Popularne posty

Teraz czytam

Teraz czytam

Wkrótce!

Wkrótce!

Oceny

10/10 - Arcydzieło
9/10 - Rewelacja
8/10 - Bardzo dobra
7/10 - Dobra
6/10 - Niezła
5/10 - Średnia
4/10 - Ujdzie
3/10 - Słaba
2/10 - Bardzo słaba
1/10 - Nieporozumienie

Liczba odwiedzin

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy

czwartek, 24 kwietnia 2014
Autor: Kinga Kozieł
Tytuł: Złoty kryształ
Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
Liczba stron: 472











"Złoty kryształ" to debiutancka książka młodej autorki Kingi Kozieł. Napisała tę książkę będąc w liceum, postanowiła wydać ją po maturze.

Akcja książki rozgrywa się we współczesności, jej główną bohaterką jest młoda Lily Foster - dziewczyna o blond włosach, bujnej wyobraźni. Jak każda dziewczyna w tym wieku skupia się na nauce, dobrych ocenach i wzorowym świadectwie. Pewnego dnia po powrocie ze szkoły poznaje wróżkę Mgiełkę, od której dowiaduje się o swoim przeznaczeniu. Dostaje ona swój magiczny kryształ i zapewnienie, że wkrótce ujawnią się jej moce. Lily jest bowiem jedną z dwunastu walecznych walkirii. Jej zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa księżniczce świata czterech gwiazd. Lily stawia czoła wyzwaniu, jednak na jej drodze staje Perkus - mag światła. Lily nie jest jeszcze świadoma, że to dopiero początek. Z biegiem czasu poznaje kolejne walkirie oraz ich talenty. Wkrótce okazuje się, że korzystanie z magii nie jest takie łatwe, jak się wydawało. W głowie Lily roi się od pytań odnośnie nowego świata, w którym przyszło jej żyć. Do końca nie rozumie zasad, które obowiązują w świecie magii. Dziewczyna wkrótce będzie musiała zmierzyć się ze swoją przeszłością oraz przyszłością, która jest zdecydowanie bardziej przerażająca.

W momencie czytania książki przenosimy się do świata magicznego, gdzie bardzo młodzi ludzie zmagają się z porywami serca, odkrywają i poznają granice swoich możliwości, walczą z wrogiem, który nie zawsze jest wyznawcą zasady fair-play. Każde z nich zostało obdarzone innym rodzajem magii, przez co muszą ze sobą współpracować. Tak jak w życiu - nie jest to proste. Pojawia się brak zaufania i różnice zdań.

Jak przystało na dobrą książkę fantasy, rozbudza ona wyobraźnię już od samego początku - intrygująco, z każdą kolejną stroną elementy zdarzeń tworzą logiczny obraz. W książce nie ma zbędnych informacji. Te ważne dla czytelnika podane są w taki sposób, że nie ma możliwości, abyśmy ich nie zauważyli. Bohaterowie książki dają się lubić, zrozumiemy ich odczucia i ważne przemyślenia. Posiadają oni także wady, ale nikt przecież nie jest doskonały. Ich zmagania dotyczą problemów, z którymi boryka się każdy nastolatek - miłość, wierność, poszukiwanie odpowiedzi na własne pytania. Czasami i my w realnym świecie mamy wrażenie napotykając na drodze życia problemy, rozterki czy ludzi, że wydaję się nam, iż jest to nie realne, fantastyczne, wymyślone.

Język, którym posługuje się autorka jest prosty i treściwy. Możemy spojrzeć na wydarzenia z kilku perspektyw. Odczuwamy to, co bohaterowie. Jest to dużym plusem, gdyż ułatwia to zrozumienie ich decyzji i postępowania.

"Złoty kryształ" zabiera nas tam, gdzie magia ma wielką moc. Jest to bardzo ciekawa, a zarazem intrygująca przygoda. Książkę polecam fanom gatunku fantasy; tym, którzy lubią obcować z magią. Także tym, którzy są gotowi na spotkanie z rówieśnikami, którzy dzielnie stawiają czoła wydarzeniom, które tak naprawdę nie powinny mieć miejsca w życiu młodych ludzi.

Ocena: 8/10



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję autorce Kindze Kozieł
środa, 23 kwietnia 2014
Autor: Szymon Nowak
Tytuł: Oddziały wyklętych
Wydawnictwo: Fronda
Liczba stron: 432













Szymon Nowak w swojej książce opisuje losy żołnierzy, którzy po zakończeniu II wojny światowej nie złożyli broni, walczyli o wyzwolenie ojczyzny z rąk komunistów. Żołnierze Ci byli członkami podziemia antykomunistycznego, które toczyło bój o wolność w nierównej walce z agenturą bezpieki.

Autor książki w jednym tomie podjął próbę zebrania wydarzeń z lat 1944-1963. Książka podzielona jest na osiemnaście rozdziałów, w których z zapartym tchem śledzimy przebieg walk i odwagę bohaterów, która na zawsze zapisała się w kartach historii wolnej Polski.

Bez względu na płeć żołnierze ci wyrazili swoją chęć na ukrywanie się i prowadzenie narodowowyzwoleńczej walki. Wielu z nich stracono w więzieniu na ulicy Rakowieckiej w Warszawie. Kilku z nich udało się zidentyfikować, jednak do dziś słyszymy komunikaty o znalezieniu kolejnych zwłok na tzw. Łączce. Ich nazwiska zostały dokładnie wymazane z kart historii. Było to przyczyną, przez którą historycy nie mogli w sposób wyczerpujący i szczegółowy przybliżyć tematu wojny domowej, która miała miejsce w początkach Polski Ludowej. Po przegranej wojnie przez III Rzeszę, tereny naszego kraju zajęła bolszewicka Rosja wraz ze swoją agenturą.

