Popularne posty

Teraz czytam

Teraz czytam

Wkrótce!

Wkrótce!

Oceny

10/10 - Arcydzieło
9/10 - Rewelacja
8/10 - Bardzo dobra
7/10 - Dobra
6/10 - Niezła
5/10 - Średnia
4/10 - Ujdzie
3/10 - Słaba
2/10 - Bardzo słaba
1/10 - Nieporozumienie

PATRONAT

PATRONAT
PO ZŁEJ STRONIE LUSTRA

Liczba odwiedzin

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy

poniedziałek, 19 maja 2014
Autor: Louise Penny
Tytuł: Martwy punkt
Wydawnictwo: Feeria
Liczba stron: 424













Są w życiu różne rzeczy, sprawy, które się zdarzyły, a o których wolelibyśmy nie mówić. Nie wracamy do nich, nie mówimy nikomu. Dlaczego? Może boimy się, że postawią nas w złym świetle, wpłyną na naszą przyszłość, może ktoś zmieni o nas zdanie, odwróci się i przestanie ufać. Czasami są to rzeczy, które ciążą i pomimo, że ma się świadomość, iż zrzucenie tego ciężaru przyniosłoby ulgę to ryzyko jest duże, więc... ukrywamy tajemnicę.

Inspektor Armand Gamache pochyla się nad znalezionymi zwłokami emerytowanej nauczycielki Jane Neal, lubianej i szanowanej w małym miasteczku Three Pines. Sprawa zabójstwa jest o tyle tajemnicza, że wcześniej nie dochodziło w nim do żadnego rodzaju przestępstw, a tym bardziej morderstwa. Inspektorowi towarzyszy nowa agentka Yvette, która jest jego wielbicielką, jej ojciec śledził karierę inspektora w gazetach i wie o nim wszystko. Gamache ma także do dyspozycji swojego zastępcę, Beauvoire`a, z którym tworzyli naprawdę mocną drużynę. Armand obok znalezionych zwłok przesłuchuje Hadleya, który jako pierwszy znalazł ciało - dyrektora szkoły, gdzie uczyła Jane. Tak zaczyna się owa historia...

Wszyscy myślą, że śmierć Jane jest wynikiem wypadku przy polowaniu, jednak Gamache prowadzi śledztwo - tym bardziej, że nikt się nie przyznaje do nieszczęśliwego wypadku.

Każdy z bohaterów książki przedstawiony został przez autorkę w indywidualnym świetle. Postacie mają inne uczucia, charaktery.

Detektywa Gamache`a można porównać do detektywa Herkulesa Poirota, wykreowanego przez legendarną pisarkę kryminałów Agathe Christie. Gamache umie łączyć fakty, jest bardzo zaradny. Posiada także instynkt, który mu się przydaje. Działa naturalnie w dobrych intencjach, chętnie służy pomocą. Odnosi się do innych z szacunkiem, przy czym potrafi zachować skromność. Jest przykładem osoby, która zna się na swoim zawodzie.

Jedyną postacią, która może naprawdę zirytować czytelnika jest agentka Yvette. Jej zachowanie jest uciążliwe, czasami wydaje się być upierdliwa.

Kryminał Louise Penny jest napisany bardzo precyzyjnie jak przystało na prawdziwą książkę tego gatunku. Bieg zdarzeń począwszy od znalezienia martwego punktu, czyli zwłok po poszukiwanie mordercy jest logiczny, powiedziałbym także, że bardzo szczegółowo sprecyzowany. Z dużą szczegółowością zostały także zobrazowane postacie drugoplanowe. Książka trzyma czytelnika w napięciu do ostatnich stron, choć z pozoru na początku nic się nie dzieje. Akcja nabiera tempa co sprawia, że czytelnik wręcz kusi się, aby wytypować mordercę. Jednak jak na prawdziwy kryminał przystało pojawiają się mylące tropy, więc to nie jest takie proste.

Książkę polecam fanom dobrego kryminału. Książkę czyta się lekko i przyjemnie, a wykreowana przez Louise Penny postać inspektora Gamache budzi należyty respect.Dodam także, że nakładem Wydawnictwa Feeria ukazał się drugi tom przygód inspektora Gamache pt: "Zabójczy spokój". Polecam.

Ocena: 8/10


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu

2 komentarze:

Aga CM pisze...

Ooo. Czytałam niedawno 2 tom przygód tego bohatera ;) Tą pozycję pochłonęłam już jakiś czas temu - bardzo mi się obie podobały.

M. pisze...

Muszę dorwać wreszcie. Kolejna dobra opinia, więc coś w tym jest;) Pozdrawiam :)