Popularne posty

Teraz czytam

Teraz czytam

Wkrótce!

Wkrótce!

Oceny

10/10 - Arcydzieło
9/10 - Rewelacja
8/10 - Bardzo dobra
7/10 - Dobra
6/10 - Niezła
5/10 - Średnia
4/10 - Ujdzie
3/10 - Słaba
2/10 - Bardzo słaba
1/10 - Nieporozumienie

Liczba odwiedzin

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy

środa, 13 lipca 2016
Autor: Vedrana Rudan
Tytuł: Oby cię matka urodziła
Wydawnictwo: Drzewo Babel
Liczba stron: 264


















Autorka książki staje oko w oko z tematem matki. Dla jednych matka jest najpiękniejszym słowem na świecie. Jest najważniejszą osobą w rodzinie, to ona urodziła, wychowała i kocha. To właśnie dzięki niej jesteśmy na świecie. To w końcu ona stara się wychować nas ta, abyśmy w przyszłości założyli szczęśliwą rodzinę. Stara się, abyśmy nie byli głodni i zawsze ubrani. Chce, żebyśmy byli porządnymi ludźmi. Na matkę nie można powiedzieć złego słowa, nie należy jej nienawidzić?

W tej książce matka z córką nie są związane ze sobą szczególną miłością. To właśnie ze względu na tą tematykę postanowiłem przeczytać tę książkę, bardzo mnie zaintrygowała. Chciałem się przekonać, czy wywrze na mnie takie same emocje jak książka Davida Sievekinga "Nie zapomnij mnie" także Wydawnictwa Drzewo Babel, która opowiadała o chorobie matki autora i relacji między nimi. Czy tutaj także zdołałem współczuć bohaterce i zrozumieć to, co jej się przydarzyło w życiu? Od pierwszych stron książki można wczuć się w to, co autorka chce nam przekazać. O pewnych rzeczach nie wypada mówić. Jeżeli nie kocha się swojej matki nie ogłasza się tego na lewo i na prawo. Co o tym ludzie powiedzą? Nie lubisz matki, to znaczy, że źle cię wychowała. Tutaj autorka przełamuje ten temat.

Bohaterką książki jest sześćdziesięcioletnia kobieta, która zastanawia się nad swoim życiem i uczuciami między nią a matką w momencie, gdy ta drugą umiera. Rozmyślania i sytuacje zostały napisane tak, jakby to był pamiętnik. Dlaczego tak myślę? Odpowiedź jest bardzo prosta. Z obawy przed lękiem nie wszystkim chciałoby się podzielić ze światem. Nie wszystko z życiu jest takie kolorowe jak się wydaje.

Szczerość Verdany Rudan jest cechą, na którą warto zwrócić uwagę. Każdy ma prawo do oczyszczenia, ratunku. Uwolnienie się od zła dostarczonego przez matkę czy ojca może zająć wiele czasu. Człowiek bezustannie może balansować na granicy miłości i nienawiści. Wszystko ma miejsce we własnym domu. Konflikt pokoleń, starzenie się, śmierć jest tym, z kim każdy z nas ma do czynienia czy tego chce, czy nie. Zdarza się jednak tak, że to co jest naprawdę wartościowe jest za późno dostrzeżone i przemija.

Książka mnie zachwyciła. Jest ona zdecydowanie dla osób dojrzałych, które potrafią zrozumieć i zmierzyć się z jej tematem.


Ocena: 9/10

Oby cię matka urodziła [Vedrana  Rudan]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu

1 komentarze:

bookworm pisze...

Ciekawa jestem przemyśleń córki, chętnie bym przeczytała ;)