Popularne posty

Teraz czytam

Teraz czytam

Wkrótce!

Wkrótce!

Oceny

10/10 - Arcydzieło
9/10 - Rewelacja
8/10 - Bardzo dobra
7/10 - Dobra
6/10 - Niezła
5/10 - Średnia
4/10 - Ujdzie
3/10 - Słaba
2/10 - Bardzo słaba
1/10 - Nieporozumienie

Liczba odwiedzin

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy

sobota, 25 lutego 2017
Autor: Stephen King
Tytuł: Przebudzenie
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 536


















Głównym bohaterem jest Jamie Morton, którego poznajemy w czasach jego dzieciństwa. Jest on zarazem narratorem tej powieści, mieszka z liczną rodziną w małej miejscowości, Harlow. Do pobliskiej parafii metodystycznej trafia nowy pastor, Charles Jacobs. Sprowadza się on do miasteczka wraz z dzieckiem i żoną. Są bardzo otwarci i życzliwi, dlatego szybką zdobywają przychylność parafian. Sytuacja się zmienia, gdy bliscy Jacobsa giną w wypadku samochodowym, a on sam wyrzeka się wiary i odjeżdża. To jednak nie koniec znajomości z Jamiem. Przyszłość przyniesie im kolejne spotkania, które będą obfitowały nieoczekiwanymi konsekwencjami.

W tej książce horror i fantastyka to jedynie dodatek. Główną rzeczą, na którą trzeba tu zwrócić uwagę to relacja między bohaterami, ich wzajemne uczucia i wydarzenia, które ich kształtują.

Po tylu latach pisania styl Kinga został opanowany do perfekcji. Warsztatowo książka jest bardzo dobra. King zawsze miał lekko gawędziarski styl, dzięki temu nie trzeba się przedzierać przez fabułę.

Razić może trochę styl głównego bohatera. Mamy tu człowieka walczącego z nałogiem, który dzięki swojej sile lub pomocy innych musi pokonać swoje słabości by zająć się ważniejszymi sprawami. Właśnie dlatego sporo tu ciągłego rozliczania się Kinga z własną przeszłością, co może nudzić czytelnika.

Horror pojawia się dopiero przy samym końcu książki, ale za to z wielkim hukiem. King czasami nie radzi sobie z zakończeniami powieści, jednak tutaj nie ma co narzekać.

Powielanie wątków, konstrukcja głównego bohatera są motywami, które pojawiały się już w książkach Kinga wielokrotnie. Mamy wrażenie, że nie pojawi się już nic ciekawego, oto pojawia się mocna końcówka, która jest mocnym kontrastem do poprzedzających ją fragmentów. Udane zakończenie sprawia, że książka wypada bardzo dobrze.


Ocena: 9/10 Przebudzenie [Stephen King]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
czwartek, 23 lutego 2017
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Szatańskie włosy
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 176












Stało się to, czego się obawiałem. Wiadomo, że każdemu w karierze zdarzają się potknięcia. Miał je również Masterton - wystarczy wspomnieć jego "Sfinksa". Ta książka okazała się być jeszcze gorsza. Jako zagorzały fan Brytyjczyka jestem załamany. Fabuła książki nie może być prostsza niż ta, którą obrał.

Kelly O`Sullivan, która jest praktykantką w zakładzie fryzjerskim, podczas wynoszenia do piwnicy toreb z kolejnymi włosami wchodzi w interakcję z szatańskim pomiotem. Na jej ramieniu zaczynają się pojawiać różnego koloru włosy, których nie da się usunąć. Kelly przechodzi przemianę, która jest widoczna dla jej przyjaciół - staje się silniejsza. W tym samym czasie giną ludzie, szczególnie ci, którzy byli pokłóceni z szefem Kelly, który jest słynnym stylistą - Simonem Crane`m. Wkrótce dojdzie do konfrontacji z siłą demona.

Po Mastertonie spodziewamy się czegoś naprawdę z górnej półki. Jednak konstrukcja fabularna w tym przypadku jest żałosna, postaci są jak z papieru, mamy głupie wydarzenia i zakończenie, które jest porażką. Książka ta powinna być opowiadaniem - wtedy byłaby odrobinę lepsza.

