Popularne posty

Teraz czytam

Teraz czytam

Wkrótce!

Wkrótce!

Oceny

10/10 - Arcydzieło
9/10 - Rewelacja
8/10 - Bardzo dobra
7/10 - Dobra
6/10 - Niezła
5/10 - Średnia
4/10 - Ujdzie
3/10 - Słaba
2/10 - Bardzo słaba
1/10 - Nieporozumienie

Liczba odwiedzin

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy

poniedziałek, 25 lipca 2016
Autor: Marcin Wolski
Tytuł: Pamiętnik starego ubeka
Wydawnictwo: Fronda
Liczba stron: 368



















Marcin Wolski jest dziennikarzem, pisarzem i przede wszystkim satyrykiem. Jest to widoczne w jego książce "Pamiętnik starego ubeka". W latach 1973-1981 współtworzył słuchowisko 60 minut na godzinę w programie 3 polskiego radia. W tej właśnie książce powraca bohater tej audycji, Bronisław Baton, ps. Beton. Jest to kłusownik, szpieg wywiadu radzieckiego, który w nowej politycznej rzeczywistości czuje się niedoceniony przez historię.

Akcja niniejszej książki toczy się w wielu wymiarach: czasy współczesne; Puszcza Białowieska, oraz w przeszłości, w różnych częściach ziemi zaczynając od przewrotu bolszewickiego po zamach w Charlie Hebdo. Bronisław Baton - Beton, który siedzi w swojej bogatej rezydencji na emeryturze postanawia opowiedzieć światu swoją historię.

Jędrzej Marciński, pisarz i publicysta dostaje dziwny telefon od Bronisława Batona. Marciński dostaje od niego zaproszenie, więc postanawia wybrać się w podróż do Chojnówki. Po dziwnej podróży dociera na miejsce, gdzie w kamuflażu czeka na niego Bronisław. Zabiera go do swojej bardzo dobrze wyposażonej rezydencji, która jest odcięta od świata. Gość ma spać w komórce, która stoi na terenie jego posiadłości, a on sam każdego dnia opowiada mu historie ze swojego życia. Historie wydają się być nieprawdopodobne, gdyż opowiada on o tym, jak brał udział w przeszukaniu wraku legendarnego Titanica oraz o tym, jak brał udział w zamachu na Johna Lennona. Jędrzej wszystko dokładnie notuje, jednocześnie tracąc nadzieję w to, że ktoś go odnajdzie.

Wolski w swojej książce posłużył się wielowątkową narracją, której konstrukcja opiera się na dialogach Wolskiego z Marcińskim. Są one na tyle złożone, że pogubił się w nich prawdopodobnie sam autor, gdyż czytając przebieg rozmowy tych dwóch postaci mamy wrażenie, że części wypowiedzi właściwe dla Jędrzeja wypowiada Bronisław i odwrotnie. Zmusza to czytelnika to korekty tego co czytał, aby lepiej zobrazować sobie sytuację. Jest to niewątpliwie minusem książki, bo spowalnia akcję. Na szczęście nie zdarza się to często.

Książka wywołuje mnóstwo śmiechu u czytelnika, choćby na przykład przez to, że Marylin Monroe była w książce agentką rosyjskiego wywiadu przeszkoloną przez samego Betona. Dla tego szpiega chyba nie ma rzeczy niemożliwych. On i jego ojciec byli obecnie we wszystkich najważniejszych wydarzeniach XX i początków XXI wieku, m.in. rewolucji bolszewickiej i zamachu na redakcje Charlie Hebdo. Dla osób, które nie doszukują się drugiego dna będzie to na prawdę wspaniała lektura.


Ocena: 9/10
Pamiętnik starego ubeka [Marcin Wolski]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu


0 komentarze: