Popularne posty

Teraz czytam

Teraz czytam

Wkrótce!

Wkrótce!

Oceny

10/10 - Arcydzieło
9/10 - Rewelacja
8/10 - Bardzo dobra
7/10 - Dobra
6/10 - Niezła
5/10 - Średnia
4/10 - Ujdzie
3/10 - Słaba
2/10 - Bardzo słaba
1/10 - Nieporozumienie

PATRONAT

PATRONAT
PO ZŁEJ STRONIE LUSTRA

Liczba odwiedzin

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy

wtorek, 8 listopada 2016
Autor: Allan Stratton
Tytuł: Psy
Wydawnictwo: YA!
Liczba stron: 320



















Nie znałem żadnej książki tego autora do tej pory. Wybierając tę książkę do recenzji zasugerowałem się okładką, czego zazwyczaj nie robię. Książek po okładce nie należy oceniać, jednak ta ma treść adekwatną do malowniczej scenerii. Intrygujący jest również opis książki, który zapowiada niezwykły thriller dla nastolatków. Może ona się spodobać i nie co starszym, gdyż wątek jest naprawdę bardzo interesujący. Wybór "Psów" okazał się strzałem w dziesiątkę.

Cameron wraz ze swoja matką często się przeprowadza. Te przeprowadzki nie są typowe, są raczej ucieczką przed śmiertelnym niebezpieczeństwem, które grozi im ze strony ojca. Przeprowadzają się do Wolf Hollow (Wilcza jama). Dom, w którym zamieszkują jest doświadczony przez czas, ma aurę tajemniczości. Cameron czuje się w nim tak, jakby był obserwowany. Słyszy i widzi dziwne rzeczy, rozmawia z duchem chłopca, który tu poprzednio mieszkał. Nikt nie wie, co się z nim stało. Chłopak chcę odkryć tajemnicę tego, co stało się w tym domu i co stało się z rodziną, która tu mieszkała.

Autor bardzo dobrze przedstawił postać Camerona. Jest to nastoletni chłopiec, który jak na swój wiek i w porównaniu do swoich szkolnych kolegów jest bystry i dociekliwy. Widzi więcej, niż mogłoby się wydawać. Jest jednocześnie chłopcem bardzo skrzywdzonym. Wszystko to przez wspomnienia o ojcu, który nie do końca rozumie, czym jest rodzina. Czasami jest nadto dojrzały, czasami zagubiony i kieruje się dziecięcą bezradnością. To, co mnie w nim urzekło to to, że dzielnie dźwiga piętno samotnika.

Thriller utrzymany w klimacie zagadek, nie przeraża aż tak strasznie. Jest to bardziej inteligentna rozrywka, która dostarcza umiarkowanych napięć. Autor pozwala czytelnikowi na odkrywanie tajemnic Wilczej Jamy kawałek po kawałku, nic tu nie dzieje się z rozmachem, a mimo to nie ma się wrażenia, że akcja ma ślimacze tempo. Dla tych, którzy oczekują całkowitej niepewności, nie będzie to na pewno strzał w dziesiątkę, ale mimo to książkę mogę szczerze polecić. Jej treść naprawdę wciąga. Zapewnicie sobie rozrywkę na jeden, może dwa wieczory.


Ocena: 9/10




Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję



2 komentarze:

MistressExclamation pisze...

Ha! Mnie też urzekła okładka tej książki, jest świetna i bardzo zachęcająca! :D

Jola K pisze...

Taki thriller mogłabym przeczytać:)