W książce przedstawiona jest historia 22 oddziałów organizacji niepodległościowych. Opisana przez autora historia niektórych z nich sięga jeszcze czasów walki z nazistowskimi Niemcami w czasie II wojny światowej. Przedstawiony został także skład osobowy dowódców oddziałów; obszarów, na których prowadzone były akcje wojskowo-dywersyjne. Każdy rozdział jest swego rodzaju odrębną opowieścią o losach żołnierzy. Wstęp oraz zakończenie książki nie stanowią jednolitej całości. Książka napisana jest prostym językiem, łatwym do przyswojenia, przez co szybko się ją czyta.

Książka Szymona Nowaka zasługuje na szczególną uwagę, gdyż ogromny jej atut stanowią oryginalne zdjęcia, które są wzbogaceniem tekstu. Za okładką znajduje się mapa, która przedstawia miejsca, w których działały oddziały żołnierzy wyklętych. Ta książka to nie tylko granice powojennej Polski, ale także te sprzed 1939 roku. Czytając książkę z łatwością umiejscowiłem opisywane wydarzenia w konkretnych miejscach. O kunszcie literackim autora świadczy bogactwo nazwisk, pseudonimów czy dokładnego opisu walk żołnierzy, od których nie można oderwać oczu. Celem napisania książki bez wątpienia było przekazanie czytelnikowi zmagań w życiu codziennym w komunistycznej rzeczywistości i niezłomnej walki żołnierzy, których duch patriotyzmu oraz honor polskiego żołnierza nie pozwolił złożyć broni. Do takiej sytuacji, jaka miała miejsce w opisywanych wydarzeniach w dużej mierze przyczynili się Amerykanie i Anglicy w Teheranie, Jałcie i Poczdamie.

Ocena: 8/10



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki 
dziękuję Wydawnictwu



wtorek, 22 kwietnia 2014
Autor: Aleksiej Kadocznikow
Tytuł: Wojskowa walka wręcz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Aha!
Liczba stron: 349













Książka Aleksieja Aleksiejewicza Kadocznikowa jest doskonałym materiałem teoretycznym rosyjskiego podejścia do szkolenia w zakresie walki wręcz. Jest również prawdziwą gratką dla tych, którzy sięgają po oryginalne teksty trenerów rosyjskich, którzy mają w tej tematyce spore doświadczenie. Jest to doskonały materiał szkoleniowym dla osób, które jeszcze nie słyszały o rosyjskich doświadczeniach w tej tematyce – zapoznanie się z niniejszą książką przez osoby zaczynające swoje doświadczenie w zakresie specjalistycznych technik oraz taktyki w walce przybliży wizję szkolenia samych siebie oraz będzie inspiracją i znakomitą pomocą dla czytelnika. Dodam także, że niniejszy podręcznik jest dobrym wstępem do cyklu „Biblioteka GROM Combat”, który ukarze się za pośrednictwem Wydawnictwa Aha! Będzie to pierwszy w Polsce tego typu klasyfikowany wykład bazujący na systemie szkoleniowym polskiej Jednostki GROM – systemu Grom Combat. Twórcą systemu o którym mowa jest współorganizator Jednostki GROM – płk. Leszek Drewniak, znany miłośnikom sztuk i sportów walki oraz ludziom, którzy związani są ze szkoleniami specjalistycznych służb mundurowych. Ponadto jest on ekspertem wypowiadającym się z szacunkiem o rosyjskiej myśli szkoleniowej w dziedzinie walki wręcz.

Systemu Kadocznikowa nie należy traktować jako nauki walki wręcz opracowanej z myślą o żołnierzach. Są to raczej zasady przetrwania w trakcie zadań bojowych nie tylko dla żołnierzy specnazu, lecz także doskonałe dla zwykłych ludzi. Czytając książkę dowiemy się, jak mobilizować wewnętrzne rezerwy, nie myśleć o zmęczeniu i bólu, a także umiejętnie wykorzystać wszystkie dostępne środki i możliwości samoobrony. 

Poprzez praktykowanie walki wręcz podczas treningów otrzymamy lepsze efekty od poznania teorii, lecz aby dobrze je zrozumieć trzeba zagłębić się nad ich strukturą. Dzięki tej książce poznamy istotę wojskowej walki wręcz, metodykę jej nauczania, charakterystykę zdolności merytorycznych, podstawy i kolejność szkolenia. Książka podzielona jest na poszczególne rozdziały, z których każdy omawia zagadnienie związane z tematem książki. Poznamy m.in. metosy obezwładnienia przeciwnika uzbrojonego w pałkę, karabin maszynowy, nóż, pistolet. To każdej techniki samoobrony mamy do dyspozycji zdjęcia wykonywanych czynności,które są bardzo szczegółowe, a jednocześnie proste do zrozumienia i zastosowania. Czytelnik może zapoznać się także z technikami walki za pomocą różnych przedmiotów przeciwko uzbrojonemu napastnikowi. Ma on również możliwość poznać szczegółowe informacje na temat medycyny specjalnej oraz pierwszej pomocy w wyniku zadania ran ostrych, nieszczęsliwych wypadków, ciał obcych, zatruć, a także urazów termicznych. Omówione zostały także podstawowe technik reanimacji. Ponadto znajdziemy także mapę wrażliwych punktów na ciele człowieka.

