnika nad zastanowieniem się nad swoim życiem. Uświadamia ona jak wielkim skarbem jest rodzina i jak trudno sprawić, aby była szczęśliwa. Rodzina porównywana jest przez autora do dania kucharskiego.

"Ryżowy podarunek" potrafi zaskoczyć, czytelnik dostaje to, czego zupełnie się nie spodziewał po tej książce. Pokazuje jak ważny dla człowieka jest drugi człowiek, jak potrafi go napędzać. Książa bardziej podejdzie kobietom, gdyż to one lubią przeważnie odczuwać ciepło podczas czytania.


Ocena: 9/10
Ryżowy podarunek [Francisco Azevedo]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu


niedziela, 4 grudnia 2016
Autor: John Norris
Tytuł: Mary McGrory. Pierwsza królowa dziennikarstwa
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 304


















Mary nie była tylko zwykłą dziennikarką, była kobietą niezwykłą pod każdym względem. Wiedziała czego chce i co robi. Robiła to dobrze i domagała się uwagi. Jej charakter sprawiał, że jedni ją kochali, a drudzy nienawidzili. Jak dobrze wiedziała, byli i tacy, którzy chcieli zmieszać ją z błotem lecz ona się nie dała. To właśnie ona kilkakrotnie zmieszała z błotem prezydenta Niksona. Ciężko pracowała na to, co osiągnęła. Jednak za to musiała dużo poświęcić - męża i dzieci. Na pewno dla wielu byłaby to za wysoka cena za bycie dziennikarką i możliwość zadawania pytań politykom.

Mary miała swój styl. Nie starała się naśladować reporterów, nawet tych uznanych. Zaczynała od recenzowania książek w "Washington Evening Star (13 lat pracy). Pisała na tyle świetnie, aby redaktor naczelna wysłała ją na słynne przesłuchania Joseph McCarthy kontra Armia Stanów Zjednoczonych do Capitol Hill. Po napisaniu relacji na ten temat jej nazwisko od razu stało się znane i od tej pory żaden skandal polityczny czy kampania prezydencka nie mogły pozostać bez jej komentarza.

Weszła w świat reporterów wyróżniając się przede wszystkim lekkością pióra i tonem wypowiedzi, który był bardzo indywidualny. Mary to kobieta bardzo ambitna. Jej życie to gonitwa z notatnikiem w ręku i zegarkiem. Była bardzo długo jedyną kobietą w redakcji Stara, co drażniło jej kolegów po fachu. Potrafiła trafić w serca czytelników za co wielu z nich ją ceniło. Nie brała pod uwagę pogłosek ani informacji typu "bo ktoś powiedział...", "bo ktoś widział...". Nie lubiła, gdy ktoś jej się sprzeciwiał. Zadawała podchwytliwe pytania, więc każdy musiał się strzec.

Znajdziemy tutaj także historię jej romansu z reporterem, który niestety zakończył się zawodem. Uczucia stały się jej drugim planem, bała się o karierę. Biografia została przedstawiona przez Norrisa w sposób ciekawy, na podstawie badań znalezionych w archiwum. Rozmawiał także z rodziną bohaterki tej książki. Na końcu znajdziemy wiele przypisów, które rozjaśnią niezrozumiałe kwestie.


Ocena: 8/10


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu


sobota, 3 grudnia 2016
Autor: Dana Perino
Tytuł: Dobre wieści
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 344


















Książka ta na pierwszy rzut oka wydaje się być typową, lekką biografią Dany Perino, która była rzeczniczką Białego Domu.
Dana Perino jest byłym sekretarzem Białego Domu w latach 14.09.2007-20.01.2009. W latach 2007-2009 urzędującym prezydentem Stanów Zjednoczonych był George W. Bush. Autorka książki swoją pracę traktowała z wielkim oddaniem będąc zawsze przy prezydencie. Była to praca pełna wyzwań i napięć. Przychodzi czas także na wyciągnięcie wniosków, które są poniekąd zawarte w tej książce.

Dana opisuje niespotykane okoliczności, w jakich została rzecznikiem prasowym Białego Domu, oraz sytuacje, których była świadkiem. Doświadczenie jakie zebrała w pracy było dla niej bardzo ważne. Pisze o tym, jak praca dla prezydenta Busha wpłynęła na dalszy jej rozwój kariery. Jak sama mówi - jej kariera zatoczyła koło, a ona znalazła się teraz tam gdzie chciała być - w studiu telewizyjnym programu publicystycznego, gdzie komentuje wydarzenia polityczne i kulturalne.

Była pierwszą i jak na razie jedyną kobietą powołaną na stanowisko rzecznika prasowego Białego Domu z ramienia Partii Republikańskiej. Obowiązki te pełniła w czasach naznaczonych zagrożeniem terrorystycznym, dwiema wojnami, strzelaninami w kraju, nominacjami do Sądu Najwyższego, klęskami żywiołowymi i potężnym kryzysem finansowym. Przemawiała w imieniu narodu i prezydenta Stanów Zjednoczonych, co traktowała jako wielki zaszczyt.

Materiałem tej książki są jej uczucia, myśli i obserwacje, które dotyczą tamtych chwil i wydarzeń. "Dobra wiadomość jest taka..." - to fraza, którą powtarzała. Dana Jest kobietą silną, zmotywowaną i optymistyczną. Powtarzała sobie "ramiona wyprostowane, głowa do góry - dasz sobie z tym radę" - nie zawiodło jej to w obliczu różnych wyzwań.

W książce autorka opowiada także o swojej rodzinie, jak jej pradziadkowie opuścili Włochy i wyemigrowali do USA, o wyborze swojej uczelni i wcześniejszych wydarzeniach ważnych w jej życiu przed objęciem stanowiska rzecznika prasowego.

Książka jest godna polecenia jeśli ktoś jest ciekawy jak wygląda mniej więcej praca rzecznika prasowego. Ciekawie są opisane sytuacje polityczno-społeczne, a także relacje pracowników z prezydentem. Chęć i motywacja do realizacji swych marzeń jest najważniejsza - to stara się przekazać autorka książki.


Ocena: 7/10
Dobre wieści. Wspomnienia najsłynniejszej rzeczniczki prasowej Białego Domu [Dana Perino]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu



















czwartek, 1 grudnia 2016
Autor: Ewa Jarocka, Sebastian Kuffel
Tytuł: Zeszyt łobuza i jego kumpli
Wydawnictwo: Septem
Liczba stron: 208

















Jest to świetna książka dla rozrabiaków w wieku od 7-11 lat. Będzie oczywiście dobra i dla tych grzeczniejszych dzieci. Pociechy rodziców znajdą tutaj pomysły, które będą rozwijać wyobraźnię, ćwiczenia, zagadki oraz rozmaite zabawy.





"Zeszyt łobuza i jego kumpli" podzielony jest na dwie części, które rozpoczynają się z dwóch przeciwnych stron książki - muszę przyznać, że pierwszy raz z czymś takim się spotkałem i robi to naprawdę dobre wrażenie - a w środku znajdą coś dla siebie miłośnicy Pokemonów, Gwiezdnych Wojen, zabaw w państwa-miasta,  quizy, wycinanki





Książka wydaje się być niepozorna, ale według mnie drzemie w niej duży potencjał. Może zająć ona dziecku czas i rozwijać jego wyobraźnię, sprawność manualną oraz podstawową wiedzę ogólną.




Wyobraźnia jest rzeczą, którą warto rozwijać, a ta książka jest do tego idealna. Dzieci razem mogą coś zrobić, np. latający pojazd, stworzyć ranking najgorszych gier komputerowych, śnieg z kartki papieru, zrealizować kupon na dodatkową godzinę przed komputerem czy poskładać kości kościotrupa. Z takim zeszytem wszystko jest możliwe!












"Zeszyt łobuza i jego kumpli" jest lekarstwem na nudę nawet w deszczowe dni. Ciekawe, czy wszystkim łobuzom wystarczy odwagi, aby zrealizować wszystkie zadania jakie znajdą w środku. 

















Ocena: 8/10


Za możliwość zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu


Zeszyt łobuza i jego kumpli [Ewa Jarocka, Sebastian Kuffel]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE