Popularne posty

Teraz czytam

Teraz czytam

Wkrótce!

Wkrótce!

Oceny

10/10 - Arcydzieło
9/10 - Rewelacja
8/10 - Bardzo dobra
7/10 - Dobra
6/10 - Niezła
5/10 - Średnia
4/10 - Ujdzie
3/10 - Słaba
2/10 - Bardzo słaba
1/10 - Nieporozumienie

Liczba odwiedzin

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy

sobota, 29 marca 2014
Autor: Khalil Gibran
Tytuł: Połamane skrzydła
Wydawnictwo: Wydawnictwo Barbelo
Liczba stron: 144













"Połamane skrzydła"  to powieść miłosna, napisana przez mało znanego w Polsce arabskiego pisarza Khalila Gibrana. Mam nadzieję, że to się wkrótce zmieni. Czytając "arabskiego" większość z nas może to kojarzyć z takimi pozycjami jak "Księga tysiąca i jednej nocy". W moim przekonaniu nie wiemy praktycznie nic o kulturze arabskiej lub te wiadomości są bardzo skąpe.

Khalil Gibran jest autorem bestsellerowego "Proroka", który jest jedną z najbardziej sprzedających się książek na świecie. Powieści "Połamane skrzydła" skłania czytelnika do refleksji nad naszymi obowiązkami, oddaniem dla drugiej osoby i prawdziwą miłością. Dzięki tej książce możemy lepiej poznać kulturę arabską, język jest przyswajalny dla każdego czytelnika.  Z pewnością powieść ta da nam prawdziwą ucztę literacką.

Może się wydawać, że opisywana tu historia jest banalna, przewałkowana kilkanaście razy przez wielu pisarzy. Otóż nic bardziej mylnego. Dziewczyna o pięknej urodzie, córka bogatego kupca Salma Karama jest ofiarą tradycji, która obowiązuje w krajach arabskich. Spotyka młodego mężczyznę, który jest przyjacielem jej ojca. Od pierwszych chwil pałają do siebie wspaniałą miłością; wiedzą, że są dla siebie idealni pod względem duchowym. Niestety ręka dziewczyny obiecana jest komuś innemu. Ten ktoś stoi na drodze do prawdziwej miłości i szczęścia. W ten oto sposób prze dziewczyną stoi droga przyszłości pełna tęsknoty i bólu. Jej serce jest rozdarte, skupione na tym co powinno się stać, a nie na tym, jakby mogło być. Dziewczyna musi wyjść za bratanka wysokiego dostojnika kościelnego. Podobnie jak w dziele "Romeo i Julia" Wiliama Szekspira mamy tu tragizm miłości niespełnionej. Na szczęście historia ta nie kończy się samobójstwem.

Powieść jest swojego rodzaju obrazem tego, co przeżywają kobiety w krajach arabskich. Poprzez pozycję swoich ojców są po prostu zmuszane do małżeństwa z wybranym przez nich kandydatem. Nie ma tu miejsca na wolną wolę wyboru, na wolną i niewinną miłość. Kobieta traktowana jest jak służąca dla swojego pana. Powieść ta jest o miłości, która nie miała cienia szansy na rozkwit; o ludziach, którzy mimo chęci nie mogą nic z tym zrobić - o niemocy wobec tradycji, która nakazuje robić to co trzeba, nie biorąc pod uwagę pragnienia serca i duszy, a przecież to jest w tym wszystkim najważniejsze.

"Połamane skrzydła" to mistrzowski dobór słów Gibrana, który wciąga nas całkowicie. Warto tu dodać, że sto lat upłynęło od pierwszego wydania tej powieści. Uświadomiło mi to, że świat wcale nie staje się lepszy. Wręcz przeciwnie. Język Gibrana jest inny od współczesnego, którym posługuje się młodzież, przez co czytelnik musi myśleć czytając jego słowa. Czas, w którym czytałem tą powieść był czasem delektowania się, upajania. Po przeczytaniu doszedłem do ważnego wniosku - zazdroszczę takiej miłości, która od iskry przemienia się w płomień, a życie płynie tak szybko, że człowiek nie ma czasu na życie towarzyskie.

Książka jest krótka, przez co szybko się ją czyta. Zawiera jednak ważną treść. Historia budowana jest na emocjach, które są tu kluczem do wszystkiego. Sposób w jaki jest pisana, jest bardzo urozmaicony i piękny. Zwracam się do Ciebie czytelniku czytający tę recenzję - śledząc wzrokiem już ostatnią stronę powieści zrozumiesz, że tego bagażu uczuć inaczej nie dało się opisać. Otrzymasz wspaniałą historię i wzruszające zakończenie.

Potem osunęła się dotykając podłogi czołem. Spokojnym głosem powiedziała: "Zlituj się Panie i daj siłę wszystkim połamanym skrzydłom"


Ocena: 9/10


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania 
dziękuje Wydawnictwu
Wydawnictwo Barbelo

3 komentarze:

recenzje ami. pisze...

nie miałam okazji czytać ten pozycji, przyznam, że nawet o niej nie słyszałam ;)
po raz kolejny dziękuję blogosferze za to, że jest bo dzięki niej można trafić na prawdziwe perełki.
przyznam, że naprawdę mnie zachęciłeś!

cyrysia pisze...

Piszesz, że sto lat upłynęło od pierwszego wydania tej powieści. Już miałam napisać, że zapewne język autora jest inny od współczesnego, ale widzę, że wspominałeś o tym. W takim razie raczej nie odnajdę się w tej książce, ponieważ wolę prosty, konkretny, wręcz dosadny przekaz. Nie lubię zbyt wiele myśleć czytając daną treść

kwiatusia pisze...

Nie słyszałam wcześniej o tej książce, ani o tym autorze. Jak będę miała kiedyś okazję przeczytać "Połamane skrzydła" to na pewno to zrobię. Lubię czytać takie opowieści o nieszczęśliwej miłości oraz o tradycjach innych krajów.