Książka Kadocznikowa jest prosta i łatwa w czytaniu, opanowanie technik walki wręcz ułatwiają w dużej mierze ilustracje przypisane każdemu zagadnieniu. Książkę mogę polecić osobom, które uprawiają sztuki walki, członkom służb mundurowych, a także tym, którzy sięintersują samoobroną, prowadzą różnego rodzaju kursy powiązane z techniką walki wręcz. Książka ta może stanowić również dobry użytek dla osób, które same chcą się nauczyć kilku technik samoobrony na wypadek niespodziewanego ataku przez napastika w codziennych sytuacjach życiowych.



 Ocena: 9/10



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki 
dziękuję Wydawnictwu

środa, 16 kwietnia 2014
Autor: Irena Chołuj
Tytuł: Serce i magia
Wydawnictwo: Wydawnictwo Psychoskok
Liczba stron: 328













Autorka książki jest konferansjerem, animatorem kultury, autorem tekstów kabaretowych nagradzanych na ogólnopolskich przeglądach, choreografem oraz organizatorem imprez. Jak sama podkreśla, książka została napisana na potrzeby czytelników. Wykreowała w niej postaci kontrowersyjne, które mimo wszystko wzbudzają sympatię. Rynek jest dosłownie zasypany fantastyką, lecz każdy z nas ma inne upodobania czytelnicze. Książek nigdy za mało.

"Serce i magia" to książka pełna wartkiej akcji, interesujących narracji. To, co mnie zaskoczyło już od pierwszych stron to zabawne dialogi, które rozśmieszą nie jednego czytelnika. Książka ta jest nasycona magią oraz skrajnością pod różną postacią - piękne szaty przeplatają się z łachmanami, piękno z brzydotą, bogactwo z biedą. To wszystko za sprawą czarownic, które ze swoimi zdolnościami mogłyby być piękne, a jednak przybierają brzydką postać, ubrane są w łachmany i stosują wobec siebie cięte riposty, które współgrają z ich wyglądem zewnętrznym. Takie zestawienie sprawiło, że moja wyobraźnia została pobudzona w stu procentach.

Czarownice przeżywają troski, odczuwają stany psychiczne tak jak zwykli ludzie. Główna bohaterka Wichora przejawia talenty literackie, co skłoniło mnie do refleksji nad tym, iż autorka pod jej postacią uwieczniła sama siebie. Znajdziemy tu także sceny nienawiści, matactwo, intrygę i zazdrość przeplatane historią namiętnego romansu. Dodaje to książce swoistego uroku.

Główną rolę odgrywa misja Natana, która polega na uratowaniu przez niego dwóch światów - kosmosu i magii. Jest on bowiem właścicielem szczególnego daru. Wspomniane przeze mnie czarownice są trzema siostrami - na pół wiedźmami, na pół wróżkami - żyjącymi w krainie Zagaria, znajdującym się między kosmosem a światem rzeczywistym. Mają one swój udział w misji Natana. Czy jego misja zakończy się sukcesem, czy totalną porażką? Czy kraina sióstr zostanie ocalona? Czy rodzące się uczucie między bohaterami przyniesie poważniejsze skutki?

Czytając książkę miałem nieodparte wrażenie, że Irena Chołuj posługiwała się językiem młodzieżowym, który przejawiał się w wypowiedziach czarownic. Jedynym minusem są nazwy miejsc i imion, które ciężko zapamiętać. Książka ma ciekawą fabułę, bohaterów stopniowo zdobywających zaufanie czytelnika. Książkę tę mogę polecić każdemu bez względu na wiek, wielbicielom fantastyki i romantycznych powieści. Zachęcam do przeczytania książki.

Ocena: 8/10
Serce i magia [Irena Chołuj]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu


piątek, 11 kwietnia 2014
Autor: Patrycja Todo 
Tytuł: Moja Francja
Wydawnictwo: Feeria
Liczba stron: 335













Autorka książki na stałe mieszka we Francji nad Sekwaną, gdzie wraz ze swoim mężem wychowuje swoje dzieci. Jeżeli ktoś nie zna Francji, chciałby się dowiedzieć czegoś o jej kulturze, zabytkach, codziennym życiu Francuzów, ich relacji z ludźmi o innym pochodzeniu, to ta książka jest idealnym przewodnikiem po krainie wina i bagietek. "Moja Francja" to bardzo ciekawa literatura podróżnicza, która jest wiarygodna ze względu na to, że autorka na co dzień obcuje z jej kulturą i mieszkańcami. Prowadzi również boga, na którym możemy przeczytać jej opinie i spostrzeżenia z codziennego życia we Francji. Osobiście nie miałem okazji odwiedzić tego kraju. Po przeczytaniu książki uważam, że fascynacja autorki nie przesłania oblicza mojego wyobrażenia o tym kraju.

Patrycja Todo jest osobą światową, pracowała w wielu miejscach na świecie. Jej zamiłowaniem jest także fotografia, o czym możemy się przekonać podziwiając kolorowe zdjęcia umieszczone w książce. Mnie osobiście ta książka zafascynowała, dzięki niej dostrzegłem plusy i minusy w ogromie informacji podjętej w niej tematyki. Można powiedzieć, że autorka dosłownie opisuje Francję od A do Z, Widać, że włożyła w to wiele pracy, zaangażowania. Język, którym się posługuje jest w pełni zrozumiały dla czytelnia. Dzieli się tym wszystkim, co wie o Francji - legendami, obyczajami, mnóstwem ciekawostek. Znajdziemy również wiele interesujących anegdot, o których nie przeczytamy w przewodnikach i nie usłyszymy w telewizji. Wszystko to sprawia, że ta książka jest naprawdę wyjątkowa.

