Popularne posty

PATRONAT

PATRONAT
PO ZŁEJ STRONIE LUSTRA

Teraz czytam

Teraz czytam

Wkrótce!

Wkrótce!

Oceny

10/10 - Arcydzieło
9/10 - Rewelacja
8/10 - Bardzo dobra
7/10 - Dobra
6/10 - Niezła
5/10 - Średnia
4/10 - Ujdzie
3/10 - Słaba
2/10 - Bardzo słaba
1/10 - Nieporozumienie

Liczba odwiedzin

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy

piątek, 30 maja 2014
Autor: Marta A. Trzeciak
Tytuł: Bliżej Dalej
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 358













Czasami zdarza się w życiu tak, że fizyczne rozstanie z przeszłością jest najbardziej skutecznym rozwiązaniem. Nie zmienia to faktu, że nie miejsce i nie wytworzona sytuacja jest przyczyną problemów. To jest w nas samych. Nie warto uciekać z miejsca do miejsca nie wyciągając wniosków. Życie wydaje się nieustanną szkołą. Można kontaktować się własną intuicją. Pomimo popełnionych błędów odczuwamy w sobie większą moc. Wszystkiego nie da się zmienić od razu, w jednej chwili. Wielu nie potrafi odnaleźć się w świecie, dopóki nie zrozumie relacji łączących się z innymi (niewidzialnymi) wymiarami rzeczywistości. O tym m. in. jest historia trzech sióstr w powieści M. A. Trzeciak. To powieść o tym, że aby poznać przyszłość, trzeba powrócić do przeszłości i ją zrozumieć.

Podróż ta zaczyna się wraz z chwilą, gdy Rita pojawia się przed domem swojej siostry Matyldy oznajmiając, że ojciec nie żyje. Już na samym początku książki autorka ukazuje przeciwne charaktery sióstr. Rita, która jest perkusistką nadużywająca alkoholu, prowadzi lekkoduszny tryb życia korzystając z chwili, nie przywiązuje większej wagi do miłości względem mężczyzn, uznaje tylko niezobowiązujący seks. Matylda z kolei stara się ułożyć swoje życie w przyzwoity sposób w ładzie i harmonii sama wychowując swoją córkę Ofelię, ponadto jest weganką działającą społecznie. We trójkę wybierają się na pogrzeb do domu Adaleny - żony ich ojca. Tam czeka na nich trzecia siostra - Stella, która cierpi na chroniczną bezsenność. W pewien sposób podniecają ją związki z psychopatycznymi mężczyznami. W takim mężczyźnie właśnie się zakochała. Siostry spotykają się po kilku latach, na pogrzebie swojego ojca.

Córka Matyldy w drodze do Adaleny dowiaduje się, że miała dziadka. Matylda skrupulatnie ukrywała przed nią ten fakt. Dziewczynka poznaje dzięki Ricie historie swojej matki z młodości, kiedy to wspólnie bawiła się ona z siostrą. Zabawy te należały do zabranianych przez matkę w stosunku do Ofelii, przez co dziewczynka jest tym faktem oburzona.

W czasie spotkania po latach, siostry poznają się na nowo. Szczególną uwagę przykuwa Stella, której styl ubierania jest bliski męskiemu, przez co często jest mylona z mężczyzną. Siostry zaniepokojone są jej nową miłością - Holdenem. Poznała go podczas jednej z gier w pokera w podziemnym turnieju. Jest on człowiekiem, od którego bije nieobliczalność czynów, zagrożenie. Rita doradza jej, że ta miłość powinna się szybko zakończyć, gdyż może się znaleźć w niebezpieczeństwie.

Książka wydaje się być przeciętną a jej historia powielana. Nic bardziej mylnego. Jak się okazuje, autorka łamie tu stereotyp kobiety, która jest zdradzana. Na pogrzebie męża w domu Adeliny pojawiają się kochanki nieboszczyka, a ona sama jest w stosunku do nich bardzo gościnna. Wszystkie kochały go na swój sposób, były o niego zazdrosne. On sam dawał im to, czego chciały, a kobiet kochał bardzo wiele w ten sam sposób. Każda z kobiet chciała być tą jedyną, tą wyjątkową jak sam im mówił, każdej z osobna. Między wydarzenia rozgrywające się w teraźniejszości wplecione zostały wspomnienia sióstr z chwil spędzonych razem z ojcem.

W powieści tej dostrzegamy także motyw siostrzanej miłości. Rita cały czas martwi się o bezpieczeństwo Stelli będącej w psychopatycznym związku z Holdenem. Chciałaby gdy będzie w niebezpieczeństwie, aby dała jej znać, zadzwoniła do niej, napisała smsa lub maila. Rozmawia o tym z Adelą, która mówi jej, że nadejdzie odpowiedni czas na rozwiązanie problemów. Sytuacja staje się tak napięta, że obie siostry jadą odszukać Stellę mimo tego, że nie wiedzą od którego miejsca zacząć. Ofelia zostaje pod opieką Adeliny, a także Ide i Satiz, które są kochankami ojca jej matki. Ofelia znajduje w domu na strychu tajemnicze płótno, co wprawia Adelinę w złość. Jak się okazuje, płótno skrywa tajemnicę, o której Ofelia dowie się w swoim czasie. Podczas gdy Matylda i Rita szukają Stelli, mała Ofelia przeżywa swego rodzaju metamorfozę dzięki kobietom, pod których opieką chwilowo się znalazła.

Bezsenność Stelli daje się we znaki Ricie, która odbiera to jako niebezpieczeństwo, w którym jej siostra się znalazła. Kontaktuje się ona ze swoim zespołem w celu odbioru pieniędzy z ostatniej trasy koncertowej, które będą im potrzebne do poszukiwań siostry. Wkrótce docierają one do Corneliusa - byłego chłopaka Rity. W miarę spędzania czasu z Corneliusem, który zaoferował im swoją pomoc w poszukiwaniach, Rita ma wrażenie jakby czegoś żałowała, tego co zrobiła w przeszłości. Czyżby tym powodem była ucieczka od Corneliusa? Siostry w swoich snach dostrzegają znaki, które są swego rodzaju wskazówkami, śni im się krew. Sen jest tak realny, że mają one wrażenie, iż to działo się naprawdę. Jadąc autostradą do Eskulator Matyldzie robi się niedobrze, akurat w takim momencie, który zrozumieć można jako znak. Samochód zatrzymuje się przy zjeździe, gdzie spotykają dwie kłócące się ze sobą dziewczyny, które mają kłopot z dalszą jazdą. Rita proponuje im podwózkę w zamian za opłatę. Nieznajome nie mają pieniędzy więc płacą im pierścieniem, który jak się okazuje należy do Stelli.

Podczas poszukiwań Stelli wszystkie kobiety odbywają podróż ku przeszłości, aby zrozumieć przyszłość i odnaleźć w niej siebie. Pojawiają się nowe fakty z przeszłości, które odgrywają dużą rolę w życiu sióstr. Przeżywają one przy tym najważniejsze chwile w swoim życiu, które każda z nich odbiera w swój specyficzny sposób. W drodze ku zrozumieniu tego wszystkiego pojawiają się pytania, na które będą musiały znaleźć odpowiedź. Kim naprawdę był zmarły ojciec i jak zginął? Czy między Corneliusem a Ritą ułoży się na nowo? Co się stanie ze Stellą i Holdenem, czy uda się ją uratować? Co ma z tym wszystkim wspólnego gra w pokera w tajemniczym miejscu? Jaką metamorfozę swojej osoby przejdzie Ofelia i jaką rolę odegra tajemniczy obraz znaleziony przez nią na strychu domu Adeliny? Kim okaże się tajemnicza kobieta o imieniu Carmen, o twarzy białej jak puder, krwistoczerwoną szminką na ustach i mocnym makijażem oczu? Co Rita będzie musiała dla niej zrobić, aby uzyskała odpowiedzi na pytania, które pozwolą rozwiać tajemnice?

"Bliżej Dalej" to jedna z tych książek, od których ciężko jest się oderwać. Po przeczytaniu kilku pierwszych rozdziałów myślałem, że książka niczym się nie wyróżnia, że czytając ją będę się po prostu męczył. Autorka obaliła moje złudzenia w sposób nieoczekiwany i pozytywny. Niemal poczułem woń magii otaczającej historię bohaterek, unoszącej się podczas dalszego czytania książki. Powieść ta znakomicie ukazuje sens drapania się po wewnętrznych górach, uciekania od siebie, od przeszłości. Odcinania się od czegoś, co jeszcze przed chwilą miało największy sens. Łatwiej jest zrozumieć śmierć, niż wewnętrzne walki, codzienne dylematy niż drugiego człowieka. Śledząc losy bohaterek książki zrozumiałem, że najtrudniej jest zrozumieć samego siebie. Czasami należy się zgubić, by się odnaleźć.

Ocena: 8/10


Bliżej Dalej [M.A. Trzeciak]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki 
dziękuję Wydawnictwu


5 komentarze:

Radosław Kowalski pisze...

Z chęcią przeczytałbym tę książkę. Wydaje się być dość dobra, by mnie zadowolić. Przynajmniej tak myślę po twojej recenzji ;)

Aneta Wojtiuk pisze...

Wydawnictwo te wydaje coraz ciekawsze pozycje. Koniecznie będę musiała sięgnąć po "Bliżej dalej", bo zaintrygowałeś mnie fabułą. No i muszę przyznać, że napisałeś świetny tekst! ;)

Aga CM pisze...

Intrygująca pozycja...

Strefa Czytania pisze...

Po takiej recenzji nie pozostaje nic innego, jak tylko przeczytać książkę, ale nie wiem, kiedy znajdę na to czas ;/
Pozdrowienia :)

M. pisze...

Sama początkowo myślałam, że opiszesz kolejna banalną historię. Widzę jednak, że warto sięgnąć. Poszukam w bibliotece. Pozdrawiam