Czytając tę książkę ma się wrażenie, że Masterton pisał ją w pośpiechu. Może chciał się wywiązać z umowy z wydawcą - nie wiadomo. Żeby nie było, że nie pozostawiam na tej książce suchej nitki. Mamy też trochę plusów. Miejscami całkiem dobrze wykreował klimat (w końcu to jeden z jego atutów), interesująco opisał scenę odkrycia zwłok sąsiadki przez główną bohaterkę. To jednak trochę mało, aby polecić tę książkę.


Ocena: 5/10


środa, 22 lutego 2017
Autor: Graham Masterton
Tytuł: Dziedzictwo
Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 232


















Tematyka nawiedzonych domów jest chyba jedną z najbardziej pielęgnowanych wśród twórców gatunku horroru. Nie jeden raz czytaliśmy o nawiedzonych lasach, jeziorach, samochodach, zamkach itp. "Dziedzictwo" jest klasykiem w pełni znaczenia tego słowa. Został on w 2000 roku wznowiony po raz czwarty przez Dom Wydawniczy Rebis. Przez miłośników gatunku traktowany jest jako dobre czytadło i cieszy się ogromną popularnością. Można zadać sobie pytanie, czy książkę o nawiedzonym krześle można traktować w ten właśnie sposób?

Pewnego ranka pod dom Ricky`ego Delatolli podjeżdża furgonetka, a on nawet nie podejrzewa, że wkrótce jego życie się zmieni. Antykwariusz wbrew woli Ricky`ego wyładowuje z furgonetki mahoniowe krzesło i odjeżdża. Delatolla jest na tyle zauroczony meblem, że zabiera je do domu. Musi się jednak nieźle wysilić, gdyż krzesło waży sporo więcej niż się wydaje. Tyle właśnie waży demon, który w nim tkwi.

Od momentu, gdy krzesło znajduje się w salonie Ricky`ego zaczynają dziać się straszne rzeczy- jego dziecko zapada w śpiączkę, liście opadają z drzew mimo, że jest środek lata, temperatura w domu gwałtownie spada, a bohaterowie popadają w obłęd. Sytuacje staje się bardziej ciekawsza i dramatyczna, gdy pojawia się ksiądz z zamiarem odprawienia egzorcyzmów.

Książka nie jest specjalnie gruba, ale ciekawa. Masterton potrafi pochłonąć czytelnika w fabule już od pierwszych stron. Znajdziemy tu dobry seks, sporo krwi, rozwścieczonego demona i rytuał egzorcyzmów. Mamy tu wspaniały klimat, który kojarzy się ze starymi horrami klasy B. Posiadłość Delatolli z pozoru niczym się nie wyróżnia, ale jest przedstawiona przez autora w taki sposób, aby czytelnik mógł poczuć panujący tam chłód, zobaczyć to, co ciężko zobaczyć - Masterton w takich opisach jest prawdziwym mistrzem.

Zdarza się mu natomiast knocić sceny finałowe. Tak jest i w tym przypadku. Nie wiem skąd się wziął pomysł na tak absurdalne zakończenie, ale to, że jest ono największym mankamentem książki jest prawdą i nie da się tego podważyć. To już ocenicie sami podczas lektury, do której Was zachęcam.


Ocena: 9/10
wtorek, 21 lutego 2017
Autor: Stephen King
Tytuł: Zielona mila
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 416
















Akcja książki toczy się w latach 30-tych, gdzie naczelny bloku E w więzieniu Could Mountain Paul Edgecombe miał dokonać egzekucji na krześle elektrycznym Johna Coffey`a. Skazany rzekomo zamordował dwie dziewczynki. John był człowiekiem, który wyróżniał się spośród innych dzięki swojemu wzrostowi i wielkością - był potężnie zbudowany. Miał jedną wadę - potwornie bał się ciemności i płakał. Na początku wyśmiewano się z jego fobii. Po czasie, gdy odkryto jaki ma w sobie dar i nikt nie miał wątpliwości jakim naprawdę jest człowiekiem. Potrafił uzdrawiać, a każde jego uzdrowienie traktowano jak cud.

Książka od samego początku potrafi wciągnąć. Można poczuć się jakby się było tam, na miejscu - w Could Mountain w 1932 roku. W książce pełno jest znaczeń symbolicznych. Historia opisana przez Kinga jest przerażająca i nie przynosi nadziei. Ukazuje to, że to co jest złe na świecie to tylko wina ludzi. Człowiek nie potrafi sobie wyobrazić okrucieństwa drugiego człowieka, jak zależy mu na krzywdzeniu innych. Przytłaczająca jest tu także bezsilność cierpiącego człowieka, który nie może pomóc innym, gdy tego chce.