Niniejsza książka zaczyna się od wyjaśnień autorki w jaki sposób zafascynowała ją Francja już od czasu, gdy była małą dziewczynką. Pierwsza wycieczka do tego kraju miała miejsce w czasach PRL-u wraz z rodzicami. Podczas tej wizyty autorka porównuje ówczesną Francję z komunistyczną Warszawą. Jest zachwycona jej zabytkami, kolorowymi i przepełnionymi sklepami, a przede wszystkim wolnością ludzi. Opisuje również sytuację materialną przeciętnego Francuza, jego zainteresowanie własną osobą, codzienne życie emerytowanej babci, która nie ma czasu na zajmowanie się wnukami, to jak z biegiem czasu zmienia się sama Francja. Maria Todo zastanawia się, czy Francja którą odwiedziła w dzieciństwie jeszcze istnieje, przedstawiając paradoksy współczesnej francuskiej demokracji. Ważne jest także jej wyjaśnienie, że nie wyjechała ona do tego kraju za lepszym życiem. Autorka szczerze i dokładnie opisuje miejsca, w których przebywa - fascynujące restauracje, francuską architekturę, a jednocześnie zachowania Francuzów, których widzi w tych miejscach.  Opowiada o swoich dzieciach, które wychowuje w całości na Polaków i Francuzów, ich nauce języka, zabawach z francuskimi rówieśnikami i wzajemnej tolerancji. Autorka nie wstydzi się polskości a Francuzi patrzą na nią przyjaznym okiem.

Ciekawe jest to, że autorka nie chwali Francji w sposób jednoznaczny. Wydaje się, jakby krytykować mieszkańców, rząd i demokrację tego państwa oraz kulturę. Możemy sobie zadać pytanie, dlaczego w takim razie autorka związała się z tym krajem w formie bloga oraz karierze pisarskiej. Po przeczytaniu książki Francja wydaje się być krajem, który warto odwiedzić tylko i wyłącznie ze względu na jego zabytki. Kultura i podejście do życia Francuzów nie specjalnie mnie do tego zachęcają. Pozostaje mi tylko nadzieja, że odwiedzając ten kraj w przyszłości, wyrobię sobie własne zdanie na jego temat. Ocena książki jest subiektywna, gdyż patrzę na nią przez pryzmat własnego życia i swoich doznań, uprzedzeń oraz sympatii.

Zachęcam do zapoznania się z tą książką, ponieważ obudziła we mnie pewne kontrowersje, a nie ma chyba lepszych zachęt do tego typu książek. Każdy musi odebrać ten przewodnik po Francji osobiście, gdyż na każdym z osobna z pewnością zrobi inne wrażenie.

Ocena: 8/10
Moja Francja [Patrycja Todo]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu

wtorek, 8 kwietnia 2014
Autor: Michał Krupa
Tytuł: Łosoś nowersko-chiński
Wydawnictwo: Wydawnictwo Psychoskok
Liczba stron: 162














Bohaterem tej książkowej komedii jest Maciej Prus, obchodzący swoje 40 letnie urodziny. Z tej okazji odbywa się impreza, na której nie bawił się dobrze, choć był w centrum zainteresowania. Zaczął zastanawiać się nad swoim życiem, o tym co osiągnął, kim jest. W wyniku jego przemyśleń w jego głowie narodził się śmiały plan, aby napisać książkę. Nie wie jednego - ta książka stanie się wkrótce jego obsesją.

W momencie kiedy zaczyna pisać książkę nie ma weny twórczej. Jego kolega Filip poleca mu, aby skorzystał z jego propozycji i pojechał do hotelu, do miejscowości Ruchanko Górne. Uważał, że tam znajdzie ciszę i skupienie, potrzebne do napisania książki. Gdy wysiada z pociągu, spotyka kierowcę Maciejewskiego, który wiezie go do hotelu. Pewnego dnia Prus poznaje dziewczynę, która niespodziewanie znalazła się w jego hotelowym łóżku. Podczas "zabaw" do ich pokoju wpada mężczyzna z bronią, ewidentnie czegoś lub kogoś szukał. Spod kołdry wynurza się piękna nieznajoma i zaczyna się ubierać. On z kolei jest wzburzony i niezadowolony, że "nie dokończyła" tego, co zaczęła. Kobieta wyznaje mu, że w ten sposób się ukryła, że jest tu z mężczyzną, którego śledziła. Z pochodzenia jest Holendrem. Zdobyła ona tajne dokumenty i jest obiektem pościgu kilku wywiadów. Maciek ma wrażenie, że bierze udział w jakiejś komedii, sytuacje przypominają według niego wydarzenia jak w "szpitalu psychiatrycznym". Tajemnicza dziewczyna wyjawia mu, że ma na imię Agata, jest agentką tajnych służb kontrwywiadu z Polski. Przechodziła szkolenie z komandosami "Gromu", zna się na każdym rodzaju broni palnej.

Maciej Prus, który jest powszechnie mylony ze znanym pisarzem o tym samym nazwisku, pomaga Agacie wymknąć się z hotelu przy pomocy kierowcy Majewskiego. W tym momencie zaczyna się wartka akcja, która kontynuowana jest do samego końca książki. Ginie Majewski, Prus i Agata zostają pojmani i uwięzieni w starym gospodarstwie. Po krótkim czasie wyszkolonej Agacie udaje się ich uwolnić. Prus ma ciągle zbereźne myśli z jej udziałem, co ją irytuje. Wraz z biegiem akcji, Maciej układa sobie w głowie dalszą część książki, która jest wspomnieniem z minionych lat.

