Popularne posty

PATRONAT

PATRONAT
PO ZŁEJ STRONIE LUSTRA

Teraz czytam

Teraz czytam

Wkrótce!

Wkrótce!

Oceny

10/10 - Arcydzieło
9/10 - Rewelacja
8/10 - Bardzo dobra
7/10 - Dobra
6/10 - Niezła
5/10 - Średnia
4/10 - Ujdzie
3/10 - Słaba
2/10 - Bardzo słaba
1/10 - Nieporozumienie

Liczba odwiedzin

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy

poniedziałek, 30 czerwca 2014
Autor: Gena Showalter
Tytuł: Alicja i lustro zombi
Wydawnictwo: Harleqiun Mira
Liczba stron: 444













Kojarzenie "Alicji i lustra zombi" z "Alicją w krainie czarów" jest błędem. Alicja Bell nie ma nic wspólnego z Alicją, którą znamy z bajki z dzieciństwa. Ta Alicja jest jej całkowitym przeciwieństwem - nie jest zagubioną dziewczynką szukającą powrotu do domu. Wydaje się, że temat zombi już był poruszany tyle razy w filmach, serialach i książkach, że widzom i czytelnikom może wychodzić bokiem. Jednak nic bardziej mylnego - ta książka jest na to dowodem. Pierwszą myślą przed przeczytaniem było to, że będzie to kompletna porażka, ta sama historia powielana przez kolejnego autora.

"Alicja i lustro zombi" jest drugim tomem serii "Kronik Białego Królika". Alicja Bell walczy z zombi razem z grupą zabójców. Jej życie nigdy już nie będzie takie samo, a zegar nieubłaganie odmierza czas. Podczas jednej z walk zostaje ranna i zainfekowana - od tego momentu walczy z zombiakami nie tylko fizycznie, ale i wewnętrznie. Ma dość ciekawe objawy. Otóż, gdy przegląda się w lustrze jej odbicie porusza się, jej twarz zaczyna przypominać zombi - pojawiają się na niej liczne sińce. Jakby kłopotów było mało, najbliższy jej przyjaciel Cole postanawia odejść.

Przyznam się szczerze, że nie czytałem pierwszego tomu. Obiecuję, że po tej lekturze nadrobię zaległość bo naprawdę warto. Ciekawy jestem, czy pierwszy tom tradycyjnie okaże się lepszy od drugiego. Jednego jestem natomiast pewny - przy książce nie będę się nudził, a moja wyobraźnie będzie pracowała na pełnych obrotach. Książka napisana jest językiem prostym, zrozumiałym przez co czyta się ją szybko i przyjemnie. Wartka akcja nie pozwala na nudę. Ma ona swój niepowtarzalny klimat mimo tego, że jej temat był wielokrotnie brany na tapetę i z pewnością jeszcze będzie.

"Alicja i lustro zombi" cały czas trzyma czytelnika w napięciu. Byłem ciekawy jak potoczą się dalsze losy bohaterów w miarę rozwoju poszczególnych wątków. Jestem mile zaskoczony, gdyż nie udało mi się przewidzieć kolejnych sytuacji co utwierdziło mnie w przekonaniu, że autorka książki posiada niezwykle bujną wyobraźnię z korzyścią dla czytelnika. Każdy z bohaterów ma swój charakter, jest niepowtarzalny, umie dostosować się do panującej sytuacji, wykazuje się silnym charakterem.

Książkę polecam fanom zombi i fantastykę. Autorka w doskonały sposób przekazuje wartości, którymi warto się kierować - lojalność wobec przyjaciół, upór w dążeniu do celu, miłość. Może i Wam cała seria przypadnie do gustu? Przeczytajcie, a się przekonacie. Gorąco polecam.


Ocena: 8/10 
Alicja i lustro zombi [Gena Showalter]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki  
dziękuję





5 komentarze:

Niko N. pisze...

Mam w planach zabrać się za tę serię. Dawno nie czytałam nic z zombie, a 'Alicja..' zbiera dobre opinie, więc na pewno się skuszę :)

bookworm pisze...

Zawsze jak słyszę o tej książce, to pierwsze skojarzenie jakie pojawia się w mojej głowie, to właśnie "Alicja w krainie czarów", no cóż...
Osobiście nie lubię fantastyki, a tym bardziej czytanie o zombie nie jest w moim guście, także po książkę nie sięgnę.

Alicya Oss pisze...

Według mnie ani dla fanów zombi (osobiście jestem fanką zombiaków i szlag mnie trafił! - :)) , ani dla fanów fantastyki, tylko dla fanów paranormal romance (a fani fantastyki nie uważają paranormal romance za fantastykę, co w sumie wydaje się trochę dziwne. Pewnie dzieje się tak ze względu na wysokoprocentowe nasączenie romansem). W swojej recenzji byłam bezlitosna względem płytkości i płaskości tego "dzieła", wyjątkowo mnie ruszyło na "nie". No cóż ile czytelników, tyle gustów :)

K-K Bello pisze...

Nie czytałam, ale czuję się baaardzo zachęcona :)

Heyter pisze...

Muszę przyznać, że w tej książce zachęca mnie przede wszystkim obecność zombie - miła odmiana, biorąc pod uwagę wszechobecnych krwiopijców...