Popularne posty

Teraz czytam

Teraz czytam

Wkrótce!

Wkrótce!

Oceny

10/10 - Arcydzieło
9/10 - Rewelacja
8/10 - Bardzo dobra
7/10 - Dobra
6/10 - Niezła
5/10 - Średnia
4/10 - Ujdzie
3/10 - Słaba
2/10 - Bardzo słaba
1/10 - Nieporozumienie

PATRONAT

PATRONAT
PO ZŁEJ STRONIE LUSTRA

Liczba odwiedzin

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy

środa, 14 maja 2014
Autor: Jennifer Probst
Tytuł: Gra o miłość
Wydawnictwo: AKAPIT PRESS
Liczba stron: 348













Zapewne większość z nas słyszała o powiedzeniu "bez zazdrości nie ma miłości". Owa zazdrość uważana jest często za dowód siły uczucia, które łączy dwie osoby. Miłość to coś, co powinno nam dawać nam świadomość, radość i siłę w przekonaniu, że w oczach osoby, którą kochamy jesteśmy kimś jedynym, kimś wybranym. Możemy zadać sobie pytanie jaka jest prawdziwa relacja między miłością a zazdrością i czy ta relacja może być trwała i prawdziwa, pozbawiona jednocześnie tego trudnego uczucia - miłości? Odpowiedź poznamy czytając książkę Jennifer Probst "Gra o miłość" oraz przekonamy się, że źródło tego uczucia leży w nas samych.

Książka rozpoczyna się od prologu, gdzie główna bohaterka Karina Conte rozpala ognisko, w ręku trzyma kartkę z imieniem i nazwiskiem mężczyzny, którego pożąda. Kartkę tą wrzuca w ogień prosząc jednocześnie niebiosa o pomoc, aby jej młodzieńcze marzenie się spełniło. Kocha się ona w mężczyźnie o niebieskich oczach, kruczoczarnych włosach, podnieca ją jego kilkudniowy, zadbany zarost. Tym mężczyzną jest Maksimus Grey. Nazwisko Maksiumusa słusznie może nam się w tym momencie skojarzyć ze słynną erotyczną trylogią, do której odniesień jest w tej książce sporo.

Karina dostaje staż w firmie La Dolce Maggie, która jest rodzinną firmą, prowadzoną przez jej starszego brata Michaela. Jej przełożonym zostaje właśnie Maks. Nie jest on pewien czy nadaje się ona do tej pracy, darzy ją braterską miłością. Czy do końca? Chce on zostać wspólnikiem firmy, nie chce być tylko prezesem. Jest to jego marzenie. Uważa, że Karina będzie go tylko rozpraszać, a osiągnięcie przez niego zawodowego celu będzie bardzo trudne.

Karina zmieniła się od czasu, gdy była jeszcze podlotkiem. Maks ją dobrze pamięta z tego okresu. Teraz jest pełna seksapilu, powabu, nabrała pięknych, kobiecych kształtów co podoba się Maksimusowi. Mimo to chce skupić się tylko na sprawach zawodowych, nie wdawać się ze stażystką w aluzyjne i jednoznaczne rozmowy. Ta z kolei chce udowodnić, że jest niezależna i samorządna. Uważa, że Maks umawia się na randki z nieodpowiednimi kobietami. Wie, że jej miłość do Greya jest była pomyłką, jednak zrobi wszystko, aby wdać się z nim w romans - intensywny i niezobowiązujący.

Karina umawia się na randkę z Edwardem - jednym z menadżerów firmy swojego brata. Jej myśli wciąż skupione są na Maksimusie. Karina i Edward spotykają się z Maksem na firmowym bankiecie. Jej przełożony staję się zazdrosny mimo tego, że na bankiet przyszedł z dziewczyną - Lurą. Maks i Karina wydają się prowadzić między sobą grę zazdrości, jednocześnie ona i on fantazjują o sobie nawzajem. Maks stara się chronić Karinę przed Edwardem, gdyż jest pewny, że będzie on chciał od niej czegoś więcej niż tylko jej towarzystwa. Po bankiecie Edward odwozi Karinę, w samochodzie dochodzi do pocałunku. Karina prowokuje Edwarda do śmielszych działań z jego strony. Chce, by był jej pierwszym mężczyzną, jednak ku jej zaskoczeniu dowiaduje się od niego, że Maks go przed nią ostrzegał. Karina postanawia się zemścić na seksownym Maksimusie. Zaczyna się gra o miłość, pełna zazdrości, porywu i namiętności.
Można ją porównać to otwierania szampana. Gdy korek wystrzeli, tej eksplozji nie jest się już w stanie zatrzymać i zaczyna się dziać...

W historię miłości Kariny i Maksa wplecione zostały również wątki z ich życia, które znacząco wpływają na  ich postawy. Karina - niespełniona malarka, Maks w dzieciństwie porzucony przez ojca. Stara się on zrozumieć, dlaczego ojciec podjął taką decyzję, by zostawić jego i matkę.

W książce znajdziemy dość śmiałe sceny erotyczne, które są napisane z wielkim wyczuciem, co podkreśla kunszt literacki autorki. Czyta się ją przyjemnie, krew w żyłach szybciej krąży, serce mocniej bije. Jest ona doskonałą publikacją na depresyjne dni i nie tylko.  "Gra o miłość" jest trzecim tomem opowiadającym historię włoskiej rodziny Conte. Czy między Maksem a Kariną dojdzie do czegoś więcej? Czy w końcu jej marzenie spełni się i będzie z nim szczęśliwa? Może skończy się to ślubem po którejś z upojnych nocy w Hotelu Weneckim w Las Vegas? Jak potoczy się dalej ich zawodowa kariera? Wszystko zmierza do finału, który jest nieco łzawy i przewidywalny, ale wszystko jest tego warte.

Ocena: 9/10
Gra o miłość [Jennifer Probst]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki 
dziękuję 


5 komentarze:

Aga CM pisze...

Po takiej recenzji pozostaje tylko sięgnąć po tą pozycję.

Lila Leu pisze...

Ciekawie opisujesz książkę, choć gdybym miała ocenić po okładce i opisie, to wcale na dobrą nie wygląda :)

Kamil pisze...

Nie dla mnie niestety ;)

recenzje ami. pisze...

Cześć :) Zapraszam Cię do zabawy "Jakim jesteś czytelnikiem?"
Szczegóły tutaj: http://recenzjeami.blogspot.com/2014/05/jakim-jestem-czytelnikiem.html
Możesz odpowiedzieć publikując u siebie post, albo u mnie w komentarzu ;)

Kamil pisze...

Nominacja do Libstera czeka! Pytania są nietypowe! Zapraszam! ;D

http://kamilczytaksiazki.blogspot.com/2014/05/pytania-do-was.html