Czy Agata wyjawiła Maćkowi swoje prawdziwe imię i czy okaże się ona oszustką na szerszą skalę? Czy Prus skończy książkę? Jak zmieni i ułoży się jego życie? Jakie przygody czekają naszych bohaterów? Jak skończy się gra wywiadów?

Książka napisana jest w specyficznym języku, znajdziemy w niej słownictwo używane przez współczesną młodzież, slangi. Akcja książki spowita jest charakterystycznym klimatem komedii, czytając ją czytelnik może się pośmiać z zachowania agentów, ich obeznania z zaistniałą sytuacją. Jedne osoby nie rozumieją drugich ze względu na barierę językową. Walka wywiadów wydaje się być paradoksalną, co sprawia, że książka bez wątpienia może wywołać u nas salwy śmiechu. Mogę ją polecić każdemu, w szczególności na poprawę humoru.

Ocena: 7/10 

Łosoś norwesko-chiński [Michał Krupa]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Za możliwość przeczytania i zrecenzowania
dziękuję Wydawnictwu 
WYDAWNICTWO PSYCHOSKOK


poniedziałek, 7 kwietnia 2014
Autor: Lena Nowicz
Tytuł: Bez wyboru
Wydawnictwo: Wydawnictwo Psychoskok












Kobiety decydujące się na aborcję podają z reguły kilka powodów, które skłoniły je do podjęcia takiej decyzji. Przyczyny te są różnorodne, począwszy od poczęcia w wyniku zgwałcenia, stosunku kazirodczego, powodów ekonomicznych, powodów rodzinnych, relacjach z partnerami, kończąc na powodach osobistych - kobieta czuje się za młoda, studiuje, jest pozbawiona instynktu macierzyńskiego, nie ma ochoty w danym momencie na zostanie matką. W takiej sytuacji poznajemy główną bohaterkę dramatu "Bez wyboru". 

Lilka ma 30 lat, bawi się mężczyznami wdając się z nimi w liczne romanse. Jest przekonana, że mężczyźni tylko ją skrzywdzą i chce się w ten sposób na nich zemścić. Jest ona po czterech ciążach, nie ma ani jednego dziecka. 

W momencie, gdy jej pierwszy mąż dowiaduje się o ciąży myśli, że go zdradza. Ich relacje między sobą znacznie się komplikują. Dochodzi do początkowych aktów przemocy wobec Lilki ze strony męża - parę razy dostaje w twarz. Jest na nią wściekły. Lilka nie chce tego dziecka, boi się, że nie będzie umiała go wychować. Brzydzą ją podstawowe czynności opieki nad dzieckiem, a w szczególności zmienianie pieluch. Przejmuje się tym, że będzie miała rozstępy. O swojej ciąży rozmawia z matką, do której sama ma żal o swoje wychowanie. Zastanawia się nad usunięciem ciąży, co zaproponował jej sam lekarz. Lilka prowadzi życie, które szkodzi jej ciąży; pije, pali, imprezuje. Jej partner Janek jest po rozwodzie, zostawił dla niej żonę i dwuletniego syna, nie chce kolejnego dziecka. 

Pewnego dnia Lila spotyka swoją sąsiadkę od której chce się dowiedzieć, jak ona daje sobie radę z dzieckiem. Po rozmowie z kobietą, targana obawami dzieli kartkę na pół, wypisując przy tym wszystkie "za" i "przeciw". Czuje, że jest pozbawiona instynktu macierzyńskiego.  Czytając wiersz swojej ulubionej poetki Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej "Prawo nieurodzonych". Dowiaduje się, że jej matka ma raka jelita. Jaki wybór podejmie? 

W dalszej części książki poznajemy główną bohaterkę w wieku 17 lat. Była ona świadkiem rozmowy swojej koleżanki Marii z jej partnerem Janem, z pochodzenia Francuzem. Opowiada mu, że była poddana aborcji, w wyniku czego zostaje przez niego porzucona. Lilka pierwszy raz w życiu słyszy słowo "skrobanka" i od tego momentu tkwi ono w jej pamięci. Wyobrażała sobie ból, widok kobiety przywiązanej do krzesła i poddanej zabiegowi. Wie, że to coś złego. 

Rozmowa z siostrą Elą, która też była poddana "skrobance" sprawia, że za jej pomocą dziewczyna umawia się na zabieg i usuwa ciążę w wieku 17 lat płacąc za to duże pieniądze.
Po wcześniejszym wyjściu z wojska jej kolejnego narzeczonego Waldka (za załatwienie kategorii "D" zapłacili rodzice), oznajmia mu, że jest z nim w ciąży. Umawia się ze znanym już lekarzem. Przy okazji dowiaduje się, że jej koleżanka z klasy Majka też jest w ciąży - postanawia ona wziąć ślub ze swoim narzeczonym. Lilka chce iść w jej ślady. Dochodzi do ślubu Lilki i Waldka, po którym kobieta trafia do szpitala. Okazuje się, że jej ciąża jest zagrożona. Ma "skrobankę na żywca", lekarz i pielęgniarka wykonujący zabieg wydają się być przyzwyczajeni do tego, nie reagują na krzyki Lilki, nie współczują dziewczynie, są pozbawieni ludzkich odruchów. 

Lilka wychodzi ze szpitala i za pieniądze dostaje się na studia. Matka jej wszystko opłaciła. Na prywatce studenckiej poznaje Łukasza, z którym wdaje się w kolejny romans. Chce się rozwieść z Waldkiem. Uważa, że przez niego cierpi, że to przez niego te "skrobanki". 

Jak potoczą się losy Lilki? Ile niechcianych ciąż przed nią i licznych romansów, rozwodów? Czy dziewczyna ułoży sobie życie, zmieni do niego podejście? Czy urodzi i wychowa dziecko? Jak skończy się ta historia?

Książka jest niesamowitą opowieścią o historii dziewczyn, żyjących w czasach PRL-u, wprowadzenie stanu wojennego. Kobiety te wydają się być bez serca, bez wszelkich skrupułów, patrzących tylko na swoją wygodę. Nie przejmują się tym, co widzą i mówią ludzie. Mają za nic nowe życie, które w sobie noszą, które jest dla nich zwadą, przeszkodą, zwykłym embrionem. Czytając książkę nie mogłem oderwać od niej wzroku, zastanawiałem się jak można być tak nieczułym, tak lekkomyślnym i nieodpowiedzialnym. Poczułem ogromny żal i wstręt do tego rodzaju kobiet. Nie wyobrażam sobie, jak w tak prosty i łatwy sposób można zabić człowieka. A to wszystko za pieniądze, za które wszystko było i można kupić do tej pory. Jak się okazuje - śmierć niewinnego dziecka także. Według mnie lepiej nie można było tego opisać, jak w tej książce.

Książkę polecam wszystkim bez wyjątku, może być ona lekturą dla matek, młodych dziewczyn. Życie pisze różne scenariusze. Czytając tą książkę możemy wyciągnąć wnioski i uczyć się na ludzkich błędach.  




Ocena: 10/10


Bez wyboru [Lena Nowicz]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu
piątek, 4 kwietnia 2014
Autor: Piotr Piątak
Tytuł: Rachunek sumienia
Wydawnictwo: Wydawnictwo PsychoSkok
Liczba stron: 149













Książka Piotra Piątaka dotyczy tematów codziennego życia, relacji między ludźmi, codziennej gonitwy za pieniądzem, a przede wszystkim ludzkimi uczuciami. Wydaje się to na pozór nudne, monotonne, oklepane i mało istotne. Kto tak twierdzi, ten się myli. Książka ta przedstawia  paraboliczne obrazy, poczucie zagrożenia i niepewność, co daje jej możliwość porównania do panoramy literackiego świata Kafki. Odzwierciedla niestabilny stan duchowy bohaterów Józefa i Marii, który można interpretować nie jako wynik nadmiernie rozbudowanej i niezrozumiałej machiny biurokracji, lecz jako przesłanie o wielu aspektach posiadających wymiar egzystencjalny.

Jednym z bohaterów niniejszej książki jest Józef, który zatrudniony jest w kancelarii prawniczej. Usiłuje on zabiegać o względy swojego szefa, których celem jest uznanie i pochwała w jego oczach. Pewnego dnia dostaje e-maile, które przypominają swoistego rodzaju rozliczenie. Są one dla niego całkowicie niezrozumiałe. Pomoc ze strony informatyka kancelarii na nie wiele się zdaje. Józef postanawia nie zwracać na nie uwagi i rzuca się w wir zleceń powierzonych przez przełożonego. Józef popada w pracoholizm, co sprawia, że jego żona Maria dostaje załamania nerwowego. Józef coraz więcej czasu spędza w pracy, traci rachubę czasu na co uwagę zwraca mu sam szef. Jego żona stara się do niego dotrzeć, zmienić jego styl życia. Angażuję się bardziej emocjonalnie w małżeństwo, nie chce stracić męża i rodzinnego szczęścia, pragnie mieć z Józefem dziecko będące owocem ich miłości. Jednak on zdaję się tego nie słyszeć, nie widzieć.

Sytuację zmienia dopiero pojawienie się w życiu Józefa jak i Marii tajemniczej postaci, którą jest Górski. Jest on z pozoru projektantem zieleni. Pojawia się nagle w ich życiu, kompletnie burzy ich dotychczasowe relacje. Jakby tego było mało, od każdego u każdego z nich wymusza wyciągnięcie konsekwencji. Józef i Maria nie mają wyboru. Nie mogą przed nim w żaden sposób uciec, każde widzi go swoimi oczami, ze swojej perspektywy. Kim lub czym jest tajemnicza postać Górskiego? Jakie będą konsekwencje pojawienia się go w życiu Józefa i Marii?

Książka Piotra Piątaka jest książką na jeden wieczór, co sam autor podkreśla czytelnikowi na samym wstępie. Starał się on tak napisać tę książkę, aby nie zajęła ona czytelnikowi więcej czasu. I tak też stało się na moim przykładzie. Wartka akcja nie pozwala oderwać oczu od książki ani na minutę, co sprawia, że szybko się ją czyta. Jest podzielona na trzy rozdziały opisujące kolejno sposób i styl życia Józefa oraz spojrzenie na jego zachowanie i pracę oczami Marii w tym samym momencie, w tym samym czasie, lecz opisane w dwóch rozdziałach, które poświęcone są każdemu z nich z osobna. Ostatni rozdział jest swojego rodzaju podsumowaniem i wyciągnięciem wniosków.

Ta książka jest pierwszą, którą przeczytałem spod pióra Piotra Piątka. Deklaruje z czystym sumieniem, że nie będzie ona ostatnią. Na końcu książki autor podaje swojego e-maila, aby czytelnik mógł się z nim bezpośrednio podzielić swoimi odczuciami po przeczytaniu tej książki. Jak myślicie, jest to pewnego rodzaju rozliczenie?

Książkę polecam w szczególności tym, którzy żyją w pędzie codziennego życia. Żyją pracą w taki sposób, że nie zwracają uwag na pozornie błahe sprawy, na drugiego człowieka. Tym, którym gonitwa i nadmierna nadgorliwość pracy nie pozwala zwrócić uwagi na miłość bliskich, ich potrzeb, zrozumienia. Czasami wystarczy okazać miłość w najprostszy sposób; przytulić się do kogoś; cieszyć się, że ma się osoby, z którymi można dzielić się problemami, uczuciami. Książkę polecam także wszystkim bez względu na wiek, zawód. Warto ją przeczytać i zastanowić się nad swoim życiem. Zrobić mały rachunek sumienia.



Ocena: 9/10  
Rachunek sumienia [Piotr Piątak]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu
WYDAWNICTWO PSYCHOSKOK

czwartek, 3 kwietnia 2014
Autor: Jolanta Maria Kaleta
Tytuł: Duchy Inków
Wydawnictwo: Wydawnictwo Psychoskok
Liczba stron: 386













            W najnowszej książce wrocławskiej pisarki Jolanty Marii Kalety „Duchy Inków” spotykamy się z historią odwołującą się do wydarzeń z przeszłości, a konkretnie legendy związanej ze skarbem Inków ukrytym w zamku w Niedzicy. 
            
Dzięki książce nie musimy podróżować do Ameryki Południowej, by zgłębiać zagadki starożytnej cywilizacji Inków i związanych z nią tajemnic, które po dziś dzień czekają na swoje wyjaśnienie. Autorka książki jest z wykształcenia historykiem i politologiem, co bez wątpienia daje odzwierciedlenie w postaci napisanej książki. Zabiera nas do nie odkrytych tajemnic naszej historii.
            
Zapoznając się już z pierwszymi stronami książki wiedziałem, że to będzie pasjonująca powieść. Nie zawiodłem się. Zacząłem bić się w pierś i żałowałem, że dopiero teraz zapoznałem się z twórczością tej autorki.
           
 Jak już wspomniałem, akcja książki rozgrywa się na zamku w Niedzicy w końcowych latach PRL-u. Klimat tych lat został bardzo dobrze odzwierciedlony, co zasługuje na szczególną uwagę. Inka Złotnicka z Wrocławia ( imię i nazwisko może się kojarzyć ze złotem Inków) przybywa do pracujących na zamku archeologów. Nie zdradza nikomu celu swojej wizyty co sprawia, że jej działaniami zainteresowany jest bojownik rewolucyjny – Komendante Eduardo. Jego zadaniem jest odnalezienie za wszelką cenę złota Inków, rzekomo ukrytego w murach zamku. Zadanie to zostało mu powierzone przez władze PRL-u, dzięki czemu został mu przydzielony pomocnik – kapitan Jerzy Sobel, oficer służb specjalnych. Ma on całkowicie odmienny charakter od tytułowej bohaterki. Sprawia to, że czytelnik bawi się ich zachowaniem, a przede wszystkim porażkami ich operacyjnych działań, których konkretów Wam nie zdradzę. Postaci te, mimo swoich czarnych charakterów dają się lubić, co mnie bardzo zaskoczyło. Rzadko się zdarza, by czytelnik lubił takie postaci, które nie przejawiają ogólnej sympatii. Ciekawości i przyspieszonego bicia serca dodaje fakt, iż w książce znajdziemy odniesienie do sił nadprzyrodzonych, co jest nie lada gratką dla miłośników takich klimatów. Zdradzę Wam, że doświadczycie tego za sprawą Kondora, a także przeczuć krakowskiego archeologa Kornela i Inki. Pojawia się również wątek miłosny, jak przystało na taki rozwój wydarzeń. Jest on wkomponowany w całą fabułę książki z wielkim wyczuciem, prawdziwym kunsztem literackim, przez co jej nie przyćmiewa. Czytelnik jest cały czas świadomy, że głównym wątkiem jest wyjaśnienie wielowiekowej tajemnicy.

Książka napisana jest prostym i nieskomplikowanym językiem, pozwala on na obrazowe wyobrażenie sobie faktów z historii poruszanych w niniejszej książce. Przy jej czytaniu nie da się nudzić.

Najnowsza powieść Jolanty Marii Kalety polecam osobom, które lubią powiązania legend z faktem, podróżami historycznymi w czasie; miłośnikom niewyjaśnionych historycznych zagadek i specyficznych dla siebie lat socjalizmu; także tym, którzy czytają książki polskich pisarzy oraz tym, którzy jeszcze nie zetknęli się z twórczością autorki. Dopóki tego nie zrobicie, dopóty musicie wierzyć mi na słowo – naprawdę warto!



Ocena: 9/10
Duchy Inków [Jolanta Maria Kaleta]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu
WYDAWNICTWO PSYCHOSKOK

Autor: David & Sabrineh Fideler 
Tytuł: Alchemia miłości
Wydawnictwo: Wydawnictwo Barbelo
Liczba stron: 232














"Alchemia miłości" jest zbiorem poezji perskiej - poezji miłości. To zbiór myśli sufickich, będących próbą osiągnięcia jedności z boskim Absolutem. Wspomnę, iż sufizm jest starożytną i mistyczną szkołą duchowego rozwoju. Książka jest mostem pomiędzy światem współczesnym a mistrzami sufickimi sprzed niemal tysiąca lat. Znajdziemy w niej ponad 70 sufickich poetów żyjących na przełomie od XI wieku aż po XX wiek. Dla wielu osób może stać się ona przebudzeniem duchowym, podróżą poza umysł i ciało, a także stać się skarbnicą wiedzy. 

David & Sabrineh Fideler zaprezentowali czytelnikowi piękne i mistyczne wiersze. Poezja ta uznana jest w kulturze perskiej za najwyższą formę literacką. Po przeczytaniu książki mogę to potwierdzić. Wiersze te są wyzwaniem, którego poznanie prowadzi do odkrycia duchowej ścieżki. Czytający musi wykazywać się wrażliwością, umieć odgadnąć znaczenie słów, zajrzeć głęboko w swoją duszę. Czytając tę poezję trzeba się nią delektować, nie czytać jej szybko, trzeba zastanowić się nad każdym słowem.

Prawie wszystkie wiersze zawarte w "Alchemii miłości" to tzw. rubajjty, czterowierszowe utwory, które są nasycone filozoficznym spostrzeżeniem i nasycone głęboką treścią. Miłość jest tu wszechobecna. Jest ona przeze mnie pojmowana w sposób nie tylko ograniczający się do związku kobiety i mężczyzny, ale świadczy o sile uczucia i jej mocy.

Autorzy w celu zrozumienia i interpretacji tej poezji, szeroko opisali formy poezji arabskiej podając ich przykłady. We wstępie przedstawiona została poezja perska jak i jej język oraz symbolika. Do książki załączono również słownik terminów. Na końcu natomiast znajdziemy przypisy, indeks tytułowy i autorski.

Według mnie David & Sabrineh Fideler doskonale zrealizowali wyzwanie, którym było tłumaczenie z języka perskiego na język angielski. Tym samym "Alchemia miłości" umożliwia nie tylko wejście w rytm wierszy, ale i w kulturę perską.

Książkę polecam prawdziwym smakoszom poezji i nie tylko. Może ona posłużyć jako kompendium wiedzy na temat arabskiego mistycyzmu i poezji perskiej dla osób, które po raz pierwszy zetkną się z tym zagadnieniem. Wydawnictwo Barbelo prezentuje nam starannie wydaną i pięknie oprawioną książkę. Twarda oprawa sprawia, że książka może być miłym podarunkiem.


Ocena: 8/10




Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu
Wydawnictwo Barbelo

środa, 2 kwietnia 2014
Autor: Jiddu Krishnamurti
Tytuł: Królestwo szczęścia
Wydawnictwo: Wydawnictwo Barbelo
Liczba stron: 151













Na początku recenzji napiszę kilka słów o autorze, gdyż to pozwoli głębiej poznać sens tej książki i zrozumieć twórczość Jiddu Krishnamurtiego. Jest to filozof urodzony na południu Indii, wygłaszał publicznie wykłady na całym świecie. Jest założycielem dziewięciu szkół: w Indiach, Stanach Zjednoczonych, Anglii. Jego pragnieniem było, aby założone szkoły stały się oazą zdrowia fizycznego i duchowego w świecie przemocy. Sedno jego filozofii to "Prawda to kraina bez dróg. Żadna organizacja, religia czy nauczyciel nie mogą do niej doprowadzić. Ludzie patrzą na świat przez pryzmat swoich myśli i swojej przeszłości. Tym samym jesteśmy niewolnikami myśli i czasu. Myśl jest zawsze ograniczona i nigdy nie odpowiada całkowicie rzeczywistości, prowadzi więc do cierpienia".
Jiddu Krishnamurti

Duchowość to nieskazitelność jaźni, która jest wieczna. Jest harmonią między rozumem, a miłością. To czysta bezwarunkowa prawda - samo życie. Słowa Krishnamurtiego zapisane w książce uświadamiają nam, że aby być wolnym człowiekiem niepotrzebna jest nam żadna organizacja oparta na wierze duchowej. Nie pomoże one ludziom słabym - żadna organizacja nie może pomóc w odnalezieniu Prawdy. Gdzie zatem jest owa Prawda? Odpowiadam - Prawda jest w każdym człowieku, nie jest daleko ani blisko.Zastanawiając się nad słowami tego wiecznie zainteresowanego edukacją autora stwierdzić można, że nie ma takiego rytuału, kapłana ani organizacji, filozoficznej wiedzy czy techniki, by dotrzeć do prawdy.

Czym jest Królestwo Szczęścia o którym mowa? Odpowiedź jest prosta. Nie zdradzę za wiele, gdyż czytanie po raz pierwszy tej książki przez osoby, które jeszcze tego nie zrobiły straciłoby swój urok. Mogę uchylić tylko rąbka tajemnicy. Wiara jest sprawą czysto osobistą i nie może być przez nas zinstytucjonalizowana. Jeśli do tego dopuszczamy ona umiera, staje się wyznaniem, sektą, religią narzucaną innym - a to właśnie czynią ludzie na całym świecie. Możemy się zastanawiać, kto dzierży klucz do Królestwa Szczęścia. Otóż nikt go nie dzierży, ponieważ nikt nie ma takich uprawnień. Tym kluczem jest nasza własna jaźń i tylko w rozwoju i nieskazitelności tej jaźni jest Królestwo Wieczności.

"Królestwo szczęścia"
Absurdalną jest cała struktura wznoszona w poszukiwaniu pomocy z zewnątrz, uzależnienie od innych swego dobra, samopoczucia, siły, szczęścia. To wszystko można znaleźć w sobie. Z prawdziwego zrozumienia powstanie prawdziwa przyjaźń. Za jej sprawą powstanie współpraca ze strony każdego. Jest to coś większego od wszystkich przyjemności, od poświęcenia.

Książkę polecam każdemu, zwłaszcza osobom, które interesują się ezoteryką, filozofią. Jest ona podzielona na rozdziały, przyjemnie się ją czyta. Język jest zrozumiały, mimo swojego filozoficznego charakteru. Dodam także, że na początku książki można zapoznać się ze szczegółową biografią Krishamurtiego. Po przeczytaniu książki jest się duchowo bogatszym.


Ocena: 8/10




Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki
dziękuję Wydawnictwu
Wydawnictwo Barbelo