Popularne posty

PATRONAT

PATRONAT
PO ZŁEJ STRONIE LUSTRA

Teraz czytam

Teraz czytam

Wkrótce!

Wkrótce!

Oceny

10/10 - Arcydzieło
9/10 - Rewelacja
8/10 - Bardzo dobra
7/10 - Dobra
6/10 - Niezła
5/10 - Średnia
4/10 - Ujdzie
3/10 - Słaba
2/10 - Bardzo słaba
1/10 - Nieporozumienie

Liczba odwiedzin

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy

piątek, 11 kwietnia 2014
Autor: Patrycja Todo 
Tytuł: Moja Francja
Wydawnictwo: Feeria
Liczba stron: 335













Autorka książki na stałe mieszka we Francji nad Sekwaną, gdzie wraz ze swoim mężem wychowuje swoje dzieci. Jeżeli ktoś nie zna Francji, chciałby się dowiedzieć czegoś o jej kulturze, zabytkach, codziennym życiu Francuzów, ich relacji z ludźmi o innym pochodzeniu, to ta książka jest idealnym przewodnikiem po krainie wina i bagietek. "Moja Francja" to bardzo ciekawa literatura podróżnicza, która jest wiarygodna ze względu na to, że autorka na co dzień obcuje z jej kulturą i mieszkańcami. Prowadzi również boga, na którym możemy przeczytać jej opinie i spostrzeżenia z codziennego życia we Francji. Osobiście nie miałem okazji odwiedzić tego kraju. Po przeczytaniu książki uważam, że fascynacja autorki nie przesłania oblicza mojego wyobrażenia o tym kraju.

Patrycja Todo jest osobą światową, pracowała w wielu miejscach na świecie. Jej zamiłowaniem jest także fotografia, o czym możemy się przekonać podziwiając kolorowe zdjęcia umieszczone w książce. Mnie osobiście ta książka zafascynowała, dzięki niej dostrzegłem plusy i minusy w ogromie informacji podjętej w niej tematyki. Można powiedzieć, że autorka dosłownie opisuje Francję od A do Z, Widać, że włożyła w to wiele pracy, zaangażowania. Język, którym się posługuje jest w pełni zrozumiały dla czytelnia. Dzieli się tym wszystkim, co wie o Francji - legendami, obyczajami, mnóstwem ciekawostek. Znajdziemy również wiele interesujących anegdot, o których nie przeczytamy w przewodnikach i nie usłyszymy w telewizji. Wszystko to sprawia, że ta książka jest naprawdę wyjątkowa.

Niniejsza książka zaczyna się od wyjaśnień autorki w jaki sposób zafascynowała ją Francja już od czasu, gdy była małą dziewczynką. Pierwsza wycieczka do tego kraju miała miejsce w czasach PRL-u wraz z rodzicami. Podczas tej wizyty autorka porównuje ówczesną Francję z komunistyczną Warszawą. Jest zachwycona jej zabytkami, kolorowymi i przepełnionymi sklepami, a przede wszystkim wolnością ludzi. Opisuje również sytuację materialną przeciętnego Francuza, jego zainteresowanie własną osobą, codzienne życie emerytowanej babci, która nie ma czasu na zajmowanie się wnukami, to jak z biegiem czasu zmienia się sama Francja. Maria Todo zastanawia się, czy Francja którą odwiedziła w dzieciństwie jeszcze istnieje, przedstawiając paradoksy współczesnej francuskiej demokracji. Ważne jest także jej wyjaśnienie, że nie wyjechała ona do tego kraju za lepszym życiem. Autorka szczerze i dokładnie opisuje miejsca, w których przebywa - fascynujące restauracje, francuską architekturę, a jednocześnie zachowania Francuzów, których widzi w tych miejscach.  Opowiada o swoich dzieciach, które wychowuje w całości na Polaków i Francuzów, ich nauce języka, zabawach z francuskimi rówieśnikami i wzajemnej tolerancji. Autorka nie wstydzi się polskości a Francuzi patrzą na nią przyjaznym okiem.

Ciekawe jest to, że autorka nie chwali Francji w sposób jednoznaczny. Wydaje się, jakby krytykować mieszkańców, rząd i demokrację tego państwa oraz kulturę. Możemy sobie zadać pytanie, dlaczego w takim razie autorka związała się z tym krajem w formie bloga oraz karierze pisarskiej. Po przeczytaniu książki Francja wydaje się być krajem, który warto odwiedzić tylko i wyłącznie ze względu na jego zabytki. Kultura i podejście do życia Francuzów nie specjalnie mnie do tego zachęcają. Pozostaje mi tylko nadzieja, że odwiedzając ten kraj w przyszłości, wyrobię sobie własne zdanie na jego temat. Ocena książki jest subiektywna, gdyż patrzę na nią przez pryzmat własnego życia i swoich doznań, uprzedzeń oraz sympatii.

Zachęcam do zapoznania się z tą książką, ponieważ obudziła we mnie pewne kontrowersje, a nie ma chyba lepszych zachęt do tego typu książek. Każdy musi odebrać ten przewodnik po Francji osobiście, gdyż na każdym z osobna z pewnością zrobi inne wrażenie.

Ocena: 8/10
Moja Francja [Patrycja Todo]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu

7 komentarze:

Radosław Kowalski pisze...

Wątpię bym kiedyś po nią sięgnął.

recenzje ami. pisze...

Jej, jak Ty szybko czytasz :) Cieszę się, że lektura przypadła Ci do gustu. Zgadzam się z Twoim zdaniem, że nie ma lepszych książek niż te, które wzbudzają kontrowersje, no może jedynie te które imponują swoim rozmachem i przyciągają warsztatem ;) Zabawna okładka ;)

Strefa Czytania pisze...

Dzięki za recenzję. W niedalekiej przyszłości mam zamiar udać się "na jakąś chwilę" do Paryża, także książka jak najbardziej dla mnie na ten moment :) Pozdrowienia!

bookworm pisze...

Książka idealnie dla mnie :) We Francji nie byłam, ale ciągnie mnie do niej i mam nadzieję, że kiedyś uda mi się ją odwiedzić. Także wszelkich informacji o tym państwie nigdy za wiele.

Książkowa fantazja pisze...

Lubie taką tematykę, więc bardzo chętnie bym się zapoznała z tą książką. Pozdrawiam :)

wikera Potyczki Manualne pisze...

Jeżeli tylko trafi mi się okazja, to dzięki Twojej recenzji sięgnę po nią bez wahania:))

Anonimowy pisze...

Za chwile wybieram sie do Francji na wakacje, wiec buszując po necie, wpadłam na ta recenzje. Napewno kupie, i przeczytam przed wyjazdem. Właśnie skończyłam "w paryzu dzieci nie grymaszą" i "francuskie dzieci jedzą wszystko" pewnie tez czytałaś. Lecz ostatnim "paryskim" nabytkiem, jest "mój paryz, moja miłość" która pochlonelam. Polecam, bo to chyba podobne do "mojej Francji" pozdrawiam!