Ciekawie zostali ukazani tutaj strażnicy. Atmosfera, która między nimi panuje przynosi ulgę. Pokazuje siłę prawdziwej przyjaźni i tego, jak ludzie potrafią sobie zaufać.

Na uwagę zasługuje także postać Percie`go Wetmora. Jest to człowiek, który czerpał radość z porażek i strachu innych, Był okrutny i bezwzględny choć krył się głęboko w nim tchórzliwy chłopiec. Jego postać uświadamia jak wiele jest na świecie takich ludzi i jak potrafi to irytować.

"Zielona mila" jest genialna, porusza ważne wątki i zmienia pogląd na świat. Takie książki jak ta naprawdę się ceni. Piękna, mądra i klimatyczna opowieść do której można wracać kilka razy. Jest to jedna z najlepszych książek jakie czytałem i cieszę się, że została zekranizowana.



Ocena: 10/10

Zielona Mila [Stephen King]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE













niedziela, 19 lutego 2017
Autor: Dan Brown
Tytuł: Zwodniczy punkt
Wydawnictwo: Sonia Draga
Liczba stron: 528


















Dan Brown stał się sławny dzięki swojej innej książce - "Kod Leonarda da Vinci". "Zwodniczy punkt" jest jego mniej znaną książką, pytanie tylko czy tak samo dobrą?

"Zwodniczy punkt" opowiada o odkryciu NASA meteorytu, który zawiera ślady życia pozaziemskiego. Była to ogromna szansa dla tej organizacji, gdyż wielu Amerykanów przestało w nią wierzyć, długo nie było żadnych rezultatów badań przez nią przeprowadzonych. Aby to odkrycie stało się bardziej wiarygodne, prezydent USA sprowadza na Arktykę niezależnych badaczy. Wszystko wskazywało na największe odkrycie od kilku lat, jednak naukowcy trafili na drobny plankton, który nie powinien znaleźć się w lodowcu. Czworo ochotników opuszcza bazę, aby wykonać badania. Zostają oni zaatakowani przez nieznanego wroga. Jedna osoba zostaje zamordowana, reszcie udaje się uciec. To wcale nie jest koniec...

Brown dał czytelnikom historię, która trzyma w napięciu. Nie zabraknie tutaj zwrotów akcji - w końcu do takiego Browna przywykliśmy. Intrygę wzbogacają wątki polityczne, które pokazują zakulisowe rozgrywki. Wszystko to opisuje lekkim językiem, Brown podzielił książkę na krótkie rozdziały, podobnie jak w swoich poprzednich książkach - przez to czyta się szybciej. Znajdziemy tu także mnóstwo ciekawostek, które w fabułę wtrąca Dan - zwłaszcza z dziedziny nauki, technologii, a także Białym Domu.

Autor nie wnika głęboko w psychologię bohaterów. Główną bohaterką zastępującą tutaj poniekąd Roberta Langdona jest córka senatora Sextona- Rachel. Jest inteligentną osobą pracującą dla amerykańskiego wywiadu, Na Arktykę zostaje wysłana w celu przygotowania raportu na temat znalezionego meteorytu. Nie wdała się w ojca, którego uważa za aktora i obłudnego manipulanta. Postaci wykreowane przez autora zapadają w pamięć. Przykładem może tu być postać Michaela Tollanda, oceanografa, który pomaga Rachel poukładać kolejne fragmenty układanki. Wchodzi on w skład specjalnego oddziału naukowców, powołanego do zbadania tajemniczej skały.
Każda z postaci ma swoje lęki, punkt widzenia i charakter. Żaden z nich nie był nieustraszony, co dodawało realizmu.

"Zwodniczy punkt" powstał między "Aniołami i demonami" a "Kodem Leonarda da Vinci" i trzyma się ustalonej formuły. Tutaj intryga odbiega pod kątem konkretów od flagowej serii autora, stawiającej na pogoń za symbolami i tajne stowarzyszenia. Najbardziej do gustu przypadły mi "Anioły i demony" oraz "Kod Leonarda da Vinci", ale "Zwodniczy punkt" też potrafi wciągnąć.


Ocena: 7/10
Zwodniczy punkt [Dan Brown]  - KLIKAJ I SłUCHAJ ONLINE


sobota, 18 lutego 2017
Autor: Agatha Christie
Tytuł: Karaibska tajemnica
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Liczba stron: 218












"Karaibska tajemnica" to jedna z ostatnich książek królowej kryminału Agathy Christie. Fabuła klarowna, intryga klasyczna, a krąg podejrzanych - zamknięty.

Panna Marple spędzając wakacje na Karaibach żałowała, że nic się tam nie dzieje. Pogoda cały czas taka sama, nikogo znajomego, żadnych plotek. Nie wie jeszcze, jak bardzo się pomyliła. Na przepięknej wysepce poznaje majora Palgrave`a, który zanudzał ją historiami, Lucky i Grega Daysonów, Evelyn i Edwarda Hillingdon, czyli pary odpoczywające w tym czasie na Karaibach, pastora i jego siostrę, oraz całą masę podejrzanych. Major ginie, okoliczności śmierci nie są do końca jasne. Każdy chce o tej sprawie zapomnieć, ale Panna Marple i jej szósty zmysł nie spoczną, dopóki sprawa nie będzie rozwiązana.

Książki Christie jest ciężko zrecenzować w taki sposób, aby nie zepsuć zabawy czytelnikowi. Zakończenie książki na pewno okaże się dla Was zaskakujące - o tym jestem przekonany. Minusem jest to, że książka trzyma czytelnika w nudzie, mniej więcej w połowie książki. Są takie fragmenty, które powodują odłożenie książki na później. Na szczęście szybko się kończą i machina intryg i zawiłości rusza.

Książka ukazuje to, jak bardzo wielką rolę w życiu człowieka odgrywa plotka. Osoba, która morduje w tej książce bardzo sprytnie wykorzystuje właściwości, jakie stwarza plotkowanie. Jeżeli jeszcze ktoś z Was nie zapoznał się z twórczością Agathy Christie to ta książka jest idealna na początek.


Ocena: 8/10
piątek, 17 lutego 2017
Autor: Iwona Kienzler
Tytuł: Krwawa Luna i inni
Wydawnictwo: Bellona
Liczba stron: 272


















Metody śledcze, życie i działalność pułkownik UB Julii Brystiger opisuje najnowsza książka Iwony Kienzler. "Krwawa Luna i inni" zawiera życiorysy największych ubeckich katów. Te życiorysy są bardo wnikliwie i dobrze rozpisane na kartach niniejszej pozycji. Oprócz Julii Brystiger zapoznamy się z takimi zbrodniarzami jak Stefan Michnik, Helena Wolińska, Józef Różański, Julian Polan-Haraschina.

W pierwszych dwóch rozdziałach autorka zaznajamia nas z ówczesną historią komunizmu i powoli wprowadza do życiorysów katów. Posługując się konkretną bibliografią Iwona Kienzler omawia narodziny służb komunistycznych w Polsce - bardzo rzeczowo i konkretnie. Należy zaznaczyć, że nie jest to naukowa publikacja. Za pośrednictwem tej książki otrzymujemy do rąk solidny kawałek materiału faktograficznego. Pięć komunistycznych życiorysów to jakby pięć komunistycznych przypadków, pięciu zbrodniarzy z setek, pięć odrażających curriculum vitae....

Jak możemy wywnioskować po tytule, większość tekstu dotyczy Julii Brystiger począwszy od jej najmłodszych lat, poprzez młodość, studia, pierwsze związki z ruchami rewolucyjnymi oraz ukierunkowaną już w późniejszym wieku działalność w ruch komunistyczny. Oprócz wspinania się na szczebla kariery partyjnej, później ubeckiej znajdziemy także opisy dotyczące wątków osobistych i rodzinnych, a także bujnego i głośno komentowanego przez władzę życia erotycznego.

Wszystkie działania, w których brała udział pośredni czy też bezpośredni są tu bardzo dokładnie opisane - jest liczny materiał dowodowy i opinie świadków. Julia Brystiger była osobą bardzo wykształconą, potrafiącą odnaleźć się na salonach, interesowała się kulturą i sztuką, mówiła w trzech językach, posiadała i kochała rodzinę a mimo to dała się omamić rewolucyjnymi ideami, poświęcić swoją rodzinę. Ciekawe, co takiego musiało dziać się w jej psychice. Szkoda, że właśnie w tej książce nie mamy takiej psychoanalizy tej antybohaterki.

Życiorysy przedstawione w książce zapisały się w naszej historii w sposób najbardziej negatywny, ponosząc winę za zbrodnie stalinowskiego systemu, stali się dla rodaków symbolami narodowej zdrady i obcego zniewolenia.


Ocena